Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Artykuł
Porada miesiąca: Zobacz jak tanio zarezerwować hotel! >>

Jak zachować się w Chinach?

Jak zachować się w Chinach?

Co trzeba wiedzieć przed wyjazdem do Chin, jak zachowywać się w Państwie Środka? Chiny są jedną z najstarszych i najbardziej zdumiewających cywilizacji świata. To właśnie tam wynaleziono papier, druk, proch, zapałki, jedwab czy porcelanę. Planując wakacje w Chinach warto wiedzieć jak zachowywać się wśród Chińczyków aby zdobyć ich sympatię i ich nie urazić.
 

Chiny - po rewolucji komunistycznej państwo pozostawało przez długie lata w izolacji. W ostatnich czasach Chiny zaczęły otwierać się na świat. Coraz więcej osób wybiera się do Państwa Środka w celach biznesowych lub turystycznych. Chińczycy są znani z przywiązania do etykiety, zwłaszcza jeżeli chodzi o kontakty oficjalne. Wybierając się do kraju o tak odmiennej kulturze warto przygotować się do podróży nie tylko od strony logistycznej, ale również zapoznać się z podstawowymi regułami zachowania. Ich znajomość pomoże w codziennych kontaktach z Chińczykami i zrobi na nich dobre wrażenie.

Wakacje z Rainbow Tours - zobacz ofertę wycieczek >>

Powitanie
Chińczycy przy powitaniu kłaniają się, ale w kontaktach z obcokrajowcami przyjęło się przywitanie uściskiem dłoni. Nie należy przy tym patrzeć prosto w oczy, może to wprawić rozmówcę w zakłopotanie. Lekkie opuszczenie wzroku jest wyrazem szacunku. Przy przedstawianiu się najpierw wymieniane jest nazwisko, a potem imię. Kobiety po ślubie zachowują panieńskie nazwisko, nazwisko męża używane jest tylko w oficjalnych okolicznościach. Pamiętajmy, że Chińczycy przywiązują dużą wagę do hierarchii i szacunku wobec starszych, dlatego zawsze najpierw witamy się z osobą najstarszą. W Chinach nie istnieje zasada pierwszeństwa dla kobiet - najważniejsza jest hierarchia wieku. Na spotkaniach biznesowych zwyczajem jest wymiana wizytówek.

Tematy rozmów
Starajmy się unikać rozmów na temat polityki (Tybet, komunizm) i krytykowania funkcjonowania państwa. Na Chińczyków taka rozmowa, nawet jeżeli będą tylko słuchaczami, może sprowadzić kłopoty. Lepiej trzymać się neutralnych tematów, czyli typowych pogaduszek o zabytkach, kulturze, pogodzie, itp. Pytania o nasz stan cywilny i rodzinę są całkiem normalne, nie dziwmy się więc jeżeli ktoś zapyta nas wprost, czy mamy męża/żonę i dzieci.

Czego nie wolno?

  • pokazywać podeszwy buta lub stopy. Stopy są uważane z najbrudniejszą część ciała, pokazanie stopy lub wskazanie czegoś stopą jest uznawane za zniewagę;
  • dotykać niczyjej głowy - dla Chińczyków jest to najświętsza część ciała;
  • spóźniać się - spóźnienie się na umówione spotkanie jest uważane za obraźliwe;
  • dla Chińczyków niezwykle ważne jest „zachowanie twarzy” i szacunku, zwłaszcza w oczach podwładnych i osób równych pod względem statusu. Nigdy nie należy mówić niczego, co mogłoby ośmieszyć lub zawstydzić Chińczyka (żarty, krytyka);
  • wyrażanie gwałtownych emocji: złości, śmiechu, krzyku nie jest dobrze widziane, lepiej starać się kontrolować swoje reakcje i mimikę;
  • pisać czerwonym kolorem, gdyż jest on zarezerwowany dla korespondencji zawierającej skargi;
  • w Chinach nie ma zwyczaju dawania napiwków.

Stoisko na bazarze Yashow w PekinieZakupy
Ceny w Chinach są ustalone tylko w supermarketach, państwowych firmach i restauracjach. We wszystkich innych miejscach można i należy się targować. Na chińskich bazarach można kupić niemal wszystko: od ubrań poprzez porcelanę po sprzęt elektroniczny. Naturalnie większość to podróbki znanych marek. Najpopularniejszymi zakupowymi miejscami są Jedwabne Bazary w pekińskiej dzielnicy Xiushui i bazar Yashow w dzielnicy Sanlitun. Początkowa cena zawsze jest wysoka, zwłaszcza dla turystów, dlatego warto podjąć negocjacje zaczynając od około 1/4 ceny wywoławczej. Naturalnie cały czas należy zachować spokój, cierpliwość, nie pokazywać tego jak bardzo zależy nam na kupnie, prowadzić negocjacje tak, aby miały w sobie coś z zabawy i nie naraziły sprzedającego na utratę twarzy. W razie nieuzyskania satysfakcjonującej ceny należy po prostu spokojnie odejść. Najczęściej tą samą rzecz można dostać na kolejnym stoisku.

Jedzenie
W Chinach jedzenie jest bardzo tanie. Niestety menu prawie zawsze jest tylko po chińsku, na menu po angielsku można liczyć w niektórych lokalach w stolicy. Bardzo często karta zawiera zdjęcia potraw, ale nawet za ich pomocą nie zawsze można stwierdzić co tak naprawdę pojawi się na naszym talerzu. Przyda się umiejętność jedzenia pałeczkami, sztućce można dostać tylko w nielicznych lokalach. Powszechnie przyjęte jest głośne mlaskanie, siorbanie, bekanie, brudzenie obrusów na znak, że potrawy są smaczne. Będąc gościem należy spróbować wszystkiego, czym poczęstuje nas gospodarz, odmawianie jest niegrzeczne. Nie należy jednak zjadać wszystkiego - pusty talerz oznacza, że podano za mało jedzenia i gość nie jest jeszcze syty. Podczas jedzenia nie wolno bawić się pałeczkami, wbijać ich w ryż, ani zostawiać ułożonych równolegle na talerzu (przynosi to nieszczęście).

Prezenty
W Chinach dawaniu prezentów towarzyszy cały ceremoniał, którego zasady trzeba zapamiętać. Upominek zawsze powinien być zapakowany. Należy unikać opakowań w kolorze białym, ponieważ jest on symbolem śmierci i żałoby. Odpowiedni będzie kolor czerwony, symbolizujący szczęście, powodzenie i miłość oraz złoty, srebrny lub różowy. Zgodnie z tradycją osoba obdarowywana najpierw kilka razy odmawia przyjęcia podarunku, aż w końcu, po naleganiach ze strony wręczającego przyjmuje prezent i wylewnie wyraża swoją wdzięczność. Prezent można rozpakować dopiero wtedy, gdy wręczający oddali się. W prezencie nie wolno dawać: zegarków, zielonych czapek i kapeluszy (symbol zdradzanego męża), chryzantem i innych białych kwiatów, ostrych przedmiotów, parasoli, jakichkolwiek przedmiotów występujących w zestawach po cztery sztuki - liczba 4 symbolizuje śmierć.

Chińczycy wykazują wobec nieznających ich kultury obcokrajowców duże zrozumienie. Nie zwalnia nas to jednak z zupełnej ignorancji. Przed wyjazdem warto się przygotować i starać przestrzegać reguł tamtejszego savoir vivre’u. Z pewnością zostanie to docenione i ułatwi nam podróż.

/ awo, fot. photoxpress.com /

Komentarze:


Brak komentarzy.


Aby skomentować musisz być zalogowany.

REKLAMA