Nie jesteś zalogowany.





Chłopaki ślicznie rzeżbią
Znak-
I targ


Antenko oni tak cały dzień w kuckach ja im współczuję, i ten zgięty kręgosłup, po 10 latach renta
, tylko skąd ZUS 

Hội An − niewielkie miasto w środkowym Wietnamie, w prowincji Quảng Nam, dawny portugalski port morski i faktoria handlowa Faifo, położony ok. 30 km na południe od Đà Nẵng. W 1999 r. miasto zostało wpisane do rejestru zabytków światowego dziedzictwa UNESCO.
W Hoi An jest tak , że kupuje się bilet za 100tys dongów (5 USD), który uprawnia do wejścia do pięciu zabytków. Oczywiście zabytków jest więcej i należy wybrać 5 z XX. Poza tym są też zabytki, do których nie płaci się za wstęp.
Aby wejść na stare miasto też płaci się wstęp, czyli jedne z tych pięciu z biletu. Oczywiście wielokrotnie można wchodzić i wychodzić wystarczy pokazać kupiony bilet i powiedzieć , że już Wam pani bilecik wycięła.

Ostatnio edytowany przez Bea37 (2016-02-12 13:44:43)

Pięknie tam nocą 

Antenko tam jest tak czarodziejsko 

Bea,rzeczywiscie klimatyczne miasteczko,a wieczorkiem to juz w ogole
Ach te lampiony...kiedys sobie w Taj kupilam z mysla o powieszeniu na tarasie,ale niestety dolecialy w zlym stanie pomimo,ze byly dobrze zapakowane i zlozone 

Katerina, one sa takie delikatne! Też właśnie sprzedawali je złożone.
Te lampiony wyglądały fantastycznie jak było ich dużo! I w tym nastroju i klimacie fantastycznie.

Brzmi jak mega wyprawa...prawie wyprawa życia....dalej, dalej 

Bea- no lecimy dalej po Wietnamie


Ostatnio edytowany przez Bea37 (2016-02-24 10:04:08)