Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Artykuł
Porada miesiąca: Zobacz jak tanio zarezerwować hotel! >>

Zwiedzanie katakumb w Rzymie

Zwiedzanie katakumb w Rzymie

Katakumby w Rzymie, to rozległe podziemne nekropolie, otoczone często mgłą tajemnicy i legend zawsze wzbudzały w ludziach ciekawość i lęk, dla wielu chrześcijan były i są materialnym świadectwem życia Kościoła w pierwszych wiekach jego istnienia.
 

Turyści zwiedzają je, aby zapoznać się z historią, kulturą, obyczajami pogrzebowymi, a także z pobudek religijnych. Katakumby istnieją w wielu miejscach, między innymi w Anglii, Francji, Hiszpanii, Egipcie, Czechach, Peru, Tunezji, Włoszech, na Ukrainie i Malcie. Najsłynniejsze są jednak katakumby rzymskie, kryjące w sobie groby pierwszych chrześcijan, szczątki świętych i męczenników. Co roku, ze względu na doniosłe znaczenie dla historii chrześcijaństwa, katakumby Wiecznego Miasta są odwiedzane przez tysiące pielgrzymów i turystów z całego świata.

Skąd się wzięły?
Katakumby, czyli podziemne cmentarze w postaci systemu korytarzy i komór, wydrążonych głęboko pod ziemią zaczęły powstawać w Rzymie w I wieku n.e. Pierwsi chrześcijanie odmawiali kremacji zwłok, ponieważ nie pozwalała im na to wiara w zmartwychwstanie ciała. Jednocześnie na cmentarzach naziemnych często brakowało miejsca, aby pochować wszystkich zmarłych, zwłaszcza, że w tamtych czasach chrześcijanie nie posiadali zbyt wielu własnych cmentarzy. Katakumby idealnie rozwiązywały problem zarówno miejsca, jak i kosztów pochówku. Dzięki różnego rodzaju darowiznom wspólnota pozyskiwała coraz więcej terenów, które mogła przeznaczyć miedzy innymi na drążenie nowych katakumb. Zajmowała się tym wyspecjalizowana grupa robotników zwanych, „fossori”, czyli po prostu grabarze. Pracę wykonywali ręcznie, wydrążona skałę wywożono na powierzchnię przez dziury, które służyły potem jako otwory wentylacyjne. Po pewnym czasie Rzym był dosłownie opleciony siecią katakumb. Co ciekawe pierwsi chrześcijanie nie używali słowa katakumby. Po raz pierwszy terminu tego użyli rzymianie na określenie podziemnych cmentarzy przy Via Appia, w IX wieku nazwę tę zaczęto stosować na określenie wszystkich tego typu cmentarzy.

Katakumby służyły jako miejsce pochówku, odprawiania ceremoniału pogrzebowego i modlitw w rocznice śmierci zmarłych, nigdy nie były jednak miejscem schronienia, ani tajemniczych zebrań. W czasie prześladowań, gdy chrześcijanie nie mogli sobie pozwolić na otwarte praktykowanie swojej religii umieszczali na nagrobkach i ścianach katakumb symbole, świadczące o przynależności zmarłego do ich wspólnoty. Do najważniejszych należały: ryba, dobry pasterz, ornat, monogram Chrystusa-XP, czyli pierwsze litery greckiej wersji imienia Chrystusa, alfa i omega, kotwica, feniks. W katakumbach umieszczano także szczątki świętych i męczenników, tak, że z czasem stały się one miejscami kultu. Z powodu grabieży i dewastacji w VII wieku relikwie męczenników zaczęto przenosić do kościołów. W średniowieczu katakumby straciły na znaczeniu i powoli uległy zapomnieniu. Ponownie odkryto je dopiero w XIX wieku. Dzisiaj rzymskie katakumby są jedną z atrakcji miasta i celem licznych pielgrzymek.

Najbardziej znane w Rzymie
Najbardziej znanymi i należącymi do największych są Katakumby św. Kaliksta zlokalizowane przy Via Appia Antica. Swoją nazwę zawdzięczają one diakonowi Kalikstowi, który decyzją papieża był ich oficjalnym zarządcą. Katakumby św. Kaliksta zajmują w sumie obszar 15 hektarów i są zlokalizowane na kilku poziomach. Znajdują się tam groby aż szesnastu papieży, wielu męczenników, między innymi św. Cecylii, córki bogatej rzymskiej rodziny, która poniosła śmierć za wiarę oraz zwykłych chrześcijan.

Przy Via Appia mieszczą się także Katakumby św. Sebastiana, wydrążone pod bazyliką wybudowaną nad domniemanym miejscem pochówku świętego.

Zobaczyć warto także Katakumby Domitylli, położone przy Via delle Sette Chiese. Składają się one z 17 kilometrów korytarzy i galerii, znajdujących się na czterech poziomach i mieszczą około 150 tysięcy nagrobków. Zaczęły powstawać na początku III wieku, na terenach podarowanych chrześcijanom przez Flawię Domityllę, wnuczkę cesarza Wespazjana. Ciekawostką Katakumb Domitylli jest dobrze zachowana podziemna część bazyliki cmentarnej, wybudowanej w IV wieku i poświęconej Nereuszowi i Achilleuszowi. Chodząc po katakumbach obejrzymy także liczne freski oraz starożytne symbole chrześcijańskie umieszczane na nagrobkach. Innymi udostępnionymi katakumbami są Katakumby Priscilli i Katakumby św. Agnieszki.

Cena biletów jest taka sama we wszystkich katakumbach i wynosi 8 euro za bilet normalny i 5 euro za ulgowy. Zwiedzanie odbywa się wyłącznie z przewodnikiem, w różnych językach (w tym po polsku), usługa przewodnicka jest bezpłatna. W Katakumbach Domitylli i św. Sebastiana, za wcześniejszą rezerwacją, grupy zorganizowane mogą uczestniczyć we mszy.

Dojazd
Katakumby położone są poza centrum Rzymu, najłatwiej dojechać tam autobusami.

Do Katakumb św. Kaliksta (zamknięte we środę):

  • autobus 714 (z dworca Termini): do placu św. Jana na Lateranie (Piazza di S. Giovanni in Laterano), następnie autobus 218 do przystanku Fosse Ardeatine; wejście do katakumb mieści się tuż przed przystankiem;
  • autobus 118 (ze stacji kolejowej Ostiense - metro B Piramide): do przystanku Catacombe di S. Callisto;

Do Katakumb św. Sebastiana (zamknięte w niedzielę):

  • autobus 118 (ze stacji kolejowej Ostiense - metro B Piramide): do przystanku Basilica S. Sebastiano;
  • autobus 218 (z placu św. Jana na Lateranie (Piazza di S. Giovanni in Laterano) - metro A): do przystanku Fosse Ardeatine;
  • autobus 660 (ze stacji metra A Colli Albani): do przystanku obok grobu św. Cecylii Metelli;
  • specjalna linia objazdowa Archeobus (z Piazza dei Cinquecento, obok dworca Termini): do przystanku Catacombe di San Sebastiano.

Do Katakumb Domitylli (zamknięte we wtorek):

  • Ze stacji Termini: autobus nr 714 do Piazza dei Navigatori, następnie pieszo, lewą stroną wzdłuż Via delle Sette Chieseaż do numeru 282.
  • Z Piazza Venezia: autobus 160 do Piazza dei Navigatori,

/ awo, fot. wikimedia.org /

Komentarze:


Fresh
2011-12-28


Autorka tekstu, chciała jak dokładniej opisać sposoby dotarcia :)

Valion
2011-12-28


tak czytam te opisy "jak dotrzeć" i nie przypominam sobie by to bylo taie skaplikowane:)

Aby skomentować musisz być zalogowany.

REKLAMA