Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Artykuł
Porada miesiąca: Zobacz jak tanio zarezerwować hotel! >>

Villach - bajeczne narty, słońce i spa

Villach - bajeczne narty, słońce i spa

Niektórzy jeżdżą na narty tylko w Dolomity, inni wolą francuskie Trzy Doliny. My wybraliśmy Karyntię, nazywaną „słonecznym tarasem Alp”. Znajdziecie tu najwyższy austriacki szczyt Glossglockner, mnóstwo dobrej energii i przepiękne miasto Villach, skąd można wyskoczyć na narty, a po całym dniu na stokach skorzystać z błogiego relaksu w słynnych termach.
 

Villach, leżące o rzut beretem od granicy z Włochami, przyciąga gości niepowtarzalną atmosferą. Tylko tutaj jarmarki bożonarodzeniowe są tak kolorowe, tak hucznie obchodzi się karnawał, a zima wydaje się tak gorąca. Wprawdzie to jeszcze Austria, ale nasiąknięta kulturą i kuchnią południa. Kiedy więc znudzą się lokalne przysmaki i „karynckie kluski”, pierogi z serem lub mięsem, można zamawiać wspaniałe pasty...

Gorące kanapy w Gerlitzen

Wyciąg narciarski z podgrzewanymi siedzeniami

Wraz z zimą miasto zapełnia się narciarzami. Do wyboru jest kilka stacji narciarskich. Najsłynniejsza znajduje się na górze Gerlitzen (1911 m n.p.m.), kilka kilometrów za miastem - samochód najlepiej zostawić przy dolnej stacji kolejki Kanzelbahn lub na rozległym parkingu nad pięknym jeziorem Osjak. Przy dobrej pogodzie jadąc w górę gondolą można podziwiać cudowną panoramę. Na wysokości 1500 metrów przesiadamy się na krzesła, które wywożą nas na sam szczyt. Zaletą Gerlitzen, oprócz bajecznej panoramy z Wysokimi Taurami w tle, są szerokie, starannie przygotowane nartostrady (ponad 40 km tras) i dobra baza wyciągów.

Do wygrania citroen C3!

W minionym sezonie wprowadzono podgrzewane krzesła. Stacja szczyci się też tym, że tutejszy „Carving Jet” był pierwszą 8-osobową „kanapą” w Karyntii. Stoki nie są zbyt strome, co akurat okazuje się atutem, bo polubiły je rodziny z dziećmi. Zresztą, dbałość o dzieci widać na każdym kroku - szkółki narciarskie, specjalne podjazdy dla najmłodszych. Gerlitzen postarał się o najwyższy certyfikat jakości „Witamy początkujących”, którego uzyskanie nie jest łatwe.

Oferta wycieczek do Austrii >>

A co dla wytrawnych narciarzy? Nie będą się nudzić na takich trasach jak Kanonenrohrabfahrt, porównywanej do lufy armatniej, czy na Gegendtal. Poza tym mogą zmierzyć się na trasie Stella Ronda z narciarskim mistrzem, którego czas przejazdu do końca sezonu trzymany jest w sejfie. Na najlepszych, którzy uzyskają zbliżony czas do niego czeka ... citren C3.

Idealnie przygotowana trasa narciarska w Villach w Karyntii

Zakątek Trzech Krajów

Nie lada wyzwaniem będzie też góra Verditz, może nie jest tak imponująca jak Gerlitzen, ale kusi niesamowitą, 8-kilometrową trasą poprowadzoną z wierzchołka. Do doliny można z niej zjechać też na sankach. Na koniec warto zapuścić się na trasy Dreilandereck, gdzie śnieżne szaleństwo nie ma granic. Można traktować to dosłownie, bo ośrodek leży na skrzyżowaniu granic Austrii, Włoch i Słowenii. Stąd nazywany jest Zakątkiem Trzech Krajów. A kiedy nadciąga niż znad Włoch, spada tyle śniegu, że starcza go na długie tygodnie. Na wszystkich wyciągach wokół Villach (ponad 70 km tras) jeździ się na jeden karnet.

Wodny Park Przeżyć

Termy w Karyntii

A po nartach do Spa! W niewielkim Warmbad koło Villach znajdują się jedne z największych term Europy, z których korzystali w przeszłości starożytni Celtowie i Rzymianie. Jak oprzeć się takiej pokusie? Siedzimy w gorących bąblach i oddajemy się błogiemu lenistwu za 16 euro (koszt wstępu do Wodnego Parku Przeżyć, Erlebnis Therme, ze zniżką dla narciarzy, chyba że mieszkamy w pięknym hotelu Karawankenhof połączonym z termami - wówczas wejście gratis). Czego tu nie ma?! Są pontony na rwącej rzece, 80-metrowa zjeżdżalnia z wyświetlanym czasem przejazdu, baseny odkryte z gorącą wodą, podwodne masaże... Ale największą renomą cieszy się basen Quelle (źródło), z którego korzystały nawet koronowane głowy, stąd nazywa się go też „basenem dla ekscelencji”. Jak czytamy w ulotce, to jedyny w świecie basen zdrojowy, gdzie wody termalne trafiają prosto ze źródła. Obserwujemy, jak z dna wyłożonego kamyczkami, pulsuje źródlana woda w postaci łaskoczących bąbelków. I pomyśleć, że proceder trwa nieprzerwanie od pół tysiąca lat.

Recepta Paracelsusa na ...miłość

A woda bogata w związki mineralne potrafi dokonać cudów - wspomaga metabolizm, uspokaja, zwalcza nerwobóle. Spa po nartach uzależnia.

Jeśli sił starczy, warto się przejść po mieście, przez które leniwie przepływa Drawa. Przy głównym deptaku Hauptplatz wyróżnia się hotel Post, należący do znanej rodziny Widmannów - na liście znamienitych gości figuruje m.in. cesarz Karol V . Parę kroków dalej dom słynnego alchemika Paracelsusa, który mawiał, że najlepszym lekiem na wszystkie choroby jest miłość. Tylko czy Paracelsus jeździł jak my na nartach?

Warto wiedzieć: sezon narciarski kończy się 2 kwietnia, skipassy dla dorosłych kosztują w sezonie 211 euro na 6 dni, dzieci - połowę taniej. Więcej informacji: www.region-villach.at, www.gerlitzen.com, www.karawankenhof.com, www.warmbad.at.

/ Zyga Chwast, fot. autora /

Komentarze:


Brak komentarzy.


Aby skomentować musisz być zalogowany.

REKLAMA
Relacje z wakacji: