Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Forum dyskusyjne

Nie jesteś zalogowany.

  • Index
  •  » Wietnam
  •  » RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

#1 2015-12-14 13:09:15

EwelaEM

RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Wreszcie nastał dzień wyjazdu na wakacje - hurra!!!!  Galoty zapakowane, kasa na sznurku, humory dopisują. Emirates (ok 2500zł za osobę kupione w kwietniu, drozej bo multicity: Warszawa - Dubaj - Sajgon - Manila  -  Dubaj - Warszawa, dodatkowo loty CEBU Pacific Manila - Busuanga - Manila za 2200zł za 2+ dziecko )ze stolicy 25.11 w 2 rodziny (każda 2+ młode dziewczę) do Sajgonu.
Dodam tylko swoją opinię o liniach Emirates. To nasz pierwszy lot tymi liniami i opinie z jakimi się spotykałam były tylko i wyłącznie świetne. Osobiście powiem, że dla mnie Ok, bez szału, obsługa tylko na trasie Waw - Dxb rewelacyjna - dzięki przemiłej, z poczuciem humoru i czytającej w naszych myślach  stewce..ale na kolejnych trasach obsługa marna..szczególnie nasze polskie dziewczyny pokazały nam jak sa ważne pracując dla tak wysoko notowanych linii lotniczych - żenada..Ale nic tam, lecimy dalej.
Do stolicy mamy prawie 7 godzin, dali radę z kawą po drodze, auto na parkingu START 106zł/16 dni z transferem.
Samolot duży i full - Boeing 777 - 300ER - lot przyjemny, świetna stewardessa z USA dbała o nasze potrzeby smile Baileys + krewety i już w Dubaju....Tam mieliśmy nockę w Suba Hotel 4* blisko lotniska za ok 500zł za rodzinę. Plany były mega ambitne ale w hotelu byliśmy grubo po północy (taxi z lotniska wzięliśmy) więc tylko w miasto na jedzenie niestety bo nasze królewny padały, żałowałam strasznie ale jednak dobro dziecka wygrało, znów transfer na lotnisko rano mieliśmy o 05.00 wiec szaleństwa nie było, ale wrażenia sympatyczne, ciepło, mnóstwo ludzi na ulicach, jakby miasto żyło całą dobę. Pajedli, popili i do hotelu (przyjadę tu kiedyś...), nie wiem kiedy padliśmy ale szybko....rano na samolot i wio do Sajgonu.

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfl1/v/t1.0-9/12341198_10207974146900375_180478351014291304_n.jpg?oh=e81aa253bebbc9309ea1d19d35b6630b&oe=57161378

 

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#2 2015-12-14 13:18:22

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

W Sajgonie mieliśmy zabukowany hotel Kompas Park View 4* - tuż przy centrum - http://www.compassparkview.com/ , wzięliśmy sobie ogromny apartament z kilkoma pokojami i łazienkami (wszak kto bogatemu zabroni hehe ?) co by można było wieczorem posiedzieć i popaczeć na świat przez trochę zakurzone okno smile Nie było wprawdzie basenu ale "odpalili" nam na 11 pietrze jacuzzi żeby dziewczyny mogły się poplumkać po zwiedzaniu a my poleżeć na leżaku....widok na miasto wieczorem zachwycający:  mieniące się tysiącem kolorów światła skuterów i reklam....Nie mogłam się jednak skupić na tym co wkoło, ten ruch, ten tłum, ten hałas....dla mnie za trudno, za gęsto, oczy dookoła głowy, wszyscy jadą, nie zwracając uwagi na prawa pieszych..ale jakich pieszych? Ich nie ma smile))) No, za wyjątkiem Turystów oczywiście...dawno się tak nie umęczyłam, to była prawdziwa walka o życie smile i przygoda..coś czego nie doświadczyłam nigdzie indziej.
Kilka przemiłych osób zaczepiło nas by trzymac torebki ostro bo kradną, nie odczuliśmy jednak żadnego dyskomfortu. Wilgotność w porządku, naprawdę przyjemnie. Reasumując ciekawie, interesująco ale Bangkok jednak, Singapur czy Hong Kong bardziej wciągają.....Ceny sympatyczne, a jedzenie jak dla mnie na razie najlepsze jakie udało mi się dotąd  próbować.
1 noc po dość intensywnym dniu, my prawdziwe Matki Polki z dziećmi, ja siedzę nad wizami do USA - bo wcześniej czasu nie było - a nasze małże w miasto...wrócili późno, nie wiem gdzie byli - nie wnikam smile)) ale rano nas zaprowadzili do fajnej knajpki w centrum na śniadanie.....i było na przywitanie hasło "very welcome" a raczej coś podobnego, bo z porozumieniem się w języku angielskim był tam jednak problem. Właściwie mieliśmy tam 1 pełny dzień i kawałek drugiego, więc za mało czasu by wszystko zobaczyć, ale jakiejś namiastki tamtejszego klimatu posmakowaliśmy. Córa mnie zamorduje za to zdjęcie, ale widać przynajmniej co sie za nią dzieje ...

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/12376147_10207974474388562_4376586215186424819_n.jpg?oh=dcddb7949ffff34d010e934018a19611&oe=56E9348A

 

#3 2015-12-14 13:32:01

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Po 2 dniach bierzemy z ulicy taxi i udajemy się na stację, skąd mamy pociąg do Phan Thiet - bilety kupione online wcześniej za 16usd/os. (jazda około 4 godzin). W pociągu OK (piknik na stole jest, nie brakuje niczego - tak sie bawi, tak się bawi Poolska hehe) , klimatyzacja jest, tylko toalety takie, że jednak lepiej się wstrzymać smile po drodze mijamy interesujące krajobrazy - pola aloesów, bananowców - pięknie....widać też jak wygląda życie miejscowych - trochę smutek ogarnia......
Czujemy już, że chce się poleżeć i odsapnąć...resort mamy w miejscowości Mui Ne - transfer ok 40 minut taxi - Pandanus Resort 4* - śmiało można polecić!!! Położenie z dala od centrum, spokój, cisza, wzięliśmy bungalowy przy plaży by czuć zapach oceanu....ogród zadbany przepiękny, obsługa przyjemna...5 nocy wystarczyło by się zrelaksować, naładować baterie, zobaczyć kilka miejsc..

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/11222949_10207879929545000_7633175893744851586_n.jpg?oh=ed0219257957138700db6b8e4796906c&oe=56DACFF7

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/t31.0-8/s960x960/11202824_10207879849863008_709769065744066409_o.jpg

 

#4 2015-12-14 13:32:45

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpl1/v/t1.0-9/12313563_10207974156060604_6200821300500192657_n.jpg?oh=9308f2e8e8b1eb54cecfa43ce914a6ac&oe=57176373

 

#5 2015-12-14 13:37:54

malaria

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Zameldowanko smile
Cieszę się przłogromnie na tą relację smile a za Córą rzeczywiście niezły pier.... (Młoda nie czytaj co tu ciotka wypisuje haha).

 

#6 2015-12-14 14:13:47

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/12341202_10207974596911625_6241389174856836545_n.jpg?oh=e9c8b9e8fc487c4bba3c478295d74a87&oe=56D5B1E8

Plaża mega szeroka, ale niestety zaniedbana...brudna, na brzegu zdechłe zwierzaki morskie, ale woda cieplutka i przyjemna. Fale każdego dnia i wiatr łokrutny, na kite mozna pośmigać wink Nikt z nas się nie odważył.
Przepiękne ogromne muszle...

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/12316418_10207879935025137_5185393641461056468_n.jpg?oh=65ef63a387f9dd28d0a162e96da39bc1&oe=56D506D2

Z hotelu blisko na czerwone wydmy (za darmo, 5 minut od hotelu), białe wydmy, taxi ok 25 minut..można pochodzić, można wypożyczyć quada, lepiej jechać jednak rano, po pierwsze nie tak gorąco, po drugie nie ma Turystów i jednak przyjemniej bez tłumów. Do Mui Ne blisko, ok 5 minut jazdy - można taxi albo skorzystać z darmowego transferu hotelowego.
Przy hotelu mało knajpek ale są, jedzenie bajeczka!!!!! Ceny jeszcze cudowniejsze, za kolację z napitkiem i naprawdę dużo żarełka to ok 60-100zł za 2 rodziny! wink)))

Koniecznie trzeba pojechać do wąwozu Fairy Dream, cuda natury, pierwszy raz dotykałam mimozy.....

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlp1/v/t1.0-9/12373204_10207974411106980_4630735133798669437_n.jpg?oh=5279a60f01f1c9407d76a8825568e56e&oe=56D5634A

Skorzystaliśmy z masaży, jakoś nie do końca mi przypadły do gustu, bo to chyba jednak atut Taja...tu czułam się jak fryta podziarana mega wielkimi pazurami masażystki smile. Ponieważ z córą poszłyśmy razem byłyśmy w tym samym pomieszczeniu, panie plotkowały ze sobą zagłuszając uspokajającą muzykę relaksacyjną....klimatu nie było niestety..koszt ok 80zł/sztuka.
Miś miał urodziny więc zamówiliśmy pyszny torcik rano, doczekaliśmy sie go wieczorem ale i tak miło..pośpiewali my, Polak potrafi :-)
Mieliśmy tam 5 dni, 3 dni na jeżdżenie, 1,5 dni na detox smile, szybko minęło....
I znów taxi i do pociągu do Sajgonu, potem lotnisko i lecimy do Manilii Cebu...

 

#7 2015-12-14 14:15:58

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

To nasze ulubione muszelki, ale smakowite, na ostro z czosneczkiem, odlot!

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xal1/v/t1.0-9/12107729_10207881195016636_2156458063861943348_n.jpg?oh=02384409c8a4e6a12b4d29a2dd90c542&oe=5721A51A

 

#8 2015-12-14 14:17:37

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Coś dla dzieci i ....dla wuja smile

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-0/p370x247/12321301_10207910037017668_1187244155894875054_n.jpg?oh=73a169f236c184db3380fb884aa9aab9&oe=56E735CA

 

#9 2015-12-14 14:18:19

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Wąwóz:

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xft1/v/t1.0-9/12289636_10207910036937666_2095563290141967995_n.jpg?oh=69bf20f9abc64d124ca9cd2959b8021b&oe=5720989B

 

#10 2015-12-14 14:20:12

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

I jeszcze kawałek resortu

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlp1/v/t1.0-9/11215708_10207910062738311_8933321489699130212_n.jpg?oh=2445e62dcff965332395ae8f476ece87&oe=5718A8FB

Ważna i przemiła sprawa: każdego dnia o 17.00 - 17.30 podawali wina na tarasie.....argentyńskie i chilijskie, miło bardzo, manager hotelu pochodzi z San Francisco i umie sie też bawić, pił właściwie codziennie.

 

#11 2015-12-14 14:31:22

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t31.0-8/12339468_10207910740035243_3879689830115074341_o.jpg

 

#12 2015-12-14 14:32:42

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t31.0-8/12309596_10207910737955191_4271026188428882855_o.jpg

 

#13 2015-12-14 14:36:20

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-0/p160x160/12359871_10207974712394512_4269191508501998845_n.jpg?oh=99b6fd1fe2ae2c8bcf047cb6834ce20c&oe=56DC39ED

 

#14 2015-12-14 14:36:43

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/12341060_10207974711714495_2810362560584071170_n.jpg?oh=b5ad902231c15883df233d3668a8f626&oe=57185BF8

 

#15 2015-12-14 14:38:52

EwelaEM

Re: RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

A tu już podczas naszego wypadu do Phan Thiet:

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/12219419_10207910066818413_1796730583709104611_n.jpg?oh=0a19f8b75e49f7e7b9759ceee8645897&oe=571DC84C

 
  • Index
  •  » Wietnam
  •  » RELACJA - Rodzinnie przez pyszny Wietnam po raj na Palawanie....

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh