Nie jesteś zalogowany.

Ciekawy jestem jak to jest u was czy za granicą nawiązujecie jakieś znajamości? Krótsze dłuższe? lubicie poznawac nowych ludzi?
Ja z każdej podróży przywoże nowe kontakty w Egipcie w Dahab mam już sporo przyjaciół z którymi bawie sie zawsze jak tam jade i często rozmawiamy na skype i piszemy smsy próbuje nawet teraz ich sprowadzic do polski na tydzien ale nie jest to łatwe bo Egipcjanie żeby dostać wize to jak my do stanów:)
Z każdej podrózy przywoże też znajomości ludzi z innych krajów niemców, anglików wymieniamy się mailami telefonami potem gdy chce jechać do danego kraju pisze maila i juz mam gdzie spac:)
Na Sri Lance poznałęm pare Anglików którym tak naopowiadałem o naszym kraju że w czerwcu przylatuja na tydzien:)
Ciekawy ejstem jak to jest u was lubicie poznawac nowych ludzi?

katarina no co ty nie poznałas żadnego goracego Kubańczyka:D

tak jest katarzyna wszystko ci moga zabrac ale nie wspomnienia:)

ja zawsze nawiązuje duzo znajomosci! zwykle wychodzi tak że na wakacjach imperuje własnie z obcokrajowcami. Najlepsi do tego chyba są Rosjanie (i Rosjanki) i Holendrzy.
Chlopaków tez mam zawsze obcokrajowcow...
Kasik,no jak można bylo nie poznac Kubanczyków?
pewnie przez to że w Varadero siedziałas,ja w Havanie to mialam wiecej okazji...

hehe katarzyna tam sama nie pojechała

ja tez nie,bylam z mama;) i do tego jeszcze kreciłam z jednym Rosjaninem ,a w międzyczasie zdąrzyłam zapoznać Kubańczyków:)

pomyłka ,z 2oma Rosjanami:)

hehe ale katarzyna nie była z mamą
rosjanki nieeee, sa takie takie inne:D Niemki spoko Hiszpanki Mmmm:D

no co ty? Rosjanki są najładniejsze! a hiszpańska uroda to pasuje bardziej do facetów niz do dziewczyn;)

ee no co ty goraca latynoska MmmmMmmm:D
ale co by tu nie gadać to i tak piękniejszych od naszych polek to nie mka na całym świecie:)

gorące latynoski to bardziej w Ameryce Południowej niż w Hiszpanii! swoją drogą to np Brazylijki troche głupiutkie są...

ee w hiszpani pełno latynosek które przyjechały własnie z ameryki południowej do europy na studia:P
Brazylijek nie poznalem ale Żydówki znowu w Izraelu są jakby to powiedziec bardzo...lekkich obyczajów:D

a widziałeś w Egipcie Polki,które chca żeby im się wakacje zwróciły i z Arabami za kase? ja takie widziałam w Tunezji! masakra, a potem jak szłysmy z koleżankami i jacyś Tunezyjczycy slyszeli że rozmawiamy po polsku, to sie normalnie po polsku pytali: ''ile? ile?''

no to powiem, że słysząłem o tym w wielu krajach ale o angielkach...nawet na sri lance było pare takich brytyjek po 40 co latały z miejscowymi w kszaczory ale o polkach nie słyszałem:)

no co ty a który miejscowy chciałby z jakaś stara angielka za free:) sa na plaży tak zwani "beachboys" którzy zarabiaja na tym:)