Nie jesteś zalogowany.

Witam.
W jaki sposób można złagodzić lub całkiem poradzić sobie z bólem uszu podczas lotu? Nie chodzi mi o zwykłe zatykanie przy starcie czy lądowaniu. Ale o uciążliwy ból, który trwa przez cały lot a żucie gumy nie pomaga.

Cześć, mam - na gorąco - odpowiedź na Twój problem 
W czasie ostatniej podróży (lot ok. 10h) była z nami p.farmaceutka, która cierpiała na podobna dolegliwość. Różnych sposobów próbowała, z różnym skutkiem. Ostatnio gdzieś przeczytała, że pomocny jest lek o nazwie SUDOFEN. Należy wziąć 1 tabletkę dzień przed lotem a potem jeszcze 1 tabletkę na 2 godziny przed lądowaniem. Jej to pomogło!
Więc mogę polecić!

Cześć
Dziekuje za porade
Napewno sie przyda ta informacja bo moja Połówka bardzo ciezko znosi loty zawsze narzeka ze nie wytrzyma i rozerwie jej bębenki dla niej lot to gehenna

to dość powszechny i poważny problem; a dokładniej chodzi o wyrównanie ciśnienia w uszach; każdy inaczej to odczuwa, szczególnie silnie dzieci, ale ponoc pomaga:
-picie dużejh ilości wody (nie alkoholu:))
-ssanie cukierków, żucie gumy
- łykanie powietrza
-a jak to nie pomoże to łyknąc jakiś ibuprofen, albo Sudafet

Najlepszy sprawdzony, przynajmniej dla mnie i mojej rodziny, sposob to zacisnac sobie nos palcami i sprobowac wydmuchnac przez niego powietrze a potem przelknac sline lub wypic lyk wody. Cisnienie wytworzone w ten sposob w zatokach nosowych powoduje wyrownanie cisnienia we wszystkich zatokach i w uszach. Bol ustepuje natychmiastowo
Nalezy to powtarzac az samolot znajdzie sie na pulapie przelotowym i mamy spokoj 
Ostatnio edytowany przez kangur (2014-08-13 11:15:50)

Zgadzam sie z Grzeskiem "Kangurem". Mnie pomaga to samo 

Myśle ze jak połączymy wszyskie sposoby w jedno to napewno się uda
Dziekuje za porady 

Mój kolega zawsze mówił żeby ziewać. Podobno to też pomaga. Masz rację, najlepiej połączyć wszystkie sposoby i powinno się udać
powodzenia

Bo jak się nie uda to już chyba nie ma patentu.. siła wyższa..