Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Forum dyskusyjne

Nie jesteś zalogowany.

#1 2016-02-02 10:05:21

Bea37

RELACJA - Ale Sajgon ?!

Witam Wszystkich !
Dreszczyk emocji przed nowym i nieznanym już za mną !
Wietnam był w planach i marzeniach już dawno, więc w zeszłym roku się zawzięłam i tylko polowałam na bilety właśnie w tym kierunku.
Co gorsza termin był z góry zaplanowany i nie zmienialny, druga połowa stycznia 2016.
Bilety kupiłam w Etihad, rejs był obsługiwany z Berlina do Abu Zabi przez AirBerlin, a z Abu Zabi do Sajgonu przez Etihad.

Lotnisko Tegel , słabe, bez infrastruktury, nie polecam.

Loty wygodne , o czasie, jedyny minus to fakt , że my dolecieliśmy do Sajgonu a bagaże NIE! Ale daliśmy radę ! Nie było problemu co na siebie włożyć  smiech

 

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#2 2016-02-02 12:30:08

Bea37

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Do hotelu w Sajgonie dotarliśmy ok 20.00 szybki prysznic i w miasto, pierwsza zupa, pierwsze sajgonki, pierwsze piwo!
https://lh3.googleusercontent.com/-F3rHNrAAOc4/VrCTct1pCLI/AAAAAAAAEn0/mf4B5m6XpcM/s512-Ic42/IMG_1503.JPG

Ostatnio edytowany przez Bea37 (2016-02-02 12:31:48)

 

#3 2016-02-02 13:37:33

malaria

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Bea żaden bagaż nie doleciał?

 

#4 2016-02-02 13:43:43

Bea37

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Malaria, nasze i przyjaciół żadne ! Ale ogólnie ludzie odbierali bagaże z lotu z Abu Zabi, no ale nie wiem skąd oni lecieli i ile czasu trwała ich przesiadka. My na przesiadkę mięliśmy 1,5h
Tydzień później leciała do nas Małgonia i jej bagaże doleciały razem z nią !

 

#5 2016-02-02 13:49:22

Bea37

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Tak na dobry początek, aby łatwiej nam sie rozmawiało z tubylcami:
https://lh3.googleusercontent.com/-quqdF5PxLGs/VrCldAeJbrI/AAAAAAAAFX4/JI79nyQT2og/s512-Ic42/IMG_1141.JPG

 

#6 2016-02-02 18:41:45

papuas

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

niestety ani jednej ani drugiej strony nie ponimaju smile

 

#7 2016-02-02 20:07:01

hyde

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Bea w pierwszej chwili pomyślałam, że nas 'ładujesz' tutaj z tymi rozmówkami alejaja
czekam na cd big_smile

 

#8 2016-02-02 20:48:09

Antenka

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Bea jak się  cieszę, że już  piszesz smile jupi

 

#9 2016-02-03 07:41:24

Bea37

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Papuas po za dzień dobry nasz język się nie rozwinął  jezyk
Hyde - Was ładować nie można !
Antenko powoli , jak żółw ociężale ruszyła maszyna ..... papa

 

#10 2016-02-03 12:37:18

Bea37

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

To był krótki wieczór w Sajgonie. Następnego dnia rano lecieliśmy do Hue. Lotnisko miało jeszcze akcenty świąteczne, ale już widać było , że szykują się na Nowy Rok.
https://lh3.googleusercontent.com/-fGukU_RUfK8/VrCUYujwd4I/AAAAAAAAFWw/bGSHJ1pTU2A/s512-Ic42/IMG_1481.JPG

Samolot miał 1,5h spóźnienia, podobno to w VietJetAir normalne.

Ostatnio edytowany przez Bea37 (2016-02-03 12:39:19)

 

#11 2016-02-03 14:02:43

Bea37

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

W Hue zatrzymaliśmy się w hotelu Than Thien - Friendly Hotel , może i Friendly nawet bardzo, ale nie wiem dlaczego ściągnęli mi płatność z karty kredytowej, skoro za wszystko płaciłam gotówą!
https://www.booking.com/hotel/vn/than-t … d7f;dcid=2

W/w miejscówka bardzo dobra, świetnie położona, panie recepcjonistki mówiące w stopniu komunikatywnym w języku angielskim, bardzo pomocne. Do hotelu jak wiecie dotarliśmy bez bagaży. Panie bardzo się zaangażowały w proces dzwonienia do Sajgonu i Hue za naszymi kuframi.
Walizki miały być następnego dnia ok 12.00. Jednak już przy śniadaniu ok 8.30 miła Wietnamka ucieszyła nas, że już zadzwoniła i już wie, że możemy odbierać bagaże z lotniska - no bo Etihad nie świadczy usługi dostawy walizek pod wskazany adres!
Pani załatwiła nam prywatny transport na lotnisko, znacznie tańszy niż taxi. Pan kierowca osobiście z mężem udał się do punktu odbioru i  załatwił formalności.

No więc walizki mamy i zaczynamy zwiedzanie. Zapraszam

 

#12 2016-02-03 14:09:21

Bea37

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Jeszcze kwestia komunikacji w języku angielskim.
Należało by Wietnamczyków podzielić na grupy:
1. Mówiące w stopniu komunikatywnym , to znaczy nie miauczące po angielsku z wietnamskim nalotem    smile i smile
2. Miauczące po angielsku z wietnamskim nalotem - i wtedy wyciągające kartkę i długopis i piszące piękną kaligrafią po angielsku - i wszystko jasne  wink wynik:
3. Mówiące po angielsku - ale ! jedno kierunkowo jezyk , czyli mówiły co chciały i potrafiły, ale już nie odpowiadały na pytania i nie rozumiały kompletnie nic co się do nich mówiło - to z reguły kierowcy, potrafili powiedzieć dzień dobry, podać godzinę, wskazać i nazwać miejsce w języku angielskim , no i zrozumieć beer !  smieszne

 

#13 2016-02-03 17:26:52

Bea37

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Hue - dawna stolica Wietnamu , do 1945r. Miasto zbombardowane przez Amerykanów, więc prawie wszystko to co oglądamy jest rekonstrukcją.
Punkt pierwszy wycieczki grobowiec Tu Duc czwartego i najdłużej panującego cesarza z dynastii Nguyen.
Grobowiec Tu Duc to około 50 różnych budowli zajmujących obszar blisko 30 h.
Cesarz Tu Duc przez ostatnie kilkanaście lat swojego życia wykorzystywał powstałe już budowle jako rezydencję dla siebie i swojego dworu.
Oto Pałac:
https://lh3.googleusercontent.com/-zDRVEJy-DV8/VrCUpQwpPwI/AAAAAAAAFWw/3Rj1mKazQjU/s640-Ic42/IMG_1545.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-60vE1-g1aZY/VrCUq_d4QWI/AAAAAAAAFWw/5DOAvPtpCVo/s640-Ic42/IMG_1550.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/--VILamV-QdQ/VrCUpgCF_vI/AAAAAAAAFWw/LXzkHK43sk8/s640-Ic42/IMG_1546.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-NgevsssXrsw/VrIppYx_PSI/AAAAAAAAFcc/QN7n5PlHE-k/s640-Ic42/DSCF5347.JPG

Na terenie grobowca Tu Duc znajduje Jezioro Luu Khiem, z niewielką wyspą pośrodku,
na brzegach jeziora, postawiono dwie warte zobaczenia budowle. Oczywiście jedną z nich jest przystań dla łodzi - Przystań Du Khiem

https://lh3.googleusercontent.com/-WlTYdfF7v1c/VrInsXG0R7I/AAAAAAAAFcM/ujpYJyYsX4M/s640-Ic42/DSCF5357.JPG

Pogoda nas nie rozpieszczała, było pochmurno i czasami nawet padał deszcz.

Ostatnio edytowany przez Bea37 (2016-02-03 17:35:40)

 

#14 2016-02-03 17:44:49

Bea37

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Stela cesarza Tu Duc’a jest największą stelą w Wietnamie. Ważący 22 tony kamień sprowadzono z oddalonej o około 500 kilometrów miejscowości. Sam transport kamienia trwał około 4 lata, ale czy on jest prawdziwy czy to tylko rekonstrukcja ?????

Biografię spisał osobiście cesarz, a nie jak nakazuje zwyczaj jego syn (bo go nie miał).
Spisana tu biografia Tu Duc’a to nie tylko spis licznych sukcesów i zwycięstw cesarza ale także opis jego porażek i chorób oraz dopuszczenie możliwości, że cesarz w swych wyborach może się mylić.

https://lh3.googleusercontent.com/-zCMvcS256no/VrCUteq3RPI/AAAAAAAAFWw/mYE3l2638Sw/s512-Ic42/IMG_1557.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-g-5ipBcV3KE/VrIoQf821FI/AAAAAAAAFck/fwkzu8Zqdvc/s640-Ic42/DSCF5373.JPG

 

#15 2016-02-03 17:51:31

Bea37

Re: RELACJA - Ale Sajgon ?!

Dziedziniec Warty Honorowej
Wartę pełnią stojący w dwóch rzędach, wykuci w kamieniu wysokiej rangi wojskowi i cywilni urzędnicy oraz zwierzęta.
Figury mandarynów nie są zbyt wysokie, a to dlatego, że sam Tu Duc do wysokich osób się nie zaliczał.

https://lh3.googleusercontent.com/-0NAwlQIh7UQ/VrIoCdlAsHI/AAAAAAAAFck/AGsNcMzE-cA/s640-Ic42/DSCF5366.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-u3jl0kDSm8s/VrIn3DwO-vI/AAAAAAAAFcM/-bHB4RtCK24/s640-Ic42/DSCF5365.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Q8wisaWN7wY/VrIvqcM43kI/AAAAAAAAFd8/8WZ9cRnfwvg/s640-Ic42/DSCF5398.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-h-cLqEK8ZjE/VrIviAI3GyI/AAAAAAAAFd0/TF6AK5TcMjQ/s640-Ic42/DSCF5367.JPG

 

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh