Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Forum dyskusyjne

Nie jesteś zalogowany.

  • Index
  •  » Wietnam
  •  » RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

#76 2015-12-17 18:50:44

wojtek1

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

I tu Cię Ewelino znalazłem i dobrze , że szukałem , bo jest więcej ...... jeszcze raz napiszę , fajna opowieść i jeszcze lepsze zdjęcia smile

 

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#77 2015-12-17 22:04:08

Antenka

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Ewela- ło mamuńciu!!! - lazur boski i cudnie tam smile Żebym mogła to bym zaadoptowała tę palmę alejaja

 

#78 2015-12-17 22:43:52

Kolka

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Och...ach...ech... tylko sobie powzdycham... super

 

#79 2015-12-18 11:58:14

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Ostatnie pstryki i znów do doma...a raczej portu. I znów centrum i kolacja.....

Tym razem wybraliśmy Wiennie's, też informacja zaczerpnięta z tripadvisora.

https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQM22lvgW5AqdQiUYyu6kCQlI__KM7q8gi_1aZqJYFUiyek3TCAAL9DL1k

http://cdn4.vtourist.com/9/7081373-WINNIES_AN_EXCELLENT_MEAL-Coron.jpg

 

#80 2015-12-18 12:08:06

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Jest pysznie!!! Na stół jak zwykle wjechało mango z wkładką wink Ryby, krewety i muszelki. Karola wzięła jakieś mięsiwo i tyż podobno extra.
Potem ostatni shopping - duuuuzo nakupili :-) Impreza z muzyką w centrum przy choince, lampki kolorowe błyszczą, dzieci biegają, grille się pieką, pachnie....klimat mega świąteczny...
Znajomi kupili kilka jelit na patyku i stwierdzili, że niebo w gębie - 1 sztuka = 1 zł ;-)
Zakupiłam kilka bardziej wypasionych badyli dla miejscowych dzieci, widok ich uśmiechów bezcenny!
Potem 2 ślicznoty zaśpiewały mi 3 kolędy po angielsku, ale ciepło na serduchu się zrobiło....

Wracamy do hotelu, obsługa ma dziś swoją imprezę świąteczną, trochę dziwnie, że oni się bawią a my możemy ze schodków tylko paczeć. Oj nie, tak się my nie bawimy ;-))) Zamówiliśmy picie i już stolik nasz przy scenie smile Uśmialiśmy się po pachy - występy zabawne....Bardzo mi się podoba podejście właściciela do swoich pracowników...na koniec prezenty od "tatuśka" i to nie byle jakie: kuchenki i inne sprzęta domowe...
Dziś rormalnie do północy aż siedzieliśmy - szokking.
Lulu bo przecież jutro wyjeżdżamy do domu.....ech.....nie chce się!!!

 

#81 2015-12-18 14:27:02

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

No i co...i nastał dzień powrotu...pakowania a raczej upychania ;-))) Obsługa jak zwykle czyta w myślach i już są po walizy pełne skarbów, limuzyna wjeżdża a wszyscy nam machają jak na komendę....po drodze znów bujne gąszcze bananowców i innych zielsk mi nieznanych jakże pięknych...
I odprawa buuuuuu, podatek lotniskowy do zapłacenia 10zł/os. I znów ważą i o mamunciu!!!!! NIE! ;-) No nic..jak sie nie nie robi to się boczek robi...wsiadamy do traktora i fruuu do Manilii....ostatnie machanie na pożegnanie, niby żal ale jednak 16 dni urlopu wystarczy..bo wszak czeka na nas ukochany futrzak z fałdami wink
W Manilli na lotnisku żarełko (nic ciekawego) i szybko mija te kilka godzin, wymieniam jeszcze kasę na wypadek gdyby się coś królewnom zachciało....i 8.40 i do Dubaju. Ponieważ to nocka to jakos szybko mija. W Dubaju nad ranem i tylko 2 godziny na przesiadkę. Więc idziemy do gate'a a tu już sami nasi wink
W samolocie właściwie większość Polszy. Nawet stewki Polki....ale ale ale...nie podobało mi się ich podejście do nas...pt" czy Wy sobie zdajecie sprawę dla jak ważnych i wysoko notowanych linii lotniczych pracujemy??"...czułam się jak w przedszkolu....no nic, 5,30 jakoś mija choć w bólu bo dzienne loty trudne są.
I co? Warszawa wita nas cudnym słonkiem.....nie ma szoku termicznego nawet wink
Do auta i do doma.....było cudnie! Polecam i dziękuję za uwagę smile
Jak ktoś ma pytania to służę pomocą!

 

#82 2015-12-18 15:36:52

katerina

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

No NIE! smile
Raptem "chwile" mnie nie bylo,a tu juz koniec foch nie placze
A powaznej...Ewela dzieki za wirtualna podroz buziak Masz "lekkie pioro",wiec pisz czesciej!
Lubie tak "krotko i na temat" super Tylko dlaczego tak malo zdjec sad Zdecydowanie za malo,bo widoczki wow wow wow
I czemu sie nie chwalisz niewiasto,ze w Prestiz(owym) magazynie z rodzinka na tle filipinskich lazurkow wystepujesz smile wink toast
Dobrze,ze "swatki" z czwarta wladza mam i takie wiesci dochodza z nad Baltyku do Grecji wink super

 

#83 2015-12-18 15:49:59

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Heheh Katerina ;-)))

Tym razem nie wzięłam aparatu więc posilkowałam się telefonem małża..choć pewnie by się co jeszcze znalazło smile

Dla mnie to była mega przyjemność smile Po raz drugi tam byłam więc Alleluja!
Ptaszki ćwierkają :-) hehe, Ty masz jednak extra szpiegów u nas wink

 

#84 2015-12-18 15:57:53

katerina

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

No "cwierkaja",nie da sie ukryc wink piekna
Drugi raz...nuda nuda tongue alejaja Ciekawa jestem czy wybralabys sie jeszcze raz,czy poki "przejadlo" sie Wam? smile

Ostatnio edytowany przez katerina (2015-12-18 15:59:12)

 

#85 2015-12-18 16:03:11

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Wiesz, na Filipiny wrócę i to w mordę z ogromną przyjemnością, ale już na inną wyspę. Nelly wspomniała, że jest jeszcze niedaleko Palawanu jedna wysepka cudna i bardzo dziewicza, statkiem z Coron, więc kto wie.....kto wie..jak Matka Pieniężna i Zdrowotna będzie hojna to całkiem możliwe, że w przyszłym roku tam zawitamy. Na razie trzymajta kciuki bo 22.12 jadę po wizę do Obamy, bo ferie mam zaplanowane pod córę tylko i wyłącznie: Harry nadciągamy! wink A jak nie dostanę to trza będzie na szybko coś inszego wymyśleć bo ferie za miesiąc praktycznie.

 

#86 2015-12-19 07:47:48

Antenka

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Ewelka- pogrzeb tam w zasobach i może dorzucisz jeszcze trochę tych cudnych widoczków smile
Dziękuję za pozytywnie zakręconą, rodzinną podróż buziak
I trzymam kciuki za przyszłoroczny powrót smile

 

#87 2015-12-20 11:54:34

Katarina

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Ewelka, pięknie super A Ty wyglądasz jak siostra Mariki, i w dodatku nawet nie starsza siostra super

 

#88 2015-12-21 13:59:15

Bea37

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Ewelinko fajnie było , tylko tak szybko się skończyło, no cóż.... czekam na kolejne Twoje podróże

 
  • Index
  •  » Wietnam
  •  » RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh