Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Forum dyskusyjne

Nie jesteś zalogowany.

  • Index
  •  » Mauritius
  •  » RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

#1 2015-08-23 22:06:03

Marabut21

RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Na tą destynacje szykowaliśmy się od dawna, ale zawsze wypadało coś innego.W końcu po przeczytaniu
relacji Bepi, decyzja zapadła - MAURITIUS...Telefon do zaprzyjaźnionego biura podróży, aby zabukowali
nam hotele na miejscu i zorganizowali transfer.Bilety lotnicze na ogół kupujemy sami, zawsze można trafić
jakąś promocję.Hotele wybraliśmy dwa - cztery noce w Trou Aux Biches i sześć nocy w Paradis Hotel&Golf
Club.Hotele te znajdują się po przeciwległych końcach wyspy, dlatego transfer pomiędzy nimi wykorzystaliśmy
na małą wycieczkę krajoznawczą.
Przelot niestety trochę przekombinowałem, co moja małżonka do dziś mi wyrzuca, no ale cóż takie były
połączenia, choć sam bym więcej tego błędu nie powtórzył, ale od początku...
Start z domu wcześnie rano 27 kwietnia, godzinka drogi do Poznania, po następnej godzince lot do Warszawy,
niecała kolejna godzinka, potem nudne pięć i pół godzinki na Chopinie i w końcu start do Dubaju - jedyne po-
cieszenie to linie Emirates...

http://images70.fotosik.pl/1123/769b6f7d9736c4b5.jpg

Na szczęście samolot był obłożony nie w całości, więc można było znaleźć i takie miejscówki jak Aśka...

http://images66.fotosik.pl/1124/4617964914b2c420.jpg

Sześć godzin jakoś zleciało, tym bardziej jak wiadomo w Emirates wszystko za free...

http://images68.fotosik.pl/1125/7f5e4dc2a0436146.jpg

No i jedzonko, jak na podniebny standard całkiem, całkiem...

http://images69.fotosik.pl/1124/dce0737ee605de69.jpg

Lądowanie w nocy w Dubaju, bez problemowe, tylko oczekiwanie na koleją przesiadkę - pięć godzin...
Na początek zmiana terminala i przejażdżka kolejką, a potem bezsensowne snucie się po lotnisku.Dla
kogoś kto ląduje tu pierwszy raz, to niewątpliwie może być atrakcja sama w sobie (jeden z najlepszych
portów lotniczych na świecie), ale my jesteśmy tu po raz czwarty i to wszystko nie robi już takiego
wrażenia, a poza tym zmęczenie daje się we znaki.

http://images67.fotosik.pl/1126/14cc64cdb607e7ba.jpg

Podczas takiej przesiadki linie lotnicze fundują voucher na przykład taki posiłek...

http://images67.fotosik.pl/1126/90e72cf437a4d1d7.jpg

W końcu wsiadamy do kolosa Airbus A-380, i kolejne sześć godzin w samolocie - tragedia, tym bardziej,
że tym razem obłożenie na pokładzie 100%.W końcu na monitorach pokazuje się taki obrazek...

http://images67.fotosik.pl/1126/cd72ea0f4e996fc5.jpg

A za oknami takie widoczki...

http://images67.fotosik.pl/1126/775878a322be7e51.jpg

http://images69.fotosik.pl/1124/6f2074d5bee08ffa.jpg

Dotarliśmy - "zacumowaliśmy"...

http://images67.fotosik.pl/1126/51b883ec87cc638b.jpg

Kolejny dramat - to kontrola paszportowa na lotnisku.Same lotnisko, niczego sobie, widać, że nowe
klimatyzowane, ale gdy przylatuje taki kolos i pół tysiąca luda oblega trzy stanowiska odprawy
paszportowej, to człowiekowi się wszystkiego odechciewa i marzy tylko by być już na wymarzonych
plażach, które kuszą widokiem z lotniskowych bilbordów.
Po odebraniu bagaży, wychodzimy na zewnątrz, a tam czeka na nas Pani Alina, przemiła osoba,Polka
która mieszka na Mauritiusie już 17 lat i jest naszą opiekunką podczas pobytu na wyspie.Krótka, rzeczowa
rozmowa i wsiadamy do mini busa, który po "godzince" dociera do naszego hotelu.Witają nas uśmiechnięci
ludzie, powitalny drink, ręczniczki schłodzone, szybki Check-In i miła informacja na początek - mieliśmy
wykupione HB a dostajemy dodatkowo obiady i napoje bez %  - gratis.
Jednak my po 28 godz. podróży marzymy o szybkim prysznicu i bawełnianej pościeli.

Następnego dnia - lustrowanie hotelu i trzeba uczciwie przyznać, że robi wrażenie.Wszędzie czyściutko,
trawniczki przycięte, lobby przestronne - pachnące kwiatami, wokół pełno wody, palmy - jednym słowem
LUX na pięć gwiazdek.Może fotki tego nie oddają, ale miejscówka - pierwsza klasa...

http://images66.fotosik.pl/1124/99a0c489f4b71f52.jpg

http://images70.fotosik.pl/1123/3cb6e68e38c5ae33.jpg

Wjazd do lobby ...

http://images67.fotosik.pl/1126/21385d384ac15490.jpg

Restauracja tajska..

http://images70.fotosik.pl/1123/a47d24d2e0e89f6b.jpg

http://images70.fotosik.pl/1123/54b99f90aa4e0a8c.jpg

Wejście do głównej restauracji, udajemy się na śniadanko - zestaw standardowy - wybrany z bufetu...

http://images66.fotosik.pl/1124/7de6ced31e97e3ed.jpg

Główny basen hotelowy...

http://images70.fotosik.pl/1123/a3643923876c0577.jpg

http://images68.fotosik.pl/1125/17075d3d7bfdf171.jpg

http://images66.fotosik.pl/1124/c61756ad3f3925cf.jpg

Pierwsze zdjęcia plaży hotelowej...

http://images70.fotosik.pl/1123/8225758caf7d4f57.jpg

http://images69.fotosik.pl/1124/5cee83b8e788e468.jpg

http://images69.fotosik.pl/1124/71fe7b3654b3de46.jpg

http://images68.fotosik.pl/1125/7536035b9687e865.jpg

Zasłużone mojito...

http://images70.fotosik.pl/1123/8c20443d4ef138b1.jpg

To z kolei wejście do restauracji indyjskiej - palce lizać jedzonko!!!

http://images68.fotosik.pl/1125/450678888b776e8c.jpg

Na plaży, wypoczywając na leżaczkach, zaczepił nas tubylec - proponując krótki rejs jego łódką
po okolicy.Niestety tego typu hotele na Mauritiusie mają jedną wadę - nie ma All inclusive, wszystko
drogie - puszka coli w mini barku - 120 rupii (12 zł), piwo 0,33l - 180 rupii (18 zł) - i szczyt wszystkiego
Johny Walker 0,05l - 250 rupii (25 zł).W barach niewiele taniej, także narodził się chytry plan zakupów
w markecie.Po krótkiej negocjacji ceny, za 700 rupii gość zabrał nas na rejs...

http://images69.fotosik.pl/1124/b7b0ae599a7bbb43.jpg

http://images69.fotosik.pl/1124/51aebee934073956.jpg

http://images67.fotosik.pl/1126/76adc5b90f377819.jpg

http://images67.fotosik.pl/1126/5b913ca75f5441e9.jpg

Trzeba przyznać, ze od strony wody nasz hotel prezentował się równie nieźle...

http://images70.fotosik.pl/1123/70d62131d6bb3429.jpg

http://images67.fotosik.pl/1126/7dd5822e636b9578.jpg

http://images69.fotosik.pl/1124/ff7a62003a566856.jpg

http://images70.fotosik.pl/1123/b49bcc6698025e28.jpg

A to plaża publiczna, gdzie wysiedliśmy i udaliśmy się - 200m na zakupy do marketu, a tam
miła niespodzianka - ceny takie jak w Polsce, tylko niektóre trunki importowane, nieco droższe.

http://images69.fotosik.pl/1124/0ea5cafb02518fb3.jpg

Po zakupach dalszy ciąg rejsu, już w szampańskim nastroju...

http://images66.fotosik.pl/1124/83ca1be9b6f510ac.jpg

I po drodze takie widoczki...

http://images70.fotosik.pl/1123/af82d23aa242f0f5.jpg

http://images68.fotosik.pl/1125/47353ec040620822.jpg

http://images68.fotosik.pl/1125/40af088a0f5cce85.jpg

Pod koniec - karmienie rybek na rafie...

http://images69.fotosik.pl/1124/9e06c46005523614.jpg

http://images70.fotosik.pl/1123/6845bbdb78e39f99.jpg

I powrót na naszą hotelową plażę...

http://images66.fotosik.pl/1124/03f95336751b8c2e.jpg

http://images69.fotosik.pl/1124/5ea5713f231404d3.jpg

Nasz bar przy plaży zaludniał się raczej wieczorami...

http://images69.fotosik.pl/1124/29ad90f61b48a6c8.jpg

A oto lokalny "czteropak" zakupiony w markecie...

http://images67.fotosik.pl/1126/603f90610f0239de.jpg

Przyszedł czas na luche w głównej restauracji...

http://images67.fotosik.pl/1126/f6465ef743deed38.jpg

Wybór potraw i przystawek oraz deserów przyprawiał o zawrót głowy, my jednak skromnie, bo
kolacje są jeszcze wystawniejsze i oczywiście tematyczne...

http://images69.fotosik.pl/1124/166977fc9fc6f067.jpg

http://images70.fotosik.pl/1123/f0579276950143e7.jpg

Wieczorami na plaży lub nieopodal baru - występy i animacje, to jedna z ciekawszych w lokalnym
klimacie...

http://images70.fotosik.pl/1123/dbce27c87486d389.jpg

A jak ktoś zapomniał na wakacje zegarka, to można w hotelowym butiku nabyć czasomierz, tylko
nie zapomnieć wpisać suwenir w zeznaniu podatkowym, bo mogą być kłopoty...

http://images66.fotosik.pl/1124/1c55092b16372472.jpg

Widok z naszego domku...

http://images69.fotosik.pl/1124/67a4f390784b568a.jpg

I na hotelowe Spa..

http://images70.fotosik.pl/1123/a76e0216a41f3012.jpg

Kolejny dzionek i pyszne śniadanko...

http://images67.fotosik.pl/1126/26a754216f50592e.jpg

http://images66.fotosik.pl/1124/4bcaa98eea8578bb.jpg

http://images67.fotosik.pl/1126/aead83361273cb8a.jpg

http://images67.fotosik.pl/1126/e85b1b4f385aaa2a.jpg

http://images70.fotosik.pl/1123/26da9da8a37e4b34.jpg

Śniadaniowa restauracja bez tłumu gości...

http://images70.fotosik.pl/1123/3271796b85cecd6e.jpg

Kilka hotelowych fotek...

http://images66.fotosik.pl/1124/dbeebab81093d12b.jpg

http://images70.fotosik.pl/1123/0fea984226eef102.jpg

http://images67.fotosik.pl/1126/37629c68690d7f8e.jpg

http://images66.fotosik.pl/1124/041a881b22a00330.jpg

http://images66.fotosik.pl/1124/d3468f8b21859510.jpg

Plaża tego dnia nie wyglądała oszałamiająco, gdyż było nieco pochmurnie i trochę padało,
lecz oto pojawił się ON -  jak się przedstawił - King Kong vel Spiderman vel Jaruzelski vel
King Julian - jednym słowem człowiek orkiestra...

http://images70.fotosik.pl/1123/c85f2ea61bfba1e6.jpg

http://images67.fotosik.pl/1126/b75c1e242794098b.jpg

Po powrocie do naszego pokoju- kolejne zaskoczenie, Aśka oddała dzień wcześniej bieliznę
do hotelowej pralni, a tu odbiór w takiej formie - naprawdę miło...

http://images67.fotosik.pl/1126/0084227cdbd7afcd.jpg

http://images66.fotosik.pl/1124/4a948c63e953a68a.jpg

To fotki z naszej rezydencji na pierwszym i jedynym piętrze, bo tak dbają o zabudowę
hoteli by nie stawiać budynków wyższych niż palmy.
Łazienka...

http://images66.fotosik.pl/1124/4a66c5f6ae016251.jpg

http://images66.fotosik.pl/1124/c30155d75bedb9e2.jpg

Garderoba...

http://images67.fotosik.pl/1126/cb5d4ed6109744ae.jpg

Pokój dzienny...

http://images68.fotosik.pl/1125/e2be308656c7ef4d.jpg

Pierwsza kolacja a'la carte w restauracji tajskiej - moc była z nami...

http://images66.fotosik.pl/1124/43a70c2ecad14849.jpg

http://images66.fotosik.pl/1124/7b631243d77405d9.jpg

Przystawka...

http://images66.fotosik.pl/1124/adec27cd00b2edcd.jpg

Ciekawostką tej restauracji, było to, że przygotowywanie potraw, można było obserwować
za szyby oddzielającej kuchnię od sali, przy muzyce na żywo w azjatyckim klimacie - mega!!!

http://images66.fotosik.pl/1124/66adc3c2c1141b57.jpg

Basenowe inspiracje w trzecim dniu pobytu...

http://images67.fotosik.pl/1127/7b04993c6bc59148.jpg

http://images67.fotosik.pl/1127/a6ef6a553d3ce4d3.jpg

http://images67.fotosik.pl/1127/456a8cec925bd9ca.jpg

http://images68.fotosik.pl/1126/09e288763bf2820d.jpg

Zimny browar to podstawa...

http://images70.fotosik.pl/1124/eaf0a55f0345b96e.jpg

Do tego małe co nie co...

http://images68.fotosik.pl/1126/2e7ff570202198c2.jpg

http://images69.fotosik.pl/1125/1d4cc2d80f14ac7c.jpg

Plażowe klimaty...

http://images67.fotosik.pl/1127/c0a97e73b582a052.jpg

I kolejna wizyta naszego przyjaciela...

http://images70.fotosik.pl/1124/2dda895f0351505e.jpg

http://images66.fotosik.pl/1126/434cffef9fcc786a.jpg

Ostatni dzień w tym miejscu a jutro wycieczka i Le Morne...

http://images68.fotosik.pl/1126/b48025d6c00bbdf7.jpg

http://images70.fotosik.pl/1124/fe5d631386bf6410.jpg

http://images68.fotosik.pl/1126/a63687f2fe004f4a.jpg

http://images68.fotosik.pl/1126/09e288763bf2820d.jpg

Pan sprzedaje przepyszne ananasy...

http://images68.fotosik.pl/1126/0d26b370da6b675a.jpg

Kilka fotek "palmowych"...

http://images70.fotosik.pl/1124/308593c985a41497.jpg

http://images67.fotosik.pl/1127/c8ea24687457a6f4.jpg

http://images70.fotosik.pl/1124/3fac3f4f0ed3f165.jpg

Ostatnia kolacja tym razem w tajskiej restauracji...

http://images70.fotosik.pl/1124/d8e4230ceb3ba344.jpg

http://images70.fotosik.pl/1124/673945ee23d44937.jpg

http://images68.fotosik.pl/1126/f61fb7be53ac9118.jpg

No i na koniec romantyczny zachód słońca....

http://images69.fotosik.pl/1125/b5a0d784fd49f4dd.jpg

http://images67.fotosik.pl/1127/e78c188710970c3a.jpg

http://images67.fotosik.pl/1127/5fea58afd08d7ee8.jpg

 

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#2 2015-08-23 22:25:08

Antenka

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

jupijupijupi smilesmilesmile

 

#3 2015-08-23 22:51:05

Fresh

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Chcę więcej i więcej jupi smile

 

#4 2015-08-23 23:08:23

katerina

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Ja tez chce wiecej wink taniec
Marabut super,ze piszesz !!! Co prawda wybywam na troche,ale jak skonczysz to akurat wroce i przeczytam w jednym kawalku wink super

 

#5 2015-08-23 23:15:12

Marabut21

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Antenko i Grzesiu -jutro ciąg dalszy.   roll
Katerina - opuszczasz Halladę? placze

 

#6 2015-08-23 23:32:41

katerina

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Marabut z przyczyn wyzszych urlop bliziutko na Chalkidiki,ale ja malo netowa na wakacjach,wiec doczytam po powrocie Wasze Mau wink

 

#7 2015-08-24 11:12:53

bepi

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Marabut ależ piękna relacja ,  już zacieram rączki na Le Morne a  Asia jak zwykle brak słów , można na nia patrzeć godzinami
Beachcomber Troux Aux Biches widzę że jest bardzo podobny do Dinarobin

 

#8 2015-08-25 16:37:56

Kolka

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Hotel fajny super i palemki i lazurki i jedzonko...ech - jak mi się zatęskniło za urlopem
A podróż mieliście taką samą jak ja kiedyś - 28 godzin na nogach...sama nie wiem jak to przeżyłam wink

 

#9 2015-08-25 20:10:16

Marabut21

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Kolka - "fajny"wowwow wow to dopiero był ten drugi, ale to w dalszej części relacji, a co do latania to
szczerze współczuję..   mad

Ostatnio edytowany przez Marabut21 (2015-08-25 20:11:03)

 

#10 2015-08-27 10:45:23

malaria

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Puk, puk smile Marabut jutro już dawno minęło smile Czekam na cd.

 

#11 2015-08-27 20:06:49

Kasia6555

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Przeczytałam jednym tchem-REWELACJA...dawaj wiecej

 

#12 2015-08-29 18:16:50

Marabut21

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Po opuszczeniu hotelu Trou Aux Biches, na objazd po wyspie, a zarazem transfer do Paradisa, udaliśmy się
wraz z Ajmalem (polecony przez Panią Alinkę - taksówkarz, okazał się świetnym przewodnikiem a zarazem
kompanem w podróży). Pierwszym naszym celem była mini - fabryczka modeli okrętów i statków.
Czegoś takiego w życiu nie widziałem. Na małej przestrzeni, w dość prymitywnych warunkach powstają
mini dzieła sztuki, bo jak nazwać to, że model takiego żaglowca powstaje średnio - dwa do trzech miesięcy,
a wszystko wykonywane jest ręcznie. Każdy model powstaje według orginalnych planów, z zegarmistrzowską
precyzją jeśli chodzi o każdy detal.Wszystko z drewna tekowego, malowanego i lakierowanego w końcowym
etapie.
Po krótkiej wizycie w modelarni, główny punkt programu - czyli sklep i zakupy.Czuliśmy się w środku, jak
w wielkim sklepie z zabawkami, lecz niektóre modele osiągały ceny powyżej 1.000 Euro, plus dość kosztowny
transport do kraju.Pokusa była jednak silniejsza i tak za 550 euro, stałem się posiadaczem unikatowego
modelu (jedyny egzemplarz) "Czarnej Perły" - toczka w toczkę jak z filmu..

http://images66.fotosik.pl/1138/09c56e0d1add9519.jpg

http://images70.fotosik.pl/1136/0af87c9c0a0c5946.jpg

http://images70.fotosik.pl/1136/6a75741b7e35ca1f.jpg

http://images68.fotosik.pl/1138/5f6ff5ee0a67ecf4.jpg

http://images66.fotosik.pl/1138/5841faae05290d79.jpg

http://images70.fotosik.pl/1136/09a0c27dd54e554d.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/68fedf9d327aee61.jpg

http://images70.fotosik.pl/1136/d98b0e389ee9e9a6.jpg

http://images70.fotosik.pl/1136/50bd9821af7d1b82.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/c74f1d1b8d21ef92.jpg

Można też było zakupić spreparowane "miecze" marlina, muszle i wiele wiele innych, morskich pamiątek...

http://images68.fotosik.pl/1138/5c76080114f18ca6.jpg

Po udanych zakupach ( statek spakowany w specjalny karton, wzmacniany sklejką - pełna profeska),
pojechaliśmy zobaczyć wygasły krater wulkanu, już nieco porośnięty, na dnie którego było niewielkie
jeziorko...

http://images66.fotosik.pl/1138/dea558a4ab49dd96.jpg

A z wzgórza rozciągał się taki oto widok...

http://images69.fotosik.pl/1137/36c7392352468725.jpg

Szybka przekąska i w dalszą drogę...

http://images68.fotosik.pl/1138/22782b1d08a87c61.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/c3ea3e918bf3c8c9.jpg

Po drodze mijamy większe jezioro...

http://images67.fotosik.pl/1139/0d21124d27b69483.jpg

Następnym celem naszej wycieczki był Grand Bassin. To również wygasły krater wulkanu w którym
utworzyło się jezioro, ale największą atrakcją tego miejsca jest największa na Mauritiusie - świątynia
hinduska.Już zbliżając się do tego miejsca, na wzgórzu wyłania się monstrualny posąg Boga Siwy...

http://images69.fotosik.pl/1137/7c007e7d0ae7ec21.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/fe799fbd06ddc28b.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/eb05066a5e4e142f.jpg

Na terenie świątyni znajdują się liczne posągi hinduskich bóstw, oraz rytualne miejsce do składania
ofiar w postaci owoców, kwiatów i wszechobecny zapach palonych kadzidełek.Wszystko to w ciszy i
spokoju obecnego w tym mistycznym i jakże egzotycznym dla nas miejscu...

http://images67.fotosik.pl/1139/fcd0f456c535cfab.jpg

http://images66.fotosik.pl/1138/c34a39f813a9da59.jpg

http://images66.fotosik.pl/1138/6d2dffb70dbc9215.jpg

http://images68.fotosik.pl/1138/2ccadab25b0caf17.jpg

http://images70.fotosik.pl/1137/48fe7d4350fe1b98.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/aebaef8e2db9de06.jpg

Tym razem Ajmal zabrał nas do jednej z najstarszych fabryk herbaty na Mauritiusie.Po zakupie biletów
zostaliśmy oprowadzeni po niewielkim muzeum, gdzie zgromadzono pamiątki związane z uprawą i
przetwórstwem herbaty.Duże wrażenie robił ogromny piec z XIX wieku...

http://images66.fotosik.pl/1138/7ea45b0390937cfa.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/df3a0d2c6d26dbf1.jpg

Przerwa na reklamę...

Następnie samochodem udaliśmy się na pobliskie wzgórze, gdzie znajdowała się mała restauracja i
sklepik z produkowaną herbatą oraz oczywiście degustacja trunku...

http://images68.fotosik.pl/1138/879c2bcc35514166.jpg

http://images66.fotosik.pl/1138/7937c50fd4eaf8c3.jpg

http://images66.fotosik.pl/1138/c0e3f2c7d027848d.jpg

Teren wyjątkowo malowniczy, w dolinie jezioro a dookoła plantacje herbaty...

http://images68.fotosik.pl/1138/d4ededd00d281fe5.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/c31d0ff90f79fb77.jpg

Roślinność na Mauritiusie powala na każdym kroku...

http://images67.fotosik.pl/1139/70bc2706f8b8e360.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/33f0e154e8074767.jpg

http://images68.fotosik.pl/1138/e2849b83d08e7710.jpg

http://images68.fotosik.pl/1138/5da6b1ea354ce43d.jpg

Kolejny przystanek na trasie i dziki wodospad w oddali...

http://images68.fotosik.pl/1138/70873952728fe716.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/bd23cfad1ff064ca.jpg

Na  koniec wycieczki, super trasik widokowy, tuż przy drodze do naszego hotelu.Pożegnanie z Ajmalem i
zakwaterowanie w pokoju hotelu Paradis Hotel&Golf Club...

http://images70.fotosik.pl/1137/4f2470ad16e39a27.jpg

Następnego dnia rankiem, po porannej toalecie przygotowanie do wyjścia na plażę a zarazem śniadanie, bo
jak się okazało nasza ulubiona knajpka śniadaniowa była właściwie na plaży.Taras naszego pokoju na drugim
piętrze był ogromny, jak połowa pokoju...

http://images66.fotosik.pl/1138/e69d819b94eabfc2.jpg

http://images68.fotosik.pl/1138/d59da31ec870fd43.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/0260ea8653732fea.jpg

http://images68.fotosik.pl/1138/2f1807e57fe49d57.jpg

Nasza Junior Suita...

http://images70.fotosik.pl/1137/e79c77985162dc54.jpg

Asia gotowa na plażing...

http://images67.fotosik.pl/1139/05733d228179ec88.jpg

Jeśli chodzi o sam hotel, to jest to "górna półka" hoteli na Mauritiusie. W pełni zasłużone 5 gwiazdek, absolutnie
nr 1 na wyspie, i jeśli w przyszłości powstanie gdzieś hotel bardziej ekskluzywny, to nie będzie miał na pewno
togo jednego - jedynego co ma Paradis - tak przecudownej LOKALIZACJI..
To według mnie zasługuje na jeszcze jedną szóstą gwiazdkę.Ten widok po prostu powala, tu czuje się
człowiek jak w prawdziwym raju, i można tylko pomarudzić, że nie wprowadzili tu jeszcze Alla, ale
ten niesamowity krajobraz z górą Le Morne w tle rekompensuje wszystko....

http://images68.fotosik.pl/1138/0987d3fbb8152d8a.jpg

http://images69.fotosik.pl/1137/1acdd05cfb36c62f.jpg

http://images66.fotosik.pl/1138/8d0a535c95f83e83.jpg

http://images66.fotosik.pl/1140/1380466b9e9aa0dc.jpg

http://images66.fotosik.pl/1140/733a3ae356f9f261.jpg

Plaż to z kolei "crem de la crem" wszystkich plaż na wyspie.Bieluśki piaseczek, kryształowa woda.
Po prostu bajka...

http://images69.fotosik.pl/1139/1bee9be124a89655.jpg

http://images69.fotosik.pl/1139/f570b0e7ed1012b0.jpg

http://images66.fotosik.pl/1140/24d0de7d3f36612d.jpg

http://images69.fotosik.pl/1139/5dabe5a43feb5f22.jpg

Widok, którego nie zapomnę do końca życia...

http://images69.fotosik.pl/1139/81157089a976bebd.jpg

http://images66.fotosik.pl/1140/299dd39c30695651.jpg

http://images66.fotosik.pl/1140/bf0a071aba4d2b94.jpg

To się nazywa bar na plaży...

http://images66.fotosik.pl/1140/860e2484feb660d4.jpg

http://images67.fotosik.pl/1141/85ae2450d368a373.jpg

http://images70.fotosik.pl/1139/87928dc3364194cc.jpg

http://images66.fotosik.pl/1140/4aa6005fdf9b9a7b.jpg

http://images68.fotosik.pl/1140/8919d0fc4e7a0b37.jpg

http://images70.fotosik.pl/1139/2096a516a6d4985d.jpg

http://images69.fotosik.pl/1139/d9b6aa6ad3e7c57f.jpg

Wszystko zadbane, "wyczesane", sam spacer po rozległym terenie tego kompleksu to czysta przyjemność..

http://images68.fotosik.pl/1140/5fcae4eb7baf0095.jpg

http://images67.fotosik.pl/1141/285a62a9cf38bd48.jpg

http://images67.fotosik.pl/1141/1b6e47bd7bf44c87.jpg

http://images70.fotosik.pl/1139/1f8a66feb00a3cf1.jpg

http://images67.fotosik.pl/1141/5b2dc34858969e89.jpg

http://images70.fotosik.pl/1139/553ec1c83f246769.jpg

http://images67.fotosik.pl/1141/a9747c1f166e495c.jpg

Nie ma raju - bez owoców, no to proszę...

http://images67.fotosik.pl/1141/d2db4f52386447a0.jpg

http://images66.fotosik.pl/1140/24156f58a2662a15.jpg

Nasza ulubiona "śniadaniowa restauracja" - Blue Marlin...

http://images69.fotosik.pl/1140/c7a61efbf9392ed2.jpg

http://images69.fotosik.pl/1140/063ca5ee48f12245.jpg

http://images68.fotosik.pl/1140/c7bd1b449bde3326.jpg

http://images70.fotosik.pl/1139/2e8f2eb65d4d6630.jpg

http://images67.fotosik.pl/1141/47b53fd0deec558f.jpg

http://images69.fotosik.pl/1140/83d10a4ecfb63a0f.jpg

http://images69.fotosik.pl/1140/f18fe5986edb7cd7.jpg

Będzie dziś na kolację...

http://images70.fotosik.pl/1139/c207dab8ff50c03d.jpg

http://images70.fotosik.pl/1139/09db7b7d22766ee4.jpg

Na razie tyle "rajskich" widoczków - wkrótce ciąg dalszy...

Ostatnio edytowany przez Marabut21 (2015-09-07 20:20:40)

 

#13 2015-08-29 20:09:18

Antenka

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Super smile a widok rewelacja super no i nieustające pozdrowienia dla Aśki smile smile smile

 

#14 2015-08-29 21:58:23

Marabut21

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Dzięki - przekazano. czesc

 

#15 2015-09-01 12:05:56

EwelaEM

Re: RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

O żesz...ale zielono!!! Te drzewa fikuśne, wodospady...ach..a na koniec boski lazur.....ale szczęściarze!

 
  • Index
  •  » Mauritius
  •  » RELACJA - Mauritius - Klejnot w koronie Oceanu Indyjskiego. 2015

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh