Nie jesteś zalogowany.

Aniu - aż się boję pomyśleć co by było gdyby mi się taka forma podróży spodobała
Pewnie, że chciałabym kiedyś spróbować, być może odmieniłoby mi się
A z tym rozpieszczaniem się to jak wspomniała Patka - trzeba mieć duuużo kasy /chyba/
chyba, że rejs all bo przecież też takie są.

Ania,fajne porównanie MSC do Costy i fajnie,że się rejs udał 
Też się zawsze "biję z myślami" co do rejsów,że tyle fajnych miejsc,ale z drugiej strony tylko na parę godzin i tu dylemat 

Ja na przekór, chciałabym popłynąć na Karaiby, żeby zobaczyć, gdzie chciałabym wrócić na dłużej 
Ja marzyłam o rejsie i długo musiałam namawiać M. Gdy pierwszy raz się z nim podzieliłam tą myślą, to usłyszałam: ja w klitce bez okien nie będę spał, a w ogóle wiesz jak na takim statku buja
i ile to kosztuje 
Ania już właściwie wszystko wyjaśniła. Nie trzeba brać wszystkich wycieczek armatora, bo są drogie. Czas wolny można zorganizować sobie samemu. Możliwości są wypadkową, co można zobaczyć, co chcielibyśmy zobaczyć oraz ile jesteśmy w stanie na to wydać
A jeśli nam się nic nie chce to nic nie musimy
Na statku nie ma nudy. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja się tak wdrożyłam w to schodzenie i zwiedzanie, że w dzień na morzu czegoś mi brakowało. Wiem, że każdy jest inny i dobrze
Moja znajoma, która była z nami, miała dość i jeden dzień odpuściła.
Jeszcze odnośnie drinków. My dużo pijemy, a szczególnie podczas wyjazdów. Na statku można wykupić pakiety, w zależności, czego jesteśmy amatorami
My wykupiliśmy all incl. i wtedy to kosztowało coś ok 200e/os. Nie mało, ale to wszystko zależy od konsumpcji 
Statek to luksusowy hotel, nie masz co prawda plaży, ale masz całe morze dla siebie. Ponadto nie ma nudy, bo codziennie jesteś w innym miejscu. Czego chcieć więcej? 
Ostatnio edytowany przez hyde (2017-05-13 20:45:23)

Rejs - To nie moja bajka!! Chyba że za karę 

Aniu - już chyba ochłonęłaś po podróży
Będzie ciąg dalszy?

Ależ tak, pierwszy odcinek już jest:
http://www.travelmaniacy.pl/profil,2529,podroze,6046,wlochy
Kolejne w trakcie... Aktualnie wybieram zdjęcia z Marsylii; poszczególne postoje w portach będą oddzielnie, po kolei.