Oferty dnia

Włochy - Toskania - relacja z wakacji

Zdjecie - Włochy - Toskania
Celem tego wyjazdu był właściwie Festiwal Pucciniego, jednak program był tak ciekawie ułożony, że przy okazji zwiedziliśmy kilka toskańskich perełek. I to akurat takich, na które dotąd nie było mi po drodze.
Noclegi mieliśmy w jednym miejscu - w miejscowości Montecatini Terme. I od zwiedzania tego uzdrowiska rozpoczęła się nasza toskańska przygoda A.D. 2022.
Jak to onegdaj bywało, ludzie osiedlali się w mało dostępnych terenach, na szczytach wzniesień.
Zgodnie z taką zasadą, początki Montecatini to również osada na wierzchołku wzniesienia, nazywana dziś Montecatini Alto. To najpiękniejsza (i najstarsza!) część miejscowości.
Można tam dojechać drogą, lub historyczną kolejką torowo-linową, jak np. na naszą Gubałówkę. Kolejka to 2 wagoniki o imionach Gigio i Gigia.
Miejscowi opowiadają, że to najszczęśliwsza para, która przetrwała pomyślnie tak wiele lat (od 1898 r.), bo tylko się mijają, nigdy nie zostają razem.
Przejazd tą historyczną kolejką to atrakcja sama w sobie. Sprawnie można przedostać się na górę, do M-ni Alto, a tam już jest zupełnie inna epoka.
Stareńkie domy, wąskie uliczki, wszystko jakby zatrzymane w czasie. Wspaniały klimat. No i ze szczytu piękne panoramy wokół. Spacerując, na każdym kroku spotykamy coś ciekawego; a to stareńka, lecz nadal użytkowana skrzynka na listy, a to odrestaurowany 10 lat temu zabytkowy krzyż na kamiennej ścianie wąskiej uliczki, a to różne inne detale średniowiecznych kamieniczek...
Dochodzimy do kościoła parafialnego, w którym - poza odrobiną bezcennego chłodu - mieści się ciekawe muzeum sakralne, z gablotką sakralną z relikwiarzami św. Barbary i św. Piotra, z pięknymi freskami, zbiorem monstrancji sprzed lat, starymi szatami i sprzętami liturgicznymi, są też 2 szopki betlejemskie - wzorowane na tych pierwszych, wg św. Franciszka z Asyżu, jest co oglądać.
Kilka kroków dalej, powyżej kościoła - skwer pamięci - walczących i poległych w różnych walkach na tych terenach.
Po zwiedzaniu naszego miasteczka uzdrowiskowego nadeszła pora na wspaniałe miasto Lucca. Otoczone jest starymi murami, a wewnątrz starówka doskonale zachowana.
Miasto rozwijało się najpierw z handlu na jedwabnym szlaku, z czasem samo stało się miejscem wytwarzania jedwabiu, a współcześnie - najwięcej dochodu ma z ... produkcji papieru toaletowego.
O zabytkach Lukki można przeczytać w każdym przewodniku, więc nie będę tego powielać. Wspomnę tylko, że właśnie tutaj urodził się G.Puccini. W sąsiedztwie domu, w którym spędził dzieciństwo stoi oczywiście jego pomnik.
A skoro już o Puccinim mowa; to właśnie on był sprawcą tego całego zamieszania. Już po raz 68 Włosi zorganizowali festiwal, na scenie plenerowej, ustawionej nad jeziorem w Torre del Lago, w sąsiedztwie willi, w której mieszkał i tworzył Puccini.
Przez dwa wieczory z rzędu (a właściwie wieczory i noce, bo do hotelu wracaliśmy o godz. 2-giej) uczestniczyliśmy w widowiskach operowych: Turandot i Madame Butterfly. Wrażenia niezapomniane.
Przedpołudnie po Turandot zrobiono dla nas czasem wolnym, więc był to odpowiedni czas by wybrać się do krasowej jaskini Maona, w okolicy Montecatini.
Na taki upalny dzień jaskinia jest świetnym rozwiązaniem. O ok. 10 stopni C mniej. Grota bardzo ciekawa, przewodniczka (Ukrainka) kompetentna i miła.
Po południu wyjazd do Torre del Lago, by spokojnie zwiedzić willę Pucciniego i jeszcze przed kolejnym spektaklem indywidualnie spędzić czas nad jeziorem. To miejsce tak upodobał sobie Puccini, że zapragnął w tej swojej willi zostać na zawsze. Tu właśnie został pochowany. Jedno z pomieszczeń na parterze to jego kaplica grobowa. Wnętrza ciekawie urządzone; niestety tu również obowiązuje całkowity zakaz fotografowania. Kompletnie tego nie rozumiem.
Na koniec wycieczki pozostał dzień objazdowy: ze zwiedzaniem:
Volterra- urocze miasteczko pamiętające jeszcze czasy Etrusków, słynne z wydobycia alabastru i artystycznych wyrobów z tego kamienia;
San Gimignano - średniowieczny Manhattan, miasto wież. Do dziś tylko niektóre przetrwały lecz i tak charakter miasteczka został zachowany i zachwyca.
Szukasz wycieczki? Zobacz nasze propozycje wakacji we Włoszech:
Porady i ważne informacje
Biuro Albatros organizuje ciekawy mix: spektakle operowe w plenerze + zwiedzanie okolicy.
Ceny z sierpnia 2022- bilety wstępów :
Spektakl operowy - miejsce drugie: 80€
Katedra w Lucce 3€
Willa Pucciniego: 2 możliwości cenowe:
sam parter- 7€, włączając piętro -12€
Jaskinia Maona- 10€ Dojazd do jaskini z Montecatini Terme komunikacją miejską, busik linii A, który docelowo jedzie do M-ni Alto.
Autor: AniaMW / 2022.08
Komentarze:

danutar
2022-08-23

Toskania wciąż jeszcze jest w moich marzeniach. Chociaż stolicę regionu - Florencję dokładnie zwiedziłam trzykrotnie i odwiedziłam też Pizę, to jednak wiem, że Toskania to coś więcej. Toskańskie krajobrazy podziwiałam tylko przez okna autokaru, kiedy jeszcze jeździłam na autokarowe objazdówki, które nigdy nie obejmowały urokliwych, toskańskich miasteczek. Mam nadzieję, że jeszcze to kiedyś nadrobię.

papuas
2022-08-22

Bardzo fajny i ciekawy wyjazd; Pucciniego rekomendować nie trzeba.
Ostatnio trza się szalenie spieszyć z komentowaniem, żeby zdążyć przed wypadnięciem relacji z czołowej czwórki :)