Nie jesteś zalogowany.

Rzeczywiście pogoda fatalna, ale chociaż dobre towarzystwo dopisało 
Filmik super 

Dziękuję Jula - fajne Filipiny to przede wszystkim pogoda! Przynajmniej dla mnie.
W Hotelu South Palms Resort bawiliśmy przez 3 noce - na tyle tylko mogłam sobie pozwolić
Jak pisałam na początku - na te dni nie planowaliśmy żadnego zwiedzania /poza hotelem oczywiście/ Miał być relaks i był - to nic, że sloneczko nam się zbuntowało - odpoczywaliśmy wtedy na tarasie 
Kolejny dzień...leje!
Zamówiliśmy hotelowego busa za 600 peso /na 4 osoby/, który po godz. 12 odwiózł nas do Hotelu Scent Of Green Papaya Resort. Pierwsze wrażenie...matko! Gdzie my jedziemy??? Nasz elegancki, czyściutki samochodzik skręcił w szutrową, zabłoconą dróżkę...zaraz lusterka pogubi!!!
Bajzel, śmieci na drodze, kury, koguty, kozy!!! 
W końcu podjechaliśmy pod jakieś ogrodzenie...nasz kierowca, w pięknym, różowiutkim uniformie, w śnieżnobiałych butach...
nijak pasował do tego otoczenia
Wysiadł jednak godnie, powyciągał bagaże, pomachaliśmy sobie - ok, zaczynamy kolejny etap 

Ostatnio edytowany przez Kolka (2017-02-14 18:08:59)

Ostatnio edytowany przez Kolka (2017-02-14 19:36:38)

Ostatnio edytowany przez Kolka (2017-02-14 19:38:49)

jeśli mogę się wtrącić: - Królowie z San Escobar mnie rozwalili 

oplułam się ze śmiechu!!!
;
.... jakie słodkie te kozie maluchy
fajnie 

...wyjątkowe słodziaki z tych kózeczek 


Miejscówka fajna
A jeszcze jak piszesz,że żarełko super- no to nawet niepogoda nie przeszkadzała
Okoliczności okołohotelowe
Kózki- słodziaki 

Z żarełka to najbardziej mi się podoba to to zapiekane 
Kolka....czy ten gościu przy jeepie robi to co ja myślę? 


Piea, Ania - bardzo się cieszę, że tu zajrzałyście - wtrącajcie sie jak najczęściej 
Odnośnie kóz...mama była przywiązana sznurkiem, a młode bardzo spokojne, za bardzo się nie oddalały. Hehe...ale to uczucie kiedy ssały moje palce...
Fajnie tak 
Antenko - hotelik naprawdę świetny i będę go polecać każdemu. Pisałam o tym wcześniej - poprzedni miał wiecej gwiazdek, ale ten miał to coś 
Hapol - aż przewinęłam żeby zobaczyć co ten ktoś tam robi na poboczu...noż kurcze - nie chciałam pana upokarzać zdjęciem - dobrze, że niczego więcej nie widać
Ale tam tak jest - wszyscy miejscowi sikają gdzie popadnie i w ogóle nie krępują się obecnością innych ludzi, czy to są turyści czy nie.
A to zapiekane coś to było naprawdę mega!!! Tylko nie pamiętam co to było 

Doczytane 
Dzoana,gwiazdencjo Ty moja
Filmik MEGA cudaśny
Mam nadzieję,że będzie jeszcze kilka 
Znajomy (z pobytów innych forumowiczów) hotelik South Palms Resort bardzo fajny,plaża "fotogeniczna" nawet bez słońca,choć oczywiście w pogodne dni pewnie wygląda to dużo lepiej.
A tak w ogóle to oglądając filmik,możnaby śmiało pomyśleć,że pogoda nie była wcale zła 
Ostatnio edytowany przez katerina (2017-02-15 17:55:39)

Dokładnie Kati - na filmie to wszystko jakoś inaczej wygląda. Nawet ja po obejrzeniu przez moment pomyślalam...chyba mi się w d... poprzewracało już, że się czepiam tych Filipin
Jednak filmik to tylko zlepek różnych momentów, inaczej to wszystko wyglądało tak dzień po dniu 

No jasne Asiu,dlatego jestem bardzo ciekawa szczegółów Waszej podróży!
Lecąc na Filipiny trzeba być przygotowanym,że oprócz BEZSPRZECZNIE rajskich wysp/plaż trzeba wziąć pod uwagę bardzo długą podróż,a transfery tam do najlepszych nie należą,plus ikony z Manilii i inne tego typu "atrakcje"...


Kolka....mieliście mego pecha z tą pogodą 

...a wracając jesio do tego zdjęcia....ciekawe co było pierwsze: drzewo czy brama? 