Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Forum dyskusyjne

Nie jesteś zalogowany.

  • Index
  •  » Mauritius
  •  » RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#16 2015-09-01 16:30:51

katerina

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Marabut,co tu mozna napisac roll Szczujecie na maxa big_smile Zonka figurka,a Ty fotkami foch big_smile super toast

Cudneeee widoczki,plaze z piaseczkiem jak maka,niesamowita zielen...echhhh wakacje
Dobrze,ze ja jeszcze na urlopie piekna

Jak ogolnie oceniasz plaze przy obu hotelach?I jak plazowo w porownaniu do Karaibow?(bo Wy stali bywalcy) smile
Ten drugi hotel(typ Bepi) to raczej dla osob nie-pijacych smile
Piekny,ale nie na moja kieszen,ale marzyc mozna wink tongue

Co to za owoce?Ktos wie?Wygladaja bardzo ciekawie smile

http://images68.fotosik.pl/1138/22782b1d08a87c61.jpg

P.S.Spytaj zony,gdzie bikini kupuje smile

Ostatnio edytowany przez katerina (2015-09-01 16:32:58)

 

#17 2015-09-01 17:09:52

Marabut21

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Katerina - plaże na Mauritiusie - szczególnie te hotelowe są ok.Na pewno nie tak szerokie jak na
Dominikanie czy w Meksyku, szczególnie ta przy Paradisie wygląda bosko, ale to też zasługa personelu,
plaża codziennie rano grabiona specjalnym traktorkiem, wszystkie wodorosty usuwane - no i efekt jest.
Publiczne plaże nieco gorsze, bo tam wszędzie rosną takie drzewa (ja je nazywam koperkowe), bo mają
zamiast liści takie igiełki jak zielony koper i to opada na plażę i jest mniej fajnie.
Karaiby mają swój jedyny niepowtarzalny klimat, Mauritius jest bardziej "szlachetny" by nie powiedzieć
ekskluzywny - ale to moje subiektywne odczucie...
I jeszcze jedno - jest to, jak do tej pory, najbardziej zielona wyspa na jakiej byłem...
Jeśli chodzi o hotel La Paradis, to faktycznie nie ma w nim All, ale my do abstynentów, broń Boże, nie
należymy, więc robiliśmy sobie drinki w pokoju (room serwis dostarczał lód i owoce za free), a zaopatrywaliśmy się w czasie wycieczek w lokalnych marketach.Gdy odpowiedni "podkład" był, szło się na imprezę i tam góra
dwa trzy drinki bo faktycznie cholernie drogie.
Nie zanudzam - udanego wypoczynku i pozdrowienia...papa
PS.Jak Aśka wróci z pracy to spytam o bikini

 

#18 2015-09-02 09:52:53

bepi

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Marabut ! jak miło wrócić wspomnieniami  do Le Paradisa, kocham ten hotel najbardziej na świecie !!! od momentu jak go zobaczyłam w filmie "Das Traumhotel Mauritius"  to się w nim zakochałam ,Choć mój Roberto hotelem był mega oczarowany to jednak jedyne co mu  przeszkadzało tam ,że goście hotelowi  to byli jacyś sztywniacy i snoby haha.. bo w poprzednim 3* Veranda palmar hotelu mieliśmy luz blus..wesoło, muzyka na żywo, tańce w ogrodzie itp. Dla mnie Paradis  wymiata na maxa ,pomimo atmosfery snobistycznej,  mnie to tam wisiało i nie zwracałam na to uwagi, chłonęłam widoki i wygody i ten lux na maxa.
Przepiękne zdjęcia, Asia to po prostu brak słów, uwielbiam na nią patrzeć , jest tak PIĘKNA !!! ehh
Kochani w Paradisie od tego roku zrobili opcję all inclusiv , ale jest koszmarnie droga kosztuje od 183 euro na osobę za 1 noc  tongue

 

#19 2015-09-02 14:52:33

Marabut21

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Bepi, nam też luksus tego hotelu wcale nie przeszkadzał, a wręcz przeciwnie człowiek czuł się tam
dopieszczony na maksa, a że czasami trzeba wydać trochę więcej kasy, co innego gdybym wydał
i potem żałował, ale te widoki pozostaną jako wspomnienia do końca życia.
Nie wiem czy zwróciłaś uwagę - w recepcji wiszą zdjęcia z budowy tego hotelu i jak na przestrzeni
lat się zmieniał, w 1923 r. było tam kilka chatek i wszechobecne "drzewa koperkowe", dopiero później
ktoś wybudował coś na kształt hotelu, ale to co jest dziś i te pole golfowe - mistrzostwo.
Nam udało się załapać na mini wystawę Belga lub Holendra który ma swoją pracownie na Mauritiusie,
a jego "mecenasem artystycznym" jest hotel. Niestety obecny był jego menager, ale kolaże na szkle
o wymiarach 2m na 3m robiły niesamowite wrażenie.Jak masz wolne kilka tysięcy euro - to mogę podać
namiary.... smiech
To próbka jego dzieł...

http://images69.fotosik.pl/1148/c7e4b807e070d705.jpg

http://images70.fotosik.pl/1147/fd8f2328eaf15a4c.jpg

 

#20 2015-09-04 20:38:26

dzioby125

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Maciej, mega relacja piwo
fotki obłędne, do zakochania się w tych widoczkach milosc
Asia, jak zawsze Gwiazda piekna cudna ta siateczkowa sukienka, a z opalenizną Asi pięknie się komponuje!

ale to chyba jeszcze nie koniec co?

powiedz, kto to ta Pani Alinka? to jakaś Twoja znajoma czy do Niej dotarłeś knując Mau?

 

#21 2015-09-04 22:32:34

Kasia6555

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Naj...Naj...Naj.....wszystko tu jest naj.....najlepsza po relacji Bepi relacja z Mau jaką czytałam.....najcudowniejsze zdjecia i cudowna zoneczka -mam nadzieje,ze szybko dotre do tego raju   smile i smile
Dawaj dalej

 

#22 2015-09-06 17:53:45

Marabut21

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Agnieszko, Kasiu - dziękuję za miłe słowa, oczywiście również w imieniu Asi.Pani Alinka to nasza rezydentka,
z biura podróży, bo hotele i transfer lotniskowy mieliśmy wykupione w Polsce, bilety lotnicze i miejscowe
wycieczki we własnym zakresie.
Hotel już trochę opisałem, więc teraz kilka fotek - na początek lobby...

http://images68.fotosik.pl/1140/90ee54074f9c9306.jpg

http://images67.fotosik.pl/1156/0d1033c910de07b7.jpg

http://images68.fotosik.pl/1155/6a45a6c9bee087f3.jpg

http://images67.fotosik.pl/1156/293178a0cd56ccbe.jpg

Widok z głównej restauracji na jeden z kilku basenów...

http://images69.fotosik.pl/1155/5af527753ac77413.jpg

Mieliśmy wykupioną opcję HB, ale obsługa nie robiła problemu, gdy chcieliśmy iść na lunche,
np taki jak w w/w restauracji...

http://images68.fotosik.pl/1155/cd6ca898ed5d689d.jpg

http://images67.fotosik.pl/1156/730f7081c380e5f7.jpg

http://images69.fotosik.pl/1155/03ab9fd230dbe588.jpg

Nasz pokój był znacznie większy niż w poprzednim hotelu i jakiś jaśniejszy.Oczywiście panie sprzątające
dbały o to, żeby wszystko błyszczało, pościel zmieniana co dziennie...

http://images66.fotosik.pl/1155/9c3718039d4170ef.jpg

http://images69.fotosik.pl/1155/78e59b54b9a4e19c.jpg

http://images68.fotosik.pl/1155/47b287f1f05e6dc0.jpg

http://images70.fotosik.pl/1154/889859ed41279ffb.jpg

Nasz nietypowy mini-barek...

http://images68.fotosik.pl/1155/ca1deada16555962.jpg

Ciekawie wkomponowana w wnękę okienną - wanna...

http://images70.fotosik.pl/1156/3914fae2cf50a53e.jpg

http://images70.fotosik.pl/1156/2ed01ec3ebe2d227.jpg

No i oczywiście nasz ogromny taras...

http://images69.fotosik.pl/1155/ceaa071586bdfe50.jpg

http://images67.fotosik.pl/1156/22d80787474aaeac.jpg

:smiech:smiech:smiech

Wieczorne kolacje były oczywiście tematyczne, tu akurat fantazja na temat owoców morza...

http://images66.fotosik.pl/1155/b48e9d720371f546.jpg

Tatar z ryby czy sushi?

http://images68.fotosik.pl/1155/72b851e75e611c19.jpg

http://images66.fotosik.pl/1156/4cd324740ae15dcd.jpg

http://images68.fotosik.pl/1155/7b938e55dc706d58.jpg

Świeże ostrygi...

http://images67.fotosik.pl/1157/3bfd4a20bb339ef8.jpg

Dla fanów mięsiwa, też coś się znalazło...

http://images68.fotosik.pl/1155/71051259e7acdab1.jpg

Hitem wieczoru były świeżutkie mule w sosie śmietanowym z odrobiną koperku...

http://images69.fotosik.pl/1155/d8942ed2951f7f5d.jpg

Talerz Aśki - tym razem postanowiła poszaleć i spróbować niemal wszystkiego - co miało skutki już po dwóch
godzinach po kolacji, daruje sobie opis tych sensacji żołądkowych w nocy, wspomnę tylko, że na drugi dzień
mieliśmy wykupioną wycieczkę na katamaranie, na którą Asia nie pojechała (jeden dzień "wyjęty" z wakacji).

http://images66.fotosik.pl/1156/f45266290269b827.jpg

Na koniec kolacji - poprawiła wszystko deserem, no ale trudno było odmówić, patrząc na te cudeńka...

http://images69.fotosik.pl/1155/6ac5770b4268f69b.jpg

Z rana podjąłem próbę namowy na wycieczkę - ale nie było szans, załatwiłem u hotelowego lekarza,
medykamenty, żeby moje kochanie się nie odwodniło, bo stoperan zawsze mamy przy sobie, tak na
wszelki wypadek, zawieszka na drzwi - nie przeszkadzać i w drogę.Taksiarz punktualnie czekał w re-
cepcji i po dwudziestu minutach byliśmy w porcie.
Katamaran duży typowo turystyczny dla dużych grup na krótkie - jednodniowe rejsy.A tu okazało się
że płyniemy w 10 osób - luz i pełen relaks...

http://images70.fotosik.pl/1154/6b701089b1550d3b.jpg

http://images67.fotosik.pl/1157/5aec6ef13f4f2e9f.jpg

Po drodze spotkamy mniejsze jednostki...

http://images70.fotosik.pl/1156/f43f886d04881c9e.jpg

Ten region wyspy znany jest z tego, że licznie w okolicznych wodach występują delfiny w
tle wybrzeże Flic en Flac...

http://images66.fotosik.pl/1158/428088e524c522a2.jpg

http://images69.fotosik.pl/1157/226f88da9a51689e.jpg

A to z kolei "nasza hotelowa" górka Le Morne od strony oceanu...

http://images66.fotosik.pl/1158/661936e00f5d1137.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/8217705e23411edd.jpg

I jeszcze raz góry na Flic en Flac...

http://images66.fotosik.pl/1158/6270a409b9c3995c.jpg

Oczywiście największą atrakcją było snurkowanie na rafie, ale tego żadne fotki nie oddadzą, bo rafy
są tam naprawdę cudowne, mimo to kilka amatorskich zdjęć...

http://images68.fotosik.pl/1158/73dc59a83282c8c6.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/9230bf79e0dd9243.jpg

http://images69.fotosik.pl/1158/539079e50dba3833.jpg

http://images69.fotosik.pl/1158/92af8946ca957aef.jpg

http://images68.fotosik.pl/1158/fcfed27a2a6f6011.jpg

http://images69.fotosik.pl/1158/bf4613320f946fa7.jpg

http://images69.fotosik.pl/1158/dc16a8be355a3144.jpg

Po powrocie do hotelu czekali już na mnie ulubieni barmani...

http://images67.fotosik.pl/1159/c71e32249a282537.jpg

Następnego dnia rankiem - małżonka odzyskała siły witalne i apetyt, więc udaliśmy się do naszej ulubionej
restauracji na standardowe śniadanko z widokiem na ocean...

http://images69.fotosik.pl/1157/c15a5ef62f060b00.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/7c3e79fa4cf714cd.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/191f8492925bb59a.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/851c0398f68e847f.jpg

Potem typowy relaks basenowo - plażowy...

http://images67.fotosik.pl/1159/033c4e3e6902734a.jpg

http://images68.fotosik.pl/1158/4d80fa1b41f26890.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/9c9bde80f170151a.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/128587cef76f7184.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/fa1334c2df1e40f6.jpg

http://images68.fotosik.pl/1158/49c5c373c892a6cd.jpg

Za dnia coś orzeźwiającego...

http://images69.fotosik.pl/1157/31b0d7c2235ccbf5.jpg

Wieczorami zdecydowanie coś mocniejszego...

http://images70.fotosik.pl/1156/7c7aa5c243043f07.jpg

Tak upłynął kolejny, leniwy dzionek w "raju"...

http://images66.fotosik.pl/1158/9152e1cabcfcda4c.jpg

Kolejny dzień to krótka wycieczka w okolice Chamarel, na początek mini zoo...

http://images70.fotosik.pl/1156/e978b91eb01e1bd5.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/59e031d89220aa6d.jpg

http://images70.fotosik.pl/1156/d8616f4fc57b152b.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/b3bf9b95b6723d69.jpg

http://images68.fotosik.pl/1158/e5b51954f55edef3.jpg

"Siła spokoju"...

http://images68.fotosik.pl/1158/daef5cccce4a5a8c.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/5b85613b9ecd02be.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/3e6d98273b90fa10.jpg

Asia i jej nowy przyjaciel...

http://images69.fotosik.pl/1157/271f458137ab8fff.jpg

http://images69.fotosik.pl/1157/fc32e43e5d7f7a45.jpg

Jak wszędzie na tej wyspie przyroda powala soczystością zieleni i kolorami...

http://images68.fotosik.pl/1158/f06c59813d208cf9.jpg

http://images70.fotosik.pl/1156/ae5c28672a4586e0.jpg

Po drodze mijamy taki oto most i znów fantastyczne widoki...

http://images70.fotosik.pl/1156/1a95a0090170940e.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/8219ea9638333747.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/6fdb04de1becb0de.jpg

W końcu docieramy do Chamarel, a tam wodospady jak z fototapety...

http://images69.fotosik.pl/1157/c8a4083d89ba9dbf.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/5e9166e1adb484e0.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/9056d5ce00fb6f43.jpg

http://images69.fotosik.pl/1157/b4012a4efc0b3167.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/1b941bf8d6bd6621.jpg

Następnie jedna z większych atrakcji przyrodniczych Mauritiusa, mianowicie "Ziemia Siedmiu Kolorów".
Ciekawe bo w rzeczywistości można dopatrzeć się góra czterech - pięciu, ale z pewnością zależy to od
pory dnia, nasłonecznienia, itd...

http://images67.fotosik.pl/1159/45abadb709bf5303.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/aa75fcc8ec04e289.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/391a128c5952c1c5.jpg

Krajobraz nieco "marsjański"...

http://images70.fotosik.pl/1156/ddd2c4374671daba.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/f1e053099d21f851.jpg

http://images70.fotosik.pl/1156/90852927be45a390.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/95ddee9fa0a9341b.jpg

http://images69.fotosik.pl/1157/701a52084d4b2334.jpg

Powrót do hotelu, a za oknem samochodu plantacja ananasów...

http://images68.fotosik.pl/1158/24d64ce79d812dc6.jpg

Romantyczny zachód słońca - niestety ostatni jutro powrót do domu...

http://images68.fotosik.pl/1158/33489afd07d6c850.jpg

http://images70.fotosik.pl/1156/7702629dcaa3ecf7.jpg

Przerwa na reklamę..

Rano śniadanko....

http://images68.fotosik.pl/1158/08418368a9a3e442.jpg

Zestaw obowiązkowy...

http://images67.fotosik.pl/1159/6d8ba45a0d58b663.jpg

Do wylotu mamy jednak prawie cały dzień bo lecimy o 21:20, po krótkich negocjacjach z menagerem
hotelu, w ramach rekompensaty za zabrudzony balkon dnia poprzedniego (wymieniali obok strzechę i
trochę nabałaganili), gość pozwala nam zostać do momentu przyjazdu taksówki na lotnisko.Zadowoleni
z tego obrotu spraw - ruszamy na plażę...

http://images70.fotosik.pl/1156/62b91e53ef301def.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/a6f7fce520555369.jpg

http://images69.fotosik.pl/1157/4845de42a401dd6e.jpg

http://images68.fotosik.pl/1158/93337b4cc080859a.jpg

Ponieważ leżnie na plaży już się nam znudziło, a czasu mamy sporo, wnajmujemy za 180 euro,
super szybką motorówkę i na trzy godziny płyniemy po okolicznych wodach ( w cenie zimne napoje
oraz rum).To w ramach rekompensaty, za rejs na którym Asia nie była i muszę przyznać, ze niespodzianka
się udała...

http://images69.fotosik.pl/1157/c5897f6f6375c1a7.jpg

http://images69.fotosik.pl/1157/eb51c93f7f26d5cb.jpg

http://images68.fotosik.pl/1158/cdb2433f97d282ea.jpg

Miłe spotkanie z delfinami...

http://images68.fotosik.pl/1158/3581153d2fd1c389.jpg

http://images67.fotosik.pl/1159/a3443dfa39aaf94b.jpg

http://images66.fotosik.pl/1158/5cc8cb88f05e5b55.jpg

I jesteśmy przy charakterystycznym "grzybku"...

http://images68.fotosik.pl/1158/89e26051cbd0928a.jpg

Ostatnie snurki...

http://images67.fotosik.pl/1159/a4b0dd5e7dfb9feb.jpg

http://images68.fotosik.pl/1158/b12186b593b66c0d.jpg

http://images70.fotosik.pl/1157/f4e6a65c92886cd0.jpg

I powoli żegnamy tutejsze lazurki...

http://images68.fotosik.pl/1158/d4684c0237604a8f.jpg

Pozostaje nadzieja, ze kiedyś TU wrócimy....The End...

http://images68.fotosik.pl/1158/8c7c5a6ed305c909.jpg

Ostatnio edytowany przez Marabut21 (2015-09-08 09:03:06)

 

#23 2015-09-06 20:12:08

Marabut21

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Grzesiu, nie mogę otworzyć relacji, może mój komp ma za słabe moce, nie wszystkie zdjęcia się otwierają
w czasie rzeczywistym ?zly

 

#24 2015-09-06 20:43:20

Antenka

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Marabut- u mnie też nie wszystkie się otwierają i  trwa to bardzo długo albo otwierają się częściowo.Być może za duże foty wstawiasz i długo się po prostu ładują. W innych relacjach wszystko chodzi ok,więc chyba musisz pozmniejszać zdjęcia- tak myślę,może się mylę wink smile

 

#25 2015-09-06 20:52:09

Marabut21

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Antenka - chyba masz rację - za bardzo pojechałem na maksa i dałem wszystkie foty w "orginalnym  rozmiarze".
Szkoda , ale nie jestem wstanie tego teraz zmienić.Może Admin coś zaradzi.

 

#26 2015-09-06 20:53:49

Antenka

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Napisz do Fresha na priw, jak się da to pomoże smile

 

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#27 2015-09-06 21:29:59

Fresh

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Marabut, odpisałem na administracyjnym. To nie wina TM, tylko wielkości fotek i tego że w jednej "wypowiedzi" jest ich dużo. Chodzi tu głównie o ostatnią wypowiedź zaczynającą się od "Agnieszko, Kasiu - dziękuję za miłe słowa,"

Jak chcesz to podzielę to na kilka wypowiedzi - tylko że wtedy ja tam jako autor będę nie Ty, bo nie mam opcji pisania jako inny użytkownik - to ze względów bezpieczeństwa i obiektywności -  zabezpieczenie nawet na mnie i nie do przejścia smile Chyba że dam Ci na jakiś czas dłuższą opcję edycji i sam będziesz mógł "podzielić" ten długi wątek na kilka mniejszych... Daj znać tu na forum lub na PRV do mnie.

 

#28 2015-09-06 22:10:58

aga_

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Marabut dzięki za relacje, wróciły wspomnienia. Ja także po relacji Bepi zdecydowałam sie na hotel Paradise. Odnośnie p. Aliny to pracuje ona w firmie www.mautourco.com. Ta firma zajmuje się m.in. przewozem grupowym ludzi z lotniska do resortu. Wydaje mi się, że ceny będą lepsze niż przejazd taxi. Organizują także zwiedzanie wyspy, ale wg mnie ceny mieli za wysokie ok.160 e za cały dzień, gdzie taxi można mieć już za 50 euro. Nam ta firma organizowała ślub, byliśmy zadowoleni, choć wydaje mi się, że największe znaczenie na jaką wedding planner trafi się w hotelu.

 

#29 2015-09-07 12:28:36

Marabut21

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Ok. trzeba  to jakoś podzielić.Ale nie mam już możliwości edycji tego co napisałem.

Ostatnio edytowany przez Marabut21 (2015-09-07 12:30:57)

 

#30 2015-09-07 13:40:49

Fresh

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Włączyłem Ci możliwość edycji, więc możesz już przeredagować relację tak, żeby podzielić na większą liczbę wypowiedzi. A też pomoże gdyby fotki nie były tak dużej rozdzielczości.

Jak zakończysz edycję, to daj mi znać - skasuję wtedy wiadomości "techniczne", żeby została sama czysta relacja smile

 
  • Index
  •  » Mauritius
  •  » RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh