Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Artykuł
Porada miesiąca: Zobacz jak tanio zarezerwować hotel! >>

Co zwiedzić w Ankarze?

Co zwiedzić w Ankarze?

Co warto zobaczyć jadąc do miejscowości Ankara w Turcji? Ankara, mimo iż jest stolicą Turcji i drugim pod względem wielkości miastem w całym kraju, często omijana jest przez turystów, a i sami Turcy kojarzą ja głównie z budynkami rządowymi i jednym z czołowych uniwersytetów tureckich METU. Dlaczego więc warto odwiedzić Ankarę? Jaką kryje historię i co warto zwiedzić gdy już się tu znajdziemy?
 

Położona w północno-wschodniej części kraju Ankara, ze względu na swoje położenie na szlaku prowadzącym ze Stambułu w głąb kraju, jest ważnym centrum dla biznesu i przemysłu. Pomimo, iż Ankarę zamieszkuje ponad 4,5 mln ludzi, to mało kto stąd pochodzi. Większość mieszkańców to przyjezdni, którzy pracują dla placówek rządowych, tureckich koncernów czy też tu studiują. Ankara to miasto nowoczesne, szybko rozwijające się, jednocześnie nieodłącznie związane z historią Turcji, nie tylko tą najnowszą, ale także tą sięgającą czasów starożytnych, a nawet z przed naszej ery!

Trochę historii na początek.
Centralna Anatolia, region gdzie położona jest Ankara, uznawany jest za kolebkę ludzkiej cywilizacji. Najstarsze znaleziska datowane są przeszło na VIII wiek przed naszą erą! Rejon Anatolii zamieszkiwany był przez Rzymian, Bizantyjczyków, Galatów, Seldżuków, a wreszcie Osmanów. To tu rozgrywały się historyczne walki pomiędzy światem Wschodu i Zachodu, a przez anatolijskie równiny przeprowadzali swoje wojska najwięksi wodzowie tacy jak Aleksander Wielki. Jeszcze w czasach rzymskich miasto było ważnym centrum sztuki, kultury, a także handlu. W czasach Imperium Osmańskiego, ze względu na swoje położenie, stanowiło ważny punkt handlowy na szlaku wiodącym na północ. W XIX wieku Ankara straciła na znaczeniu, aby odzyskać znów swe lata świetności na początku XX wieku, gdy Mustafa Kemal, zwany Ataturkiem (ojcem Turków), 13 października 1923 uczynił Ankarę stolicą Republiki Tureckiej.

Ciekawostką jest także sama nazwa miasta i jej pochodzenie. Dawna nazwa to Angora, słusznie kojarzona z wełną (moherem) pochodzącą od długowłosej kozy angory. Ankara słynęła także z unikalnej rasy kotów (rasa angorska) oraz białych królików i ich wełny (wełna angorska z królików angorskich).

Zwiedzanie stolicy Turcji.
Zwiedzanie Ankary najlepiej zacząć od wizyty na wzgórzu Anittepe gdzie znajduje się Anitkabir, mauzoleum Ataturka, ojca narodu tureckiego i założyciela Republiki Tureckiej. Sam budynek do złudzenia przypomina antyczną świątynię, marmurowe kolumnady i lokalizacja na wzgórzu sprawia, iż Anitkabir widoczny jest już z daleka. Mówi się, iż dla wielu Turków jest to niemalże miejsce pielgrzymek, choć na co dzień mauzoleum odwiedzają przede wszystkim turyści. Wybudowano je w miarę niedawno, gdyż dopiero w roku 1953. Wewnątrz mieści się muzeum poświęcone nie tylko postaci samego Ataturka, ale także i współczesnej historii Turcji, która przedstawiona jest w sposób ciekawy i przestępny nawet dla kogoś, kto o historii tego kraju wie niewiele. Najciekawszą i najbogatszą częścią muzeum jest jednak faktycznie ta poświęcona życiu, dokonaniom i samemu Ataturkowi. Znajdziemy tu jego figurę woskową, zbiór pamiątek z jego życia, mundury, odznaczenia, galerię zdjęć i filmów z ważnych momentów jego życia jak i całej Tureckiej Republiki. Z ciekawostek znajdziemy tu nawet makietę domu rodzinnego Ataturka czy nawet wypchaną figurę jego pupila! W najważniejszej i najbardziej wystawnej części mauzoleum, Sali Honorowej, mieści się sarkofag Ataturka. Prowadzi do niego długa na ponad 250 metrów Lwia Droga, przy której usytuowane są kamienne posągi lwów. Dlaczego Ataturk jest tak istotną postacią w Turcji? Otóż na początku XX wieku, jeszcze jako wojskowy, doprowadził do zakończenia wojny na obszarze Turcji, stanął na czele państwa przyczyniając się do utworzenia Republiki Tureckiej oraz wprowadzenia wielu znaczących reform w kraju (m.in. wprowadzenie alfabetu łacińskiego, sekularyzacja państwa czy praw dla kobiet dającym im równość społeczną i polityczną). Lata jego rządów to czas modernizacji państwa tureckiego, zarówno politycznie, ekonomicznie, społecznie i kulturowo. Dla wielu jest on bohaterem, symbolem nowej Turcji, a jego wizerunek można zobaczyć praktycznie wszędzie - nawet za szybą małych osiedlowych sklepów czy przy kramikach sprzedawców simitów, popularnych w Turcji obwarzanków. Oczywiście ma tylu samych zwolenników co przeciwników, choć mimo to mało kto publicznie wypowiada się o nim negatywnie. Będąc w Turcji turystą należy o tym pamiętać i lepiej nie wdawać się w polityczne dyskusje na jego temat.

Na samo wzgórze i na teren mauzoleum wejście możliwe jest codziennie, natomiast do muzeum we wszystkie dni tygodnia oprócz poniedziałku. Godziny otwarcia w okresie zimowym to 9 - 16 (od grudnia do lutego), wiosennym 9 - 16:30 (od lutego do połowy maja) i letnim 9 - 17 (od polowy maja do końca listopada); wstęp bezpłatny.

Będąc w Ankarze warto wybrać się do najstarszej części miasta w dzielnicy Ulus oraz na twierdzę na wzgórzu (Ankara Kalesi). To właśnie tu osiedlili się pierwsi osadnicy w historii miasta. Według zapisków zamieszkujących tu niegdyś Galatów twierdza istniała już w II wieku p.n.e.! Twierdza została odrestaurowana na początku XIX wieku przez Ibrahima Paszę w czasie panowania Osmanów i do dziś zachowała się w dobrym stanie. Zanim dotrzemy na szczyt wzgórza na twierdzę, warto pospacerować po wąskich uliczkach w dzielnicy Ulus, pełnych sklepików z rękodziełami tureckimi czy cayhane (tradycyjne tureckie herbaciarnie). Niewątpliwą atrakcją dla miłośników historii starożytnej będzie Muzeum Cywilizacji Anatolijskich. To jedno z najsłynniejszych tureckich muzeów w całym kraju, gdzie zgromadzono gromadzono bogate zbiory eksponatów znalezionych w regionie Anatolii pochodzących z paleolitu, neolitu, epoki brązu, czasów greckich i rzymskich. Muzeum mieści się w najstarszej części miasta Ulus, dojazd do stacji metra o tej samej nazwie. Budynek muzeum pochodzi z XV wieku i zwany jest „bedesten” (kryty bazar). Muzeum otwarte jest codziennie od 8:30 do 17, poza sezonem letnim zamknięte w poniedziałki. Bilet wstępu kosztuje 30 lir. Pozostałości z czasów starożytnych znajdziemy także w samym mieście. Rzymskie łaźnie odkryto w Ankarze w czasie wykopalisk prowadzonych w latach 40-stych XX wieku. Obecnie funkcjonuje tu muzeum na wolnym powietrzu. Niestety do dziś zachowały się tylko ruiny łaźni. O ich dawnym wyglądzie i architekturze dowiemy się z umieszczonych w muzeum tablic informacyjnych i szczegółowych ilustracji.

Twierdza na wzgórzu - Ankara Kalesi w Ankarze.

Na północny-wschód od Ulus Meydani znajdują się ruiny rzymskiej świątyni Augusta i Romy, która została wzniesiona na cześć Oktawiana Augusta i bóstw Rzymu - Dea i Romy. Za czasów swojej świetności była dużą świątynią (mierzyła u podstawy aż 36 na 55 metrów), otoczoną przez kolumny w stylu jońskim. Gdy V wieku Rzymianie opuścili tereny Anatolii, świątynia stała się własnością Bizantyjczyków, którzy przekształcili ją w kościół. 1000 lat później, gdy w Turcji panowanie objęli Osmanowie, świątynia została przebudowana na medresę na stojącego obok meczetu Haci Bayram.

Meczet Haci Bayram to jeden z najpiękniejszych meczetów w Ankarze. Powstał on ku czci Haci Bayram Veli. Był on miejscowym świętym, który założył tu filię bractwa derwiszy (mewlewitów). Samo bractwo, dziś kojarzone głównie ze słynnym tańcem mężczyzn ubranych w charakterystyczny biały strój, który rytmicznie faluje podczas ich wirującego tańca. Samo bractwo zostało założone około 1273 roku przez Rumiego, jednego z największych poetów i mistyków z perskiego kręgu kulturowego. Unikalny taniec derwiszy miał być odzwierciedleniem ruchów ciał niebieskich, które wprawiając ludzką duszę w stan żywych poruszeń, wzmagają miłość do samego Boga.

Meczet Haci Bayram zbudowany został w XV wieku w stylu seldżuckim, restaurowany w XVI wieku przez słynnego osmańskiego architekta Sinana, a w XVIII wieku ozdobiony tradycyjnymi kafelkami z Kutahyi. Tuz obok meczetu mieści się grobowiec Haci Bayram Veli, który zmarł w roku 1430. Sam meczet robi duże wrażenie szczególnie z zewnątrz. Po wejściu do środka zobaczymy oczywiście oddzielną część do modlitwy dla mężczyzn i kobiet. Część dla kobiet mieści się w sali pod meczetem, do której schodzi się schodami. Sala jest dość duża i w czasie modlitw pełna jest kobiet i dzieci. Nawet jeśli nie jesteście zainteresowani zwiedzaniem meczetu zewnątrz, to w wypadku Haci Bayram warto wejść do środka, szczególnie w przypadku kobiet. To (modlące się kobiety, czytające Koran, plotkujące, bawiące się dzieci itd.!).

Kolejnym wartym odwiedzenia meczetem w Ankarze jest meczet Kocatepe. Głównie ze względu na swoją potężną konstrukcję, rozmiary i majestatyczność, stała się symbolem miasta, umieszczanym często na pocztówkach zaraz obok Anitkabiru. Wybudowana w drugiej połowie XX wieku w klasycznym stylu osmańskim z czterema minaretami jest jednym z największych meczetów na całym świecie. Sama kopuła ma prawie 50 metrów wysokości, podczas gdy otaczające meczet minarety mierzą aż 88 metrów!

Oprócz wartych odwiedzenia miejsc historycznych czy religijnych, warto w Ankarze zobaczyć także jej nowoczesną część. W samym centrum miasta mieści się dzielnica Kizilay. To także centrum komunikacyjne miasta, gdzie krzyżują się linie metra i dojeżdżają wszystkie autobusy i dolmusze (minibusy). Na co dzień pełne ludzi, turystów, często zakorkowane i bardzo głośne. Tuż przy głównym skrzyżowaniu kilka lat temu wybudowano centrum handlowe z ciekawą bryłą. Wokół mieści się dużo sklepów, restauracji oraz barów. W pobliżu Kilizay znajduje się także bardzo znana ulica Tunali, gdzie życie miasta kwitnie głównie wieczorem i w nocy, w licznych barach i klubach. Znaną i popularną ulicą, gdzie wielu miejscowych spędza czas na zakupach bądź na spotkaniach ze znajomymi jest 7. Cadde (7 ulica) w dzielnicy Bahcelevlier. Jest to jedna z droższych dzielnic miasta, charakteryzująca się niską zabudową.

Ankara to także miasto pełne zieleni. Znajdziemy tu wiele parków, szczególnie wiosną i latem pełnych tureckich rodzin spędzających wspólnie czas spacerując czy robiąc piknik na trawie. Ze względu na fakt, iż w pobliżu Ankary nie ma żadnej większej rzeki, w wielu parkach zobaczyć można fontanny, sztuczne stawy czy jeziora. Jednym z najstarszych parków jest Genclik Park usytuowany bardzo blisko centrum miasta. Znajdziemy tu wiele tzw. cay bahcesi, czyli kawiarenek, gdzie odpoczniemy przy tradycyjnej tureckiej parzonej herbacie (cay). W parku mieści się także lunapark, który niestety swoje lata świętości ma już za sobą, choć wciąż funkcjonuje (i straszy). Inne warte odwiedzenia parki to m.in. Altinpark (w dzielincy Altindag, jadąc w kierunku lotniska) czy Kugulu Park (park łabędzi, gdzie faktycznie hoduje się kilkanaście sztuk tych ptaków, w tym odmianę łabędzia czarnego!). Wartym odwiedzenia jest także las Oran, który obecnie jest częścią kampusu uniwersytetu METU, tworząc ogromne miasteczko studenckie, na terenie którego znajdziemy oprócz sal wykładowych i akademików, liczne sklepy czy banki. Na wiosnę odbywają się tu kilkudniowe koncerty dla studentów, gdzie grają kultowe tureckie zespoły.

Jak w każdym tureckim mieście i w Ankarze znajdziemy hammam - bliskowschodnią łaźnię parową, tutejsze spa, gdzie zregenerujemy nasze ciało. Najbardziej znane i największe hammam w Ankarze to Bahcelievler Hamami w dzielnicy Bahcelevlier. Otwarty jest codziennie od godziny 7 do 22:30, w tym kobiety mogą przyjść tylko w poniedziałki, czwartki i soboty w godzinach od 7 do 17. Warto wybrać się także do Eynebey Hamami, który zlokalizowany jest w najstarszej dzielnicy miasta, Ulus. Otwarty codziennie od 4 do 24, wejście tylko dla mężczyzn! Koszt wizyty w hammam to minimum około 30 lir.

Na koniec zwiedzania można wybrać się na wieżę Atakule w dzielnicy Cankaya. Wieża liczy 125 metrów wysokości, ze szczytu której podziwiać możemy panoramę całego miasta. Znajduje się tam również bar (niestety dość drogi). Na szczyt wieży wjedziemy przeszkloną windą. Punkt widokowy otwarty jest w godzinach od 9:30 do 23:00.

/ mko, fot. Vikicizer, CC BY-SA 3.0 /

Komentarze:


Brak komentarzy.


Aby skomentować musisz być zalogowany.

REKLAMA
Relacje z wakacji: