Nie jesteś zalogowany.
Oscar,Peru i Machu Picchu tez na mojej liscie i cos mi sie wydaje,ze to tez bedzie moj nr 1
Co do Palenque w Mex to masz racje trzeba dopisac do listy "must see" !!!
Achhh lista marzen taka dlugaaaa,za malo kasy i za malo urlopu
Wierze,ze Tikal na tym wyjezdzie nie do przebicia,ale Twoje fotki z Teotihuacan robia wieksze wrazenie (moim skromnym zdaniem)
Ciekawe jaki koszt lotu balonem nad ruinami?!
Ostatnio edytowany przez katerina (2016-01-18 14:21:15)
O balonach nic nie wiem, ale z pewnością tanie nie są. My nie mieliśmy na nie czasu.
Co do Tikal. Mieliśmy fatalne warunki do focenia. Niskie chmury, mglisto. Właściwie we wszystkie strony było „pod słońce” Jak by się pobawił to pewnie efekt końcowy był by lepszy, ale czy mi się chce? Chyba nie!!
Poczekamy na zdjęcia cienkiegobolka. On się bardziej stara
Miałem okazję zobaczyć osobiście wszystkie miejsca z listy "7 Nowych Cudów Świata" i spośród nich dla mnie Machu Picchu też jest zdecydowanie numerem 1.
Mnie brakuje tylko Chrystusa z Rio, ale chyba nieprędko tam pojadę. Wcale mnie tam nie ciągnie.
Mam jeszcze długa listę miejsc które wyprzedzają ten pomnik.
Na dodatek w Świebodzinie jest już większy
Pomnik taki sobie, ale widok stamtąd na Rio bajeczny ...
No tak, tyle że ten widok znam z tysięcy zdjęć i wdrapując się tam nic innego nie zobaczę.
Nie, to nie dla mnie.
Jeśli Brazylia to Amazonka, lub Orinoko i koniecznie wodospady Iguacu, a widok na Rio.... może być przy okazji.
Widok z góry na miasto zawsze robi wrażenie. Stolica Meksyku z tej perspektywy też ciekawa!
Co prawda, nie jest to Rio z Corcovado (tu zgadzam się z Cienkimbolkiem - panorama miasta rewelacyjna, zresztą, dla mnie Rio jest najatrakcyjniej położonym miastem świata; przynajmniej z tych, które widziałam do tej pory)...
Mała porada dla cienkiegobolka. W tym miejscu będziecie koło południa. Wieczorem czeka was lot do Cancun. Na pokładzie nic nie podają do jedzenia. Warto coś przekąsić. pod tym linkiem masz miejsce gdzie można zamówić i zjeść świetny miejscowy kebab w ogromnej bułce
https://goo.gl/maps/4T9XpdiLQ192
Oskar- nadrobiłam Pięknie
ten siwowłosy jak z rzeźb Majów super
trochę się spóźniłem w dyskusji - bo co człowiek to inny pogląd na panoramki (w Rio nie byłem), ale fotografować z góry nie lubię, wolę być blisko konkretnego zabytku niż fotografować "wszystko na raz"
Trochę mnie zaskoczyłeś z tymi opłatami na Torre Latinoamericana, bo miałem właśnie nadzieję zrobić tam sporo fotek. Wprawdzie już byłem na tej wieży podczas "Wielkiej Konkwisty", ale wieczorem i wtedy miałem aparat, który bardzo kiepsko radził sobie w takich warunkach oświetleniowych, więc niewiele mogłem zrobić.
A orientujesz się może ile ta dopłata wynosiła? I mam rozumieć, że bez użycia zoomu można bez tej dopłaty fotografować? W sumie nie bardzo wiem, jak przy tylu ludziach oni mieliby sprawdzać czy komuś się zoom wysuwa?
Jeszcze a propos porady gastronomicznej, to rozumiem, że w dniu przelotu z Mexico City do Cancun kolacji nie serwują (w programie jest tylko, że "może" jej nie być)? Bo gdyby była, to akurat podczas samego przelotu bym nie zgłodniał (trwa on chyba ze 2 godziny).
Na wieży jest strażnik który ma jedno zadanie, pilnować fotografujących. Cennika już nie pamiętam, jest przy kasie na dole. W wielu miejscach na trasie była dopłata do filmowania kamerą. Za aparaty dodatkowa opłata była tylko na wieży. W dniu przelotu masz śniadanie. Do hotelu dotarliśmy w nocy. Już nie pamiętam dokładnie, ale w pokojach byliśmy ok 24 w nocy. Czekały na nas w recepcji kanapki i jakiś sok. Decyzja o zjedzeniu czegoś w południe wydaje mi się racjonalna.
Ostatnio edytowany przez oscar (2016-01-19 09:01:13)