Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Forum dyskusyjne

Nie jesteś zalogowany.

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#16 2010-06-22 23:54:34

Valion

Re: Egipt - czy warto?

Wracając do głównego pytanie i wątku tematu: czy warto? i "bakszysz". Zawsze warto choćby po to by samemu zobaczyć i przeżyć. Piszę tak choć zdaję sobie sprawę, że sam drugi raz tam szyyyyybko nie polecę. A te nieszczęsne napiwki czy bakszysze czy naciąganie czy jak to nie zechcecie nazwać. W każdym "turystycznym" miejscu z tym się stykałem, raz bardziej nachalnie raz mniej. Niestety w Egipcie przybrało to formy już tak skrajne i bezczelne, że faktycznie odbiera to radość zwiedzania czy cieszenia się zasłużonym wypoczynkiem. Poczynając od celnika, który okradał turystów na ich oczach aż po dzieciaki sprzedające połamane koralowce. Został nam do zwiedzenia Egipt-starożytny(niestety-o czym marzyłem od czasów liceum) ale niestety dłuuugo nie zdecyduję się na powrót do tego piekła. Wolę wydać te pieniądze w jakimś bardziej przyjaznym miejscu.

 

#17 2010-06-23 15:39:24

piea

Re: Egipt - czy warto?

Ja miałam taką oto przygodę z wymuszonym bakszyszem:  Lotnisko w Hurghadzie. Właśnie wylądowaliśmy. Czekamy przy taśmie na nasze bagaże. Jakiś miejscowy w brudnej galabiji łapie nagle w oka mgnieniu walizki z taśmy i szczerzy zęby do zgłaszających się i mocno zdziwionych  właścicieli: " two dollars!"
Oczywiście mój mąż mu wytłumaczył, że wymuszenie to nie bakszysz i oddał nam walizkę "za darmo"!
Ale Egipt.... piękne maja te rafy, te plaże, ale Rejsu po Nilu nie zapomnę przez długie lata. Wspaniała przygoda!
I choc zgadzam sie z Valionem,że ten kraj to piekło!- i to w szerokim rozumieniu- to jednak Rejs po Nilu b ed e wspominac bardzo pozytywnie.

 

#18 2010-06-23 17:34:23

Valion

Re: Egipt - czy warto?

Nam celnik chciał sprzedać wizę za 18 dol zamiast 15. Głupi angole płacili. Celnik nawet nie czekał z chowaniem swojej częsci do kieszeni nim turysci odejdą od okienka. My dowiadywaliśmy się wcześniej ile kosztuje wiza, jaką potrzebujemy itd. Ale niesmak i niechęć pozostał.

 

#19 2010-06-23 20:33:15

PAVULON

Re: Egipt - czy warto?

podam lepszy przykład, zakup wizy w miejscowym biurze u pośrednika kosztuje 100dolarów...

 

#20 2010-06-23 22:19:47

Valion

Re: Egipt - czy warto?

Minął już ponad miesiąc od powrotu z Egiptu a jak tylko pomyślę o tym urlopie to aż mi ciśnienie rośnie.

 

#21 2010-12-22 00:53:44

maciek8791

Re: Egipt - czy warto?

Valion napisał:

Minął już ponad miesiąc od powrotu z Egiptu a jak tylko pomyślę o tym urlopie to aż mi ciśnienie rośnie.

Mamy z żoną to samo. Szkoda pieniędzy i nerwów.

Nachalność , chamstwo lokalsów osiągnęło tam taki poziom, że jest to po prostu katorga.

Spod sfinxa i piramid to uciekaliśmy przed stadem brudasów, którzy na siłę - podkreślam na siłę - wciskali wszystkim chińskie tandetne piramidki i koty, po to aby potem rozedrzeć się na całą mordę żeby im płacić bo już sprzedane. Szczególnie upodobali sobie do tego celu kobiety jako bardziej bezbronne. Policja nie tylko nic nie robi ale sama się napatacza żeby robić zdjęcia z nami oczywiście za dolary. Ohydztwo.

Kobiety (cudze) oczywiście egipcjanie uwielbiają dotykać (np. dotykają ich włosów) albo patrzą im głęboko w oczy. Kręci ich to bo w tym momencie facet który idzie z taką kobietą to dla nich taki alfons i szmata z której się śmieją - bo u nich jakby jeden spojrzał tylko na żonę drugiego, to byłaby od razu bijatyka.

Najgorsze było jak trafiliśmy razem z cała wycieczką do brudnej perfumerii gdzie próbowano wam w prymitywny sposób wyprać mózg jak jakimś upośledzonym, głupim pół-głowkom. Jeszcze nam gadali z kretyńskimi uśmieszkami "weź 5 flakonów na raz, to masz taniej i jest tak jakbyś jeden miał gratis", najgorsze były te ich spojrzenia na nas - patrzyli jak na małe, głupie dzieci które trzeba orżnąc na kasę.

Przepraszam za drastyczne opisy, ale egipit to po prostu syf, brud i wszechobecne chamstwo, którego nikomu nigdy nie polecę i nikomu nie życzę. To już lepiej spędziliśmy weekend (3 dni!) w Łebie niż 2 tygodnie w hotelu za 5000 zł os w sharm, sharm - które jest zresztą szczytem plastiku, tandety i dymania ludzi na kasę. Takie chińskie las vegas pełne brudasów krzyczących "one dollar! one dollar!"

Egipt ? Nigdy więcej.

 

#22 2010-12-22 08:49:34

piea

Re: Egipt - czy warto?

Jeśli chodzi o powyższy opis Egiptu przz Maćka 8791- to coś w tym prawdy napewno jest!
Ale ten kraj ma również i inne oblicze: są tu zachwycające zabytki, ich wspaniała historia,  przepiękne plaże, ciepłe morze i zjawiskowa rafa !!!

Natomiast opis ludzi, ich mentalności, nachalstwo...to wszystko  wyżej opisane się zgadza, ale to nie jest tak że oni są źli z samej zasady... wg mnie to ta bieda/ ten ich biedny kraj i zycie w nim zmusza i troche do tego rodzaju kombinatorstwa- które stało sie juz sposobem na zycie.
Najlepsza rada- ignorowac i nie wdawać się w dyskusję!- Jest to fenomenalny kurs asertywności!

 

#23 2010-12-22 10:11:35

maciek8791

Re: Egipt - czy warto?

piea napisał:

Jeśli chodzi o powyższy opis Egiptu przz Maćka 8791- to coś w tym prawdy napewno jest!
Ale ten kraj ma również i inne oblicze: są tu zachwycające zabytki, ich wspaniała historia,  przepiękne plaże, ciepłe morze i zjawiskowa rafa !!!

Z tymi plażami to bym się tak rozpędzał, mnie osobiście te kamory zamiast piasku albo obowiązkowe włażenie do wody w butach żeby się nie pokaleczyć jakoś nie rzuciło na kolana wiesz?  Znam naprawdę dużo lepsze miejsca na plażowanie.

wg mnie to ta bieda/ ten ich biedny kraj i zycie w nim zmusza i troche do tego rodzaju kombinatorstwa- które stało sie juz sposobem na zycie.

Powiedz to starszej kobiecie która płakała pod piramidami jak brudny arab rozdarł na nią cuchnącą mordę i szarpał ją za ręcę, wciskając jej wcześniej jakieś badziewo. Chcesz powiedzieć, że złodziej i łobuz może Cie okraść i niszczyć Ci urlop, bo jest biedny i to go tłumaczy? Wolne żarty.

Najlepsza rada- ignorowac i nie wdawać się w dyskusję!- Jest to fenomenalny kurs asertywności!

Najlepsza rada to nie jechać tam. Chciałbym zobaczyć, jak to wspaniale asertywnie ignorujesz i nie wdajesz się w dyskusje pod piramidami, gdzie nie pozwolą ci nawet na 10 sekund spokojnie popatrzeć na piramidę bo co 2 sekundy zaczepia Cię jakiś nachalny brudas. Naprawdę chciałbym, w tym właśnie momencie, usłyszeć od Ciebie że jesteś szczęśliwa, o to chodziło i że jest to dla Ciebie "wspaniały kurs asertywności". Niestety ja oraz także większość innych osób mają zupełnie inne oczekiwania od urlopu!
pozdrawiam
Maciek

 

#24 2010-12-22 10:58:38

PAVULON

Re: Egipt - czy warto?

Hmm... jeżeli chodzi o słowo"brudasy"rzeczywiście nie wszyscy tam grzeszą czystości ą (porównując nasz standard)nahalność pod piramidami?-jest i to wielka
SHARM?- wielki znany kurot
Plaże?-różne od piaszczystych po rafowe i kamieniste
ale EGIPT mimo to jest świetny i warto go zobaczyć , magiczne piramidy i wiele innych rzeczy, świetne hotele, dużo MIŁYCH i naprawde PORZĄDNYCH ludzi,przewodnik zawsze uprzedza o nahalności , do perfumerii nie muszsz iść na siłe, nagabujących można lekceważyć. Można przesiedzieć 2tyg, w hotelu i nie wychodzić , tylko czy taki wyjazd ma senś?
co ciągnie do egiptu? odmiennośc kulturowa, inny świat, piękny, i marzenia od dzieciństwa...

 

#25 2010-12-22 12:25:14

piea

Re: Egipt - czy warto?

maćku 8791,
nie atakuj mnie tu proszę, bo tylko napisałam swoją opinię na temat tego kraju- jak ja go postrzegam- bo taka jest intencja istnienia tejże strony!
Przykro mi ze masz same złe doświadczenia z Egiptu, ja mimo, że tak jak napisałam po części się z Tobą zgadzam, ale obiektywnie rzecz ujmując dostrzegam też walory dodATNIE  tego kraju i o tym  powyżej napisałam.
I mimo,że ponownie się do tego kraju prędko nie wybieram - to jednak zdadzając się z opinią Pavulona- tez spotkałam tam bardzo miłych i sympatycznych ludzi- i to zupełnie nie z powodów handlowych czy innych materialnych byli mili- po prostu nie wszyscy sa brudnymi naciągaczami!

PS. odnośnie definicji "pięknych plaż"- dla mnie nie jest to tylko podłoże po którym stąpamy, ale również najbliższe otoczenie, kolor morza, skały, zatoki, koloryt i malowniczość miejsca.
Ze świątecznymi pozdrowieniami:)
Ala,

 

#26 2010-12-22 14:29:32

maciekart

Re: Egipt - czy warto?

Moim zdaniem bardzo warto się wybrać do Egiptu . Ja chcę właśnie na wakacje 2010

 

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#27 2010-12-26 17:09:42

krakowianka

Re: Egipt - czy warto?

Jak ktos moze zadac takie pytanie ,, Czy warto do Egiptu''? Egipt to najciekawszy historycznie kraj. Jest workiem bez dna do zwiedzania dla turystow. Zachecam do odwiedzenia tego kraju.

Ostatnio edytowany przez krakowianka (2010-12-26 17:11:00)

 

#28 2010-12-28 12:45:42

dagatek

Re: Egipt - czy warto?

My bylismy juz ,,pare ,, razy w Egipcie....Zwiedzilismy ,,prawie,, wszystko...Przezylismy wiele wspaniałych  przygod , ale tez mielismy nieciekawe zdarzenia...Ten magiczny kraj ciagnie do siebie i w marcu lecimy ponownie....
Jedni piszą Egipt ,,be,, inni go chwalą....a czytajacy sam musi podjąć decyzje.....
Słonce i piramidy w kontraście do rekinow i ciągłych wypadkow......

 

#29 2010-12-31 08:16:22

anastasis

Re: Egipt - czy warto?

Cóż, jak czytam te wszystkie negatywne opisy to mam wrażenie, że byłam w jakimś innym Egipcie niż pozostali. Nazywanie ludzi "brudasami" jest poprostu nie na miejscu i to nawet pomijając fakr,że faktycznie czystościa nie grzeszyli. Czyż my , jako ludzie kulturalni i jak najbardziej cywilizowani, jesteśmy czystsi? Śmiem tweirdzić, że niestety nie. Na dowód tego wystarczy wsiąść latem do miejskiego autobusu ... Poza tym, to jak sie wybiera do kraju o innej kulturze i mentalności to najpierw trzeba czegoś sie o nim dowiedzieć (ale nie z żadnego FORUM). Obecnie na rynku wydawniczym ale nie tylko jest masa przewodników czy nawet opisów samych podróżników. Ale nie o tym chciałam tak naprawde napisać. Byłam w Egipcie, w Sharm, 3 lata temu. Hotel Millennium Oyoun (obecnie Amway). To był pierwszy sezon tego hotelu. Czysty , zadbany, obsługa miła i wcale nie nachalna. Śniadania była podawane od 7 rano a ostatni posiłek można było zjeść do godz, 21. Jedzenie jak jedzenie -m duży wybór a do specyficznego smaku trzeba było sie przyzwyczaić ale było ok. Kraj przepiękny, i osobom lubiącym historię, wręcz niesamowity. Owszem, nachalność w kwestii napiwków jest ale żeby od razu mieć z tego powodu zmarnowany urlop to juz duża przesada. Jeżeli ktoś jest bardzo wyczulony na swoim punkcie to poleczam polskie morze i chamstwo tam panujące. Naciąganie rodzimych turystów, wciskanie chłamu i podżędną obsługę. Ale to zawsze lepsze niż egzotyczne, nachalne "brudasy" ..... Kair - miasto tłoczne, orientalne, historyczne ale i wręcz epatujące wszechobecną biedą. Nachalność tych ludzi nie wynika sama z siebie tylko z obecności rzeszy turystów, którzy dają się naciągać i łatwą ręką wręczają kasę (chodzi tu o turystów z zachodu). W miom przypadku wystarczyło ostre NIE i skutkowało.
"Kobiety (cudze) oczywiście egipcjanie uwielbiają dotykać (np. dotykają ich włosów) albo patrzą im głęboko w oczy. Kręci ich to bo w tym momencie facet który idzie z taką kobietą to dla nich taki alfons i szmata z której się śmieją - bo u nich jakby jeden spojrzał tylko na żonę drugiego, to byłaby od razu bijatyka." - naprawdę uśmiałam się jak to przeczytałam. Egipt od wielu wieków jest krajem muzułmańskim, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Trzeba o jednym pamiętać - oni traktują nas tak, jak sobie na to pozwalamy. Mnie żaden egipcjanim nie dotykał, chociaż owszem komplementowano na okrągo jaka to jestem "beautiful" itp. Było mi nawet miło ale na więcej sobie nie pozwalałam. Europejki epatują tam swoją "nagością", chodzą skąpo ubrane i ich zachowanie pozostawia wiele do życzenia więc miejscowi mężczyźni uważają, że są poprostu łatwe. I nie ma znaczenia czy są mężatkami czy nie. Jeżeli miesjcowy dotyka żonę turysty a on stoi i nic nie robi to znaczy że tak mu na to pozwala.
I tak na koniec, kraje muzułmańskie są bardzo specyficzne i trzeba się dobrze zastanowiś czy aby napewno chcę tam pojechać. Czy odpowiada mi miejscowy "folklor". Oni są u siebie a my tylko gośćmi, którzy nie potrwfią uszanować ich zwyczajów i obyczajowości. Jeżeli nie życzymy sobie takich zachowań to lepiej pojechać do Grecji lub innego europejskiego kraju i problem z głowy.

 

#30 2010-12-31 09:17:52

piea

Re: Egipt - czy warto?

Anastasis,  nie byłaś w innym Egipcie- bo ten jest tylko jeden, ale masz do tego inne podejście!
Po części się z Tobą zgadzam, ale rozumiem tez przeciwników Egiptu. Dla mnie ten kraj tak samo zachwyca jaki przeraza,
Ludzie, którzy z rezerwą odnosza się do Egiptu- przyzwyczajeni są raczej do wypoczynku w bardziej cywilizowanych krajach i myślę, że stąd się bierze ten kulturowy szok!
A traktowanie nas czy naszych mężów przez arabów.... niech sobie myślą co chcą, wiekszość białych tez nie ma o nich zbyt dobrego zdania.
Kraj jako skarbnica zabytków bardzo mi się podobał, Rejs po Nilu bedzie dla mnie na długo przygodą, wypoczynek nad morzem czerwonym w Hurghadzie w hotelu z przepiekna plażą i rafą też uważam za bardzo udany, ale mimo to nie wrócę już do Egiptu- przynajmniej nie prędko-  i właśnie przez mentalność i zwyczaje mieszkańców tego kraju- które mi po prostu nie odpowiadają, bo źle się wśród nich czuję. I jeszcze z powodu wszechobecnego brudu. Niestety- ale poza hotelami  jest tam potwornie brudno!  Ten kraj- to jedo wielkie wysypisko śmieci!
Przykro o tym pisać, że kraj który przez tysiąclecia był potęgą dziś wygląda tak jak wygląda, a  faraonowie  gdyby zobaczyli dzisiejszy Egipt przekręciliby się w swoich grobach ( sarkofagach) !
Mimo za i przeciw, cieszę się że tam byłam, widziałam, ale wracać będę do zupełnie innych miejsc niż Egipt!
Dziękuję, smile

 

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh