Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Forum dyskusyjne

Nie jesteś zalogowany.

#1 2015-06-02 12:53:19

dzioby125

RELACJA - Mexico fantastico :)

no to lecimy smile

Wróciłam zakochana w Mex i z wielkim niedosytem, więc mam nadzieję na powrót smile
Teraz już nawet nie pamiętam kiedy i w jakich okolicznościach urodził się pomysł na ten wyjazd, ale pamiętam, że lecąc do Taj rok temu w marcu wcale nie miałam ochoty na Mexico, a potem już nie chciałam nic innego...życie hehehe!

Bilety kupiłam na miesiąc przed wylotem, w niby promocji linii Condor lol
Lecimy z Poznania na jednym bilecie z przesiadką we FRA, a odcinek POZ-FRA obsługuje Lufthansa. Samolocik masakryczny jak dla mnie, bo ja lubię duże auta i duże samoloty, a to jakiś bombardier czy coś takiego, z dziwnie umiejscowionymi silnikami.
Oblookałam go już sobie wcześniej  w necie, więc wiedziałam mniej więcej co mnie czeka. Lufa dała dobrą kanapkę, w siedzeniach było sporo różnych kolorowych magazynów, którymi mąż mnie zagadywał podczas startu - z każdej strony wybieraliśmy po jednym produkcie, który byśmy chcieli kupić smiech jakoś poszło!
We Frankfurcie biegiem, bo samolot z Poznania wyleciał spóźniony o 15 min, na trasie straciliśmy kolejne 15 min i tak z 1,5godz. przerwy między lotami została nam godzinka na przemieszczenie się między gate'mi.
Lotnisko super oznakowane, więc pomimo, że byliśmy tu pierwszy raz to przeszliśmy jak po sznurku, ale pot po plecach mi płynął i stresik był.

Samolocik Condora chyba pokolorowany przez dzieci, bardzo mi się spodobał smile Niestety załadowany po brzegi, ani jednego wolnego miejsca sad
Serwis ok, napoje często roznoszone, można też je było bez problemu zdobyć poza posiłkami, a jedzenie...poszli po bandzie serwując na obu lotach makaron z sosem i kawałkami papryki. Tacki dużo mniejsze, a smak hmmm bang
Przed lądowaniem jakieś marne śniadanko, nawet nie mam foty.
Rozrywka w klasie economy : 1 film i 1 odcinek serialu gratis smieszne na szczęście muzyka do bólu!
Za 8e można było wykupić pełen pakiet filmowy, a za 3e słuchawki. Wszystko byłoby fajnie gdybym za lot zapłaciła grosze, a nie 1800e za 2 os.
Na szczęście poduszki i kocyki w cenie.
https://lh3.googleusercontent.com/-OZAWKJ8wB8I/VV_EFv6CF2I/AAAAAAAABbg/0t8rN2hZ87o/s576/IMGP1738.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-2qipxt8PV4w/VV_EIaanIGI/AAAAAAAABbs/ysQKI6QOBUo/s576/IMGP1744.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-nD5ZK_4EEsU/VV_EN762_BI/AAAAAAAABcA/DjOrNNh68Xo/s576/IMGP1753.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-OZ5c92BBK_A/VV_ENdBhU3I/AAAAAAAABb8/YDJ1CYo2ffQ/s576/IMGP1772.JPG

Ostatnio edytowany przez dzioby125 (2015-06-02 12:54:40)

 

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#2 2015-06-02 12:56:42

Kropka

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

Pierwsza alejaja

 

#3 2015-06-02 13:20:56

dzioby125

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

Znacie to : "ostatni będą pierwszymi" tongue
walizy załadowane jako ostatnie, więc w Mex wyjeżdżają na taśmie jako pierwsze  kibic

przechodzimy bez problemu przez te wszystkie kontrole, a mąż nawet załapuje się na moje zielone światełko i do teraz nie wiem czy to ja tak zabłysnęłam hiszpańskim czy moja druga połówka zrobiła wrażenie na Pani z obsługi, bo machnęła ręką i kazała przechodzić smile

Wymieniamy kasę w kantorze, po beznadziejnym kursie 12$ za 1 peso, w budce jeszcze na terenie terminala kupujemy bilety na Ado do Playa del Carmen i z terminala 2 idziemy w prawo na dworzec autobusowy. Trochę trzeba podreptać, więc już kilka razy wątpiłam czy na pewno idziemy w dobrym kierunku.
Jest jeszcze w miarę jasno, więc przez pół godzinki oglądamy Mex zza szyby autokaru, a potem już tylko czarną noc widać. Za to gdy wysiadamy przy 5av mamy znowu dzień od ilości świateł, kolorowych lampek, morza ludzi i muzyki, normalnie karnawał smile Jest mega fajnie piwo
Do naszego Magic Blue mamy kawałeczek, więc tuptamy na nogach, bo znajduje się on na 10av czyli równoległej ulicy. Idziemy kawałek 5av potem skręcamy w 10av i kierujemy się na Coco Bongo, którego świetlisty neon widać z daleka smile 
Błyskawiczny check-in, Pani nam wszystko tłumaczy, pokazuje na mapce nasz pokój i do niego prowadzi.
W tym hotelu zakochałam się już bardzo dawno temu, potem była w nim Ewelina, która tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że to świetny wybór smile
Hotel jest nowy, ale cały sprzęt w pokojach na bank został zakupiony na jakiś wyprzedażach, bo nie jest nowy, wiec pokoje nie są jakieś super hiper, ale błoga atmosfera hotelu i jego teren są przecudne i ani chwili nie żałowałam wyboru. Z Coco Bongo nic nie słychać.

https://lh3.googleusercontent.com/-kGtgZ7S5t4k/VV_F9K3KyWI/AAAAAAAABgg/AqWiRSDjjBc/s576/IMGP1795.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-DDUuIiBkUNY/VV_EWT3ztPI/AAAAAAAABcY/uxl6i99vLP8/s576/IMGP1784.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Bx1JFiqxYK0/VV_Ee94WoYI/AAAAAAAABc0/2N8m3LC34Js/s576/IMGP1788.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-UUfuoJw_-4Q/VV_G_Q0xmoI/AAAAAAAABi8/cTaFVotHuW0/s512/IMGP1901.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-ost_AUtdm-k/VV_HG19oPrI/AAAAAAAABjM/Cygf8Na4jPQ/s576/IMGP1905.JPG

 

#4 2015-06-02 13:23:52

dzioby125

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

Kropciu, ale masz farta smile
witam i dziękuję, że jesteś kwiaty

 

#5 2015-06-02 13:31:13

EwelaEM

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

Yupik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pędzę za Tobą jak po nitce......sentymentos są smile))

 

#6 2015-06-02 13:48:08

dzioby125

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

fotki hotelowe są trochę mylące, bo panują już przecież ciemności egipskie.

Na jutro mamy plan aby pójść na plaże Playa aż za ten cały ciąg hotelowy Riu, bo na mapkach google widziałam, że zaczyna się tam dzika i pusta plaża, a takie lubię smile
Dlatego po przylocie mega szybki prysznic, potem kolacja w knajpie Don Sirloin, która znajduje się po drugiej stronie ulicy i rura do Walmartu zeby kupić sobie jakieś przegryzki, wodę i bananosy na lunch, na pustych plażach Playa smile

Knajpę miałam już obczajoną w necie, znalazłam nawet menu, ale chyba jakieś stare, bo ceny były już wyższe. Zamówiliśmy burito i fajite - mnie nie porwało sad W zasadzie było to dokładnie to samo, bo w placek była zawinięta fajita i tak powstało burito, a fajita była luzem na talerzu, a do niej podane w osobnym koszyczku gorące mini placuszki tortilii. Do tego na stół postawiono 2 zabójczo na maxa ostre salsy - mój język poniósł śmierć na miejscu, guacamole i pomidor z cebulka i z kolendrą, której smaku bardzo nie lubię. Polska kuchnia póki co wygrywa smile

Potem popędziliśmy do Walmartu żeby zdążyć przed zamknięciem! Przed wyjazdem zrobiłam ludzikiem z google maps kilometry po Playa, ale po ciemku wszystko wygląda inaczej i pokręciłam drogę, ale w tym miasteczku nie mozna się zgubić, bo jest ono na bazie kwadratu, więc zawsze się dojdzie tam gdzie się chce smile
Walmart fajny, ale drogi, więc z planów na kupno jakiś ciuszków nic nie wyszło.
No i przysięgam, że wszystko co kupiliśmy zjedliśmy lub wróciło z nami do Polski w postaci prezentów, nic co było przez nas używane lub nowe nie zwróciliśmy na reklamacji przed wylotem wink

Ostatnio edytowany przez dzioby125 (2015-06-02 13:50:06)

 

#7 2015-06-02 13:50:51

dzioby125

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

hej Ewela kwiaty

 

#8 2015-06-02 14:04:33

kasik364

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

co ja patrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!     wow    wow    wow             http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,009_aO_orig.gif

 

#9 2015-06-02 14:13:48

dzioby125

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

Hotel Magic Blue jest w opcji B&B, a śniadanka są na bogato w formie bufetu i z tego co się zorientowałam to można je sobie wykupić "z ulicy", więc wcale nie trzeba być gościem Magic Blue, ale ceny nie znam.
Co nas tam zdziwiło to takie niskie wieszaczki, które obsługa stawia przy stolikach. Po co tu komu wieszak, przecież nikt o zdrowych zmysłach nie nosi w takim upale kurtki i dlaczego te wieszaki są takie niziutkie smiech ale po wnikliwej obserwacji okazało się, że te wieszaki służą do odwieszenia torebki rotfl i raz nawet zawiesiliśmy tam torbę z aparatem - pełen luksus smile
Obsługa bardzo miła, witają od progu i zbierają karteczki, które codziennie rano wypisują na recepcji w hotelu chyba z ilością osób uprawionych do śniadania. W sumie to ani razu nie spojrzałam na tą karteczkę, więc nie wiem co tam na niej jest, ale na recepcji przed jej wypisaniem pytają o nr pokoju i ilość osób.
https://lh3.googleusercontent.com/-7HU1bUUW0x4/VWAVNb9-YhI/AAAAAAAABx4/HItoyu2YjMA/s512/IMGP2206.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-svCIRaEeV8I/VWAVQ0LuBUI/AAAAAAAAByA/YrTaEu8UqA4/s576/IMGP2209.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-86hQQHdHfQA/VWAVUYJ5B1I/AAAAAAAAByI/477d4kMZBRY/s576/IMGP2210.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-0kdONN5Jmgg/VWAVa0PWubI/AAAAAAAAByY/Y8RHn4viemc/s576/IMGP2213.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-MBfTKExeuJY/VWAVeIVqa7I/AAAAAAAAByg/yNuVqaWrGS8/s576/IMGP2214.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-F756BjiPUTw/VWAVkv2XHQI/AAAAAAAAByw/Kuy2-gn5W3w/s576/IMGP2216.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-BloM9SKsaA8/VWAVn6vOlAI/AAAAAAAABy4/tLHo75dlKow/s576/IMGP2217.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-j9l8RHMtZhk/VWAVrI4jf4I/AAAAAAAABzA/bxS1Cwd7zIE/s576/IMGP2218.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-CfIbbIUyYVM/VWAVuWgVUSI/AAAAAAAABzI/CiECWnQi-z0/s512/IMGP2219.JPG

Ostatnio edytowany przez dzioby125 (2015-06-02 14:17:58)

 

#10 2015-06-02 14:18:49

dzioby125

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

Kasik jupi

 

#11 2015-06-02 14:31:50

kasik364

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

ojjj ja tez nie lubie kolendry nie
dobra Kropcia pierwsza , Ewela druga to ja......... PIERWSZA???? alejaja  alejaja alejaja
pisz kochana pisz.... juz sie uspokajam  jupi

 

#12 2015-06-02 14:36:24

Kropka

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

Ile godz. leciałaś ?
Kurde, my na Kubę nad Grenlandią sad

 

#13 2015-06-02 14:40:23

dzioby125

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

no to po wczesnym śniadaniu idziemy na plaże Playa smile a trasa przez 5av jest bardzo kolorowa smile

https://lh3.googleusercontent.com/-jIfKqUzCqGE/VV_EnAbAUHI/AAAAAAAABdI/f7FF9ZrwR1U/s576/IMGP1800.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-0lvJzbxMnSk/VV_EwHxlJzI/AAAAAAAABdg/xjGIwspNpYs/s576/IMGP1803.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-cXqHT4Z5s4U/VV_EzwSpjfI/AAAAAAAABdo/xbjuvOSfoEk/s576/IMGP1805.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-l0l7F5NZj2c/VV_E7VGdS8I/AAAAAAAABd8/80EMrrvComE/s576/IMGP1812.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-rR_AMcVr50A/VV_FKIkBJCI/AAAAAAAABec/Q2tbRIeDldU/s576/IMGP1827.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-qYiiNWUdnlo/VV_FZOZO2UI/AAAAAAAABe8/WfhE-_hLonk/s576/IMGP1833.JPG

Ostatnio edytowany przez dzioby125 (2015-06-02 14:41:46)

 

#14 2015-06-02 14:42:59

dzioby125

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

Kasik cool

Kropciu, lecielismy jesli dobrze pamiętam 11,5 godz., a na powrocie godzinkę krócej

 

#15 2015-06-02 14:47:17

dzioby125

Re: RELACJA - Mexico fantastico :)

Playa jest rewelacyjnie sfocone przez google, więc już w domu wiedziałam, że interesuje mnie tylko prawa część rozumiejąc to "w prawo od pomostu promów odpływających na Cozumel"
Przechodzimy przez wesoły bar Senor Frogs ze śmiesznymi dupkowymi krzesełkami i szok wow same glony nie
wrażeń z tym związanych raczej nie będę opisywać smiech
Plaża nawet bez glonów zbyt urokliwa nie jest tzn. jest super lazurek, super piaseczek, ale ten ciąg co chwilę innych budynków hotelowych, bez żadnej palemki, zielonych krzaczorków wygląda tak typowo miejsko, zero rajskości. Za to tam gdzie pojawiają się palemki czyli przy hotelach Riu jest taki tłum ludzi, że jest trudno przedostać się brodząc po wodzie, a rzędy leżaków nie mają końca sad niestety glonów nikt nie zbiera, jest ich tam cała masa nie tylko na brzegu, ale i w wodzie sad
Udaje nam się przedostać dalej i wreszcie jesteśmy na pustej, ale łysej plaży, więc jesli ktoś chce mieć cień niech zawraca, bo tam go nie ma!
Znajdujemy odcinek prawie bez glonów i zostajemy na maxa smile

https://lh3.googleusercontent.com/-pclD6yR6VK0/VV_FngKngKI/AAAAAAAABfk/YmP0D-LJ_VA/s576/IMGP1839.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-qA4vNZw_uXM/VV_FrJVQ4YI/AAAAAAAABfs/7zEUMC_7YE8/s576/IMGP1841.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-92UGAERb3Fo/VV_F5FCFvUI/AAAAAAAABgQ/IZ2qm2A78lA/s576/IMGP1850.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Aag8UlfoetU/VV_GEXT5EpI/AAAAAAAABgw/tWWgbyi_j8s/s576/IMGP1864.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-TXZmv5nWZYw/VV_GOcR03RI/AAAAAAAABhI/zO5hLcBiGKQ/s576/IMGP1870.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-AC4EMRsm5Rg/VV_GRCRJzzI/AAAAAAAABhQ/iYdYEJCD40M/s576/IMGP1871.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-mtFAtudnSHY/VV_GUbIMWtI/AAAAAAAABhY/6fddaBMebJE/s576/IMGP1876.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-8AlpqfNzPUw/VV_GbrwUj5I/AAAAAAAABhs/kOI61cuMeDU/s576/IMGP1880.JPG

po wczorajszej kolacji w stylu mex czas jak zawsze wypróbować KFC smile ale okazuje się, że nie ma już bułek, zostały tylko kawałki kurczaka na co nie mam ochoty, bo chciałam spróbować coś ichniego, więc wchodzimy do Burger King'a, bo jeszcze nigdy w tej sieciówce nie jadłam, nawet w PL smiech
zamawiamy angry whooper, a Pan pyta czy oprócz ketchupu chcemy też pikante i dostajemy zielony sos z papryczek, ale ostry wcale nie jest smile

https://lh3.googleusercontent.com/-yTKdm12S6Xk/VV_HRefX05I/AAAAAAAABjk/lOkInzlObJo/s576/IMGP1908a.JPG

Ostatnio edytowany przez dzioby125 (2015-06-02 14:56:10)

 

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh