Oferty dnia

Francja - Nicea - relacja z wakacji

Zdjecie - Francja - Nicea

Moja wycieczka na Lazurowe Wybrzeże kończy się. Ostatni dzień, to kilkugodzinny pobyt w Nicei. Ten dzień to 14 lipca, więc Święto Narodowe Francji. O 14.00 zamykają dojazdy do promenady i centrum miasta. Trzeba się spieszyć, by zobaczyć chociaż trochę z atrakcji jakie znaleźć możemy w tym miejscu. Nicejski klimat jest korzystny dla zdrowia, dobroczynnie działa na układ oddechowy, więc ruszam by pooddychać tym dobroczynnym powietrzem.

Szczególnym miejscem jest Promenada Anglików, czyli długi spacerowy bulwar (7 km) wysadzany palmami ciągnący się wzdłuż wybrzeża Zatoki Aniołów. Idąc zobaczymy wiele ciekawych budynków i miejsc, np. hotel Negresko, Westminster czy West End itd. Angielska arystokracja licznie odwiedzała, to miasto i już w XVIII wieku, by korzystać z leczniczych właściwości tutejszego klimatu. To właśnie dla nich wybudowano nadmorską promenadę. Dziś nie tylko spaceruje się po promenadzie, ale i uprawia sport: biegi, jazdę na rolkach i deskorolkach itp. Równolegle do Promenady po jednej ze stron biegnie bardzo ruchliwa droga, a od strony morza długa plaża (jest kamienista). Blisko Promenady znajdujemy zielony plac Esplanade Georges Pompidou. Znajduje się tu wysoka rzeźba Neuf Lignes Obliques, którą nazywają wykałaczkami, a faktycznie jest to dzieło Bernarda Veneta upamiętniające 150 rocznicę przyłączenia Nicei do Francji. Ma ona 30 m wysokości, a tworzy ją 9 słupów osobno wyrastających z ziemi, które łączą się na szczycie. Pomnik symbolizuje 9 regionów dawnej Nicei przyłączonych w 1860 r. do Francji. Prom, to miejsce organizacji różnych imprez. Tutaj odbywa się część słynnego nicejskiego karnawału, imprezy sportowe, wystawy i spotkania. W czasie mojego pobytu właśnie na Promenadzie widać było wiele miejsc, w których odbywać się będą imprezy związane z obchodami ich Święta Narodowego.

Stare Miasto w Nicei, zwane Starą Niceą leży tuż pod Wzgórzem Zamkowym. Jest ono pełne zabytkowych kamienic, kościołów i placów. Przyjemny jest spacer tymi wąskimi i zacienionymi uliczkami. Nazwy ulic na Starym Mieście pisane są w dwóch wersjach: po francusku i w lokalnym dialekcie nissart. Partery domów zajmują restauracje, sklepy i galerie lokalnych artystów. W centrum na Placu Rossetti stoi okazała katedra św. Reparaty, której kolorową kopułę doskonale zobaczymy ze Wzgórza Zamkowego. Relikwiarz ze szczątkami świętej Reparaty, patronki Nicei, znajduje się w głównym ołtarzu tej XVII wiecznej katedry. Warto tam wejść i zobaczyć od wewnątrz kopułę oraz liczne ołtarze boczne. Według legendy ciało św. Reparaty przypłynęło do Nicei na barce wiedzionej przez anioły. Stąd wzięła się nazwa zatoki okalającej miasto Zatoka Aniołów. Na tym placu można kupić i delektować się smakiem (przeróżne)przepysznych lodów.

Na głównej historycznej ulicy Nicei, Saint-François de Paule znajduje się kościół św. Franciszka z Paoli. Obok kościoła znajdziemy wytwórnię czekoladek Patisserie Henri Auer, w której zakupy robiła królowa angielska Wiktoria. Naprzeciwko wytwórni stoi okazały gmach Opery Nicejskiej. Budynek został zaprojektowany m.in. przez Charlesa Garniera, autora opery w Monte Carlo i Opery Paryskiej. Od opery tylko „krok” by znaleźć się na Cours Saleya, szerokiej ulicy, a właściwie podłużnym placu wypełnionym straganami z kwiatami , żywnością i różnymi produktami prowansalskimi. Na końcu Cours Saleya, patrząc w stronę Wzgórza Zamkowego, stoi Żółty Dom, w którym swoje pracownie mieli Henri Matisse i Raoul Dufy. W Nicei ostatnie lata swojego życia spędził Polak Sławomir Mrożek.

Następną atrakcją mojej wycieczki po Nicei jest Wzgórze Zamkowe (wzniesienie o wysokości 92 m n.p.m.), które góruje nad miejscowością i dzieli nadmorską część miasta na dwie części: wschodnią portową i zachodnią, ze Starym Miastem. W IV w.p.n.e. istniała w tym miejscu grecka osada Nikaia, a pierwsze wzmianki o zamku i katedrze są datowane na XI wiek, kiedy obiekty te były centrum miasteczka na wzgórzu. Widoczny na licznych rycinach historycznych zamek został niestety zburzony w 1706 r. na polecenie Ludwika XIV po tym, jak rok wcześniej trafił w ręce francuskie.

Na Wzgórze Zamkowe wjeżdżam darmową windą (jest bardzo gorąco i mam mało czasu), chociaż można wejść schodami. Jest tu kilka ciekawych punktów do zobaczenia: sztuczny wodospad, taras widokowy nad nim oraz taras widokowy na Stary Port (tego nie widziałam- czas). Na górze jest kawiarenka, w której możemy kupić kawę, lody i inne przekąski.

Po półgodzinnym pobycie na wzgórzu szybko wracam na dół, bo zaraz odjeżdżamy.

Szukasz wycieczki? Zobacz nasze propozycje wakacji we Francji:
Autor: malina / 2015.07
Komentarze:
Brak komentarzy.