Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Forum dyskusyjne

Nie jesteś zalogowany.

#1 2017-06-22 00:26:17

texarkana

Gdybyście wygrali 5000 zeta...

Gdyby tak się złożyło, że wygraliście 5000 zł w jakiejś loterii czy czymkolwiek innym, to dokąd byście pojechali w styczniu 2018 (oczywiście zakładając, że możecie dołożyć do tych 5000 coś od siebie)?

 

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#2 2017-06-22 07:22:47

julka2

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

Jeżeli o mnie chodzi to wróciłabym do Kenii, a wygraną kasę przeznaczyłabym na kilkudniowe safari.

 

#3 2017-06-22 08:24:58

piea

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

zawsze miło jest wygrać cokolwiek:), a 5 tys dorzuciłabym pewnie do i tak jakiegoś planowanego wyjazdu; ciężko doradzić tak dosłownie i odpowiedzieć na pytanie:  dokąd?, bo taka kwota nie pozwoli rzecz jasna na np. rejs dookoła świata tongue , ale i tak mamy przecież zawsze jakieś plany i coś na naszej liście must see... , więc po prostu dokładamy i jedziemy i już:)  (ale Ci doradziłam! smilesmilesmile )

PS. ja powtórzę za Julką: wróciłabym do czarnej Afryki (może niekoniecznie znów do Kenii, choć to też jest nie wykluczone....) - ale w myśl zasady: AFRYKA: przyroda jakiej nie ma nigdzie!, totalna egzotyka i magia miejsca a emocje takie - jakich nie dozna się na żadnej wycieczce pt "zwiedzanie"; w Afryce się nie zwiedza, tam się ją chłonie.... i to tak na zawsze... do końca życia....

 

#4 2017-06-22 16:24:13

texarkana

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

Mnie chodzi po głowie Kostaryka, Gwatemala, Meksyk. Z afrykańskich kierunków - RPA. Ewentualnie Namibia, ale o niej mało czytałam, wiem tylko, że piękna. Musi być takie miejsce, w którym zima to nasz wiosna albo lato. No i kasa też ma znaczenie. W sumie max 10 000 bym mogła wydać wliczając te wygrane 5000. Nie wiem, czy RPA by się w takim budżecie zmieściła.

 

#5 2017-06-24 20:16:43

AniaMW

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

Biorąc pod uwagę termin i kwotę pewnie też zdecydowałabym się na coś nowego z Ameryki Środkowej lub Południowej smile

 

#6 2017-06-27 00:42:38

oscar

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

Co kto lubi, ale rada Ani brzmi sensownie smile

 

#7 2017-06-27 17:40:54

texarkana

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

No tak... A co byście wybrali: Meksyk, Panamę i Kostarykę czy Kubę?

 

#8 2017-06-27 18:29:04

piea

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

to zależy jakie masz główne preferencje i oczekiwania: co bardziej lubisz?
Każdy wybierze pod siebie, więc takie doradzanie troszkę mija się z celem, bo idąc za czyjąś radą, nie wybierasz tego - co sama czujesz- tylko to, co ktoś Ci doradzi (a zrobi to zawsze pod siebie) .
Gdyby ten wybór dotyczył mnie wybrałabym Meksyk lub Kubę i choć uwielbiam przyrodę ( a tu Kostaryka górą) - to mój wybór podyktowany byłby tym, że Meksyku i Kuby jeszcze nie widziałam, a jakby nie patrzeć są to miejsca bardziej "ciekawe" turystycznie niż pozostałe wymienione, ale już np. Oskar, który obskoczył pół świata - doradziłby Ci pewnie inaczej....
(PS. My (z tych wyjazdów pozaeuropejskich) zasadzamy się na Afrykę, może wypali RPA.... późną jesienią  a jak nie, to na drugim miejscu właśnie Meksyk, potem w kolejności mamy Chiny, Wietnam, no i to Peru strasznie nas  kusi- ale to już inna pólka cenowa, niestety...)

Ostatnio edytowany przez piea (2017-06-27 18:29:45)

 

#9 2017-06-27 20:24:02

AniaMW

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

Oczywiście kązdy ma swoje preferencje, które decydują o ostatecznym kierunku wyjazdu...
Choć czasem jakieś czynniki zewnętrzne mogą dodatkowo zainspirować smile
Z wymienionych krajów na pewno moja kolejność byłaby taka: Kostaryka, Panama jako Nr 1
Meksyk - w zależności od czasu do dyspozycji, bo tam jest co zwiedzać, a i odległości są spore, dlatego nr 2 ze znakiem zapytania.
Kuba ...nr 5
Gwatemalę jeszcze próbowałabym wcisnąć smile

 

#10 2017-06-27 22:40:10

katerina

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

Meksyk i jeszcze raz Meksyk smile Potem długo długo nic,a potem Meksyk alejaja

A ogolnie tak,jak napisała Alicja...tam,gdzie Ci serducho podpowie wink

 

#11 2017-06-28 00:57:14

texarkana

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

No tak, mnie też ten Meksyk kręci, znalazłam wycieczkę z atrakcjami pt. "Meksyk i Gwatemala" (Itaka) i potem np. za rok albo dwa "Wszystkie oblicza Meksyku" (Rainbow) jako uzupełnienie Meksyku. W tych dwóch wyjazdach jest mało Jukatanu, ale akurat Jukatan mnie jakoś specjalnie nie wzywa, może tylko Tulum. Wprawdzie folklorek i klimaciki meksykańskie znam z Teksasu, gdzie trochę mieszkałam, ale to oczywiście nie to samo. No i jedzonko lubię meksykańskie, to znaczy najbardziej tex-mex, bo chyba takiego w pełni mex to nie znam (i chciałabym poznać). Więc do Meksyku CIĄĄĄGNIE!

Z drugiej strony Kostaryka
bardzo nęci przyrodnika,
a sąsiadka jej, Panama,
wcale nie jest taka sama...

Poza tym jedną z rzeczy, jakie jeszcze muszę zrobić w życiu jest przeczytanie książki o budowie Kanału Panamskiego i zobaczenie tej legendy na własne oczy.

No i Kuba jest dla mnie szczególnym krajem, bo chodziłam do podstawówki im. Che Guevary i grzeczni prymusi należący do harcerstwa mieli przywilej wyjechać w wakacje na Kubę. Starałam się jak mogłam, zostałam harcerką i latałam na zbiórki, świadectwa miałam piątkowe (szóstek wtedy nie było), ale to cholerne zachowanie nigdy nie chciało być nawet bardzo dobre, a co dopiero wzorowe... tak że Kuba jest kwestią moich osobistych ambicji, jak dotąd niespełnionych - sami widzicie, że muszę... Zresztą muszę ją zobaczyć taką jeszcze w pełni "kubańską", z klimacikiem, więc nie można zbytnio zwlekać...

No i masz babo placek - dalej nie wiem, a wyboru trzeba dokonać niedługo!

Boję się czekać do grudnia na lasty, bo w końcu nic dla mnie nie zostanie... Ale to drogie wycieczki i może lepiej byłoby wziąć nerwy na postronki i czekać na obniżkę?

Od razu też mówię, że wyjazd samodzielny (który byłby najlepszy) tym razem nie wchodzi w grę, bo dostałam w prezencie bon na wyjazd z biurem i muszę go wykorzystać.

Chciałabym jeszcze na Madagaskar i do RPA, ale w Madagaskarze w styczniu leje, a w RPA nie dość, że leje, to jeszcze jest strasznie drogo.

 

#12 2017-06-28 08:41:32

piea

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

Agata, fju fju... bon na 5,000 PLN  od Rainbow!!! coś Ty im tam zafundowała? smilesmilesmile ; (ja w ciągu ostatniego roku dostałam od nich (za jakieś Opinie) aż 2 bony smile , ale co z tego, jak jeden na 750 a drugi na 500 zł , więc szału ni ma....smile, ale dobre i to! , ale one ważne są rok od daty wydania, więc... jeden mam jeszcze do wykorzystania na zaś.

KUBA.... dla wielu kierunek kompletnie  poza ich zainteresowaniem z różnych  względów, dla mnie jednak  od zawsze JEST NA LIŚCIE smile; traktuję Kubę przede wszystkim jako "podróż w czasie" , może nie ma tam jakichś oszałamiających rzeczy do zobaczenia, ale chodzi bardziej o poczucie "tego klimaciku" no i o sama Havanę, właśnie taką obdrapaną... Ja na Kubę jak najbardziej tak.,,, i to jeszcze zanim wyremontują tam to co obdrapane i zanim pobudują to - co pobudowali już wszędzie na świecie.

U mnie z planowaniem wyjazdów jednak jest kompletnie odwrotnie jak u Ciebie- nic nie mogę zaplanować "na przód" ze względu na wariacki charakter pracy, pilne terminy, nagłe spotkania..., zebrania..., srania... smile i inne deadline,y - korpoludki wiedzą o czym mówię smile - dlatego łapiemy z reguły jakieś lasty  i powiem Ci że cenowo ZAWSZE wychodzi to sporo lepiej jak firsty; jednak konieczne jest założenie, że nie nastawiamy się na JEDEN KIERUNEK!, bo może się okazać że akurat tego co nas kręci nie ma..., ale mamy w zanadrzu kilka opcjonalnych możliwości; jest to dosyć łatwe jeśli się prawie nigdzie nie było i niewiele widziało... gorzej mają Ci, co są prawdziwymi Obieżyświatami- bo im się bardzo zawężają dostępne możliwości no i świat też im się "zwęża" coraz bardziej smile ; no ale my nie zjeździliśmy jak dotąd za wiele, więc jak nie Maków to Kraków- i też będzie git smile

PS. mnie Jukatan wzywa.... smile  znalazłabym tam sporo ciekawostek; samo Tulum może i piękne (te ruinki bardzo urokliwe) , ale bardziej nęci mnie Chichen Itza, Uxmal, Coba, flamingi w Campeche, przyroda Sumidero, różne cenote i takie tam...., znalazłabym tam trochę ciekawostek....

Panama- jest to obecnie nowość z Rainbow, i to z bezpośrednim przelotem,  więc może się skusisz???

 

#13 2017-06-28 09:05:45

Antenka

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

Texarkana- gratki za taki prezent smile super Ciężko jest doradzać- każdy ma swoje preferencje wyjazdowe. Wybierz to- gdzie najbardziej byś chciała smile Z moich biurowych obserwacji wynika to samo co pisze Ala- lasty cenowo są lepsze niż firsty, czasem się trafia jakieś promo. Szczególnie na dalekie kierunki. Więc ja jeszcze spokojnie bym się poprzyglądała - jeżeli planujesz styczeń. Znajomi byli w tym roku właśnie w styczniu na Madagaskarze- i pogodę mieli super wink jak oglądałam filmy i zdjęcia - więc teraz to z pogodą nic nie wiadomo, nigdzie  wink
Myślę, że obojętnie co wybierzesz- wrócisz szczęśliwa i zadowolona smile

 

#14 2017-06-28 11:20:50

texarkana

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

piea napisał:

Agata, fju fju... bon na 5,000 PLN  od Rainbow!!! coś Ty im tam zafundowała? smilesmilesmile ; (ja w ciągu ostatniego roku dostałam od nich (za jakieś Opinie) aż 2 bony smile , ale co z tego, jak jeden na 750 a drugi na 500 zł , więc szału ni ma....smile, ale dobre i to! , ale one ważne są rok od daty wydania, więc... jeden mam jeszcze do wykorzystania na zaś.

Ala, bon mam z Itaki, nie z Rainbow i ważny 2 lata. Oni mają lepsze bony! taniec
Z Rainbow też kiedyś dostałam bon 750 zł i sobie go dołożyłam do Indii. Ale cieszy mnie to, co mówisz, że można wygrać w Rainbow dwa razy bon, i to w jednym roku. Ciekawe, czy są jeszcze jakieś inne biura, gdzie można się zasilić w kaskę za napisanie opinii?

Ala, Antenka - wzmacniacie mnie w postanowieniu czekania na lasta. los
Jest tylko jedno ale: do autokaru się wsiada w kolejności zapisów, więc lepiej brać firsta, bo wtedy wybierasz miejsce jakie ci pasuje... sama już nie wiem... w większości przypadków brałam firsty, zawsze było to drożej niż last, ale się to opłaciło z uwagi na autokar.

 

#15 2017-06-28 21:16:23

AniaMW

Re: Gdybyście wygrali 5000 zeta...

No właśnie smile
Też wolę first-y ... masz na pewniaka to, co chcesz big_smile A przy objazdówkach, miejsce w autokarze też nie jest bez znaczenia. W Twoim przypadku, przy dofinansowaniu 5 tys. nie czekałabym na lasty.
Powodzenia w dalszych rozważaniach - życzę podjęcia optymalnej decyzji!

 

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh