Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Forum dyskusyjne

Nie jesteś zalogowany.

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#16 2015-08-09 08:48:19

Kasia6555

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Ile mozna sie lenic.....no ja to moze bym jeszcze mogła tym bardziej ,ze nasrtój po grzanym winie i saunie miałam wysmienity i ani mi sie nie sniło wyłazic na mrozy,które niestety powróciły tylko dzieki bogu juz z mniejsza natarczywościa.

Decyzja meza -wyłazimy z pieleszy i idziemy zwiedzac osade.

W recepcji bierzemy rowery i kodujac ostrzezenia recepcjonisty ,że jesli idziemy bez broni to musimy trzymac sie zasad i nie wychodzic poza znaki ostrzegawcze dotyczace niedzwiedzi wyruszamy na nasz pierwszy obchód.

Przed samym wyjsciem słyszymy jeszcze ,ze mimo wszystko lepiej bedzie ,zeby ta bron zabrac-wiec ja przechodze szybkie szkolenie ,zarzucam spluwe przez ramie ,wsiadam na rumaka i w droge.

Zabawa zaczyna mi sie podobac ale nad niczym nie moge sie skupic,nic nie widze,nic mnie nie interesuje bo moje oczy,które mam własnie wokoło głowy wypatruja nadchodzace zagrożenie .
Maz mnie uspokaja,ze jestem wariatka,ze niedzwiedzi żadnych pewnie nie ma i ,ze z pewnoscia je spotkamy poza osada,tam gzie jeszcze jest pełno sniegu ale nie nastapi to dzisiaj bo dzis co najwyzej dojedziemy do granic osady.
Jezdzimy jak te wariaty-mi nawet juz sie podoba i nawet nie zauwazylismy jak przejechalismy znaki ostrzegawcze.
Znaczy sie zorientowalismy sie jak stanelismy robic zdjecia i w oddali stał jakis znak odwrocony tyłem do nas.
Nogi mi zmiekły bo cóz to mogło oznaczać-dla normalnego człowieka nic a dla mnie nagły atak ludożerca.Nawet nie wiem kiedy znalazłam sie pod hotelem ...lol
Nim zdazyłam "narobić w gacie"zakochałm sie w widokach nas otaczajacych ......kolorowe domki z potrójnymi szybami chroniacymi od mrozu i wiatru czesto postawiane na palach ,które niby maja chronic przed sniegowymi rozpadlinami,ostre góry pokryte jeszcze sniegiem,cudowne fiordy,topniejacy lód na wodach i dryfujace połaci kry i gdzies jeszcze w oddali leżace masy sniegu-pustynie sniezne,które juz niedługo odwiedzimy.
https://lh3.googleusercontent.com/-mTtyLqJP1eU/UuInt7lluvI/AAAAAAAAt14/wHDh3yrep1k/s640/DSC_0114.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-9sHI-YcloQg/UuIntdXzqvI/AAAAAAAAt10/HuPDmDbeG3c/s640/DSC_0107.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-oy_zZVgcFCQ/UuInuVNgmtI/AAAAAAAAt2E/3RbtDWOR3Co/s640/DSC_0116.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-_a80OKPXmHI/UuInvByfY_I/AAAAAAAAt2M/w4-oULzIHKA/s640/DSC_0121.JPG

 

#17 2015-08-09 08:53:07

Kasia6555

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

W miasteczku jest jedna  droga-głowna i jedyna.....mozna wypozyczyc auto jakby ktos nie chciał ujerzdzac "rumaka"
https://lh6.googleusercontent.com/-F0gqPHIN7-Q/UuInwJlvIZI/AAAAAAAAt2c/9ND2F7d-E_c/s640/DSC_0135.JPG
i jest stacja benzynowa.....
https://lh5.googleusercontent.com/-lLxt5CojkT0/UuInspOg8bI/AAAAAAAAt1s/Hx397qWblhY/s640/DSC_0105.JPG
i jeszcze troszke okolicznych miejsc)))
https://lh5.googleusercontent.com/-eTRb6BmldVs/UuInwvMg7NI/AAAAAAAAt2k/Gz7aOraaU04/s640/DSC_0140.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-IpK7SW1dIQY/UuInxF4tHYI/AAAAAAAAt2s/X7AzGtoeaFA/s640/DSC_0147.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-QmYie2rHU_I/UuInzAmLSNI/AAAAAAAAt3M/91YCzcxpwRw/s640/DSC_0206.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-HXemlCP-Zl8/UuInzs9DOeI/AAAAAAAAt3U/RtQAi-Z8uNQ/s640/DSC_0209.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-dKwsacg74Ao/UuIn1Pdya6I/AAAAAAAAt3o/8dvLynUh6b0/s640/DSC_0281.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-oh6c7phc9-0/UuIn105OBII/AAAAAAAAt30/g-yhs-ugL04/s640/DSC_0283.JPG
Jednak szkoda,ze sniegu jak na lekarstwo))
https://lh5.googleusercontent.com/-oKky6Oaro-E/UuIn2VlVX8I/AAAAAAAAt38/0ZlS8Nq_qwU/s640/DSC_0285.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-mNWib7pWXOo/UuIn31gH8_I/AAAAAAAAt4U/lfhPjbnAcCk/s640/DSC_0345.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-9zpEBQrI2VM/UuIn4Q082tI/AAAAAAAAt4c/bmSOf8rquYw/s640/DSC_0346.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-sMsDXR64Pl0/UuIn4zYjHKI/AAAAAAAAt4k/ZS-hpDQlWHI/s640/DSC_0353.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-KrwYVPoRD1k/UuIn6BSaSQI/AAAAAAAAt40/PN4GItgDL90/s640/DSC_0365.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-9DjQFvcv24g/UuIn7AJxIoI/AAAAAAAAt5E/YeGBbzOt-iU/s640/DSC_0401.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-vyNKoI6EDy0/UuIn7iCbxVI/AAAAAAAAt5M/0Ez9YDiMYv8/s640/DSC_0412.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-6aurSODwL7Q/UuIn8YoXo3I/AAAAAAAAt5U/DG_W3gtQgGs/s640/DSC_0416.JPG

 

#18 2015-08-09 08:55:08

Kasia6555

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Okolice kopalni,w których pracuja miejscowi i duzo robotników z Rosji
https://lh4.googleusercontent.com/-gE_uxWRCpZE/UuIn83t--kI/AAAAAAAAt5c/-6hKJm60gmA/s640/DSC_0427.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-pYDy20NvnFs/UuIn-uR5YNI/AAAAAAAAt50/GA7zresGI9s/s640/DSC_0432.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-dM66WqX8dbE/UuIoBB2GzUI/AAAAAAAAt6c/mySdq4WJ9Hg/s640/DSC_0453.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-FsyfkVHKyHA/UuIoBt26jYI/AAAAAAAAt6k/p22wXV8Aj5k/s640/DSC_0458.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-4FLPxXL6ffk/UuIoCvChQYI/AAAAAAAAt60/hTUPvAY5MJY/s640/DSC_0477.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-UbuYi4IbXDo/UuIoDJmYesI/AAAAAAAAt64/TEn8v3Xz6fA/s640/DSC_0482.JPG

 

#19 2015-08-09 09:39:40

piea

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Kasia,
w te wściekłe upały  te Twoje zdjecia działają na mnie jak balsam.... już od samego patrzenia nieco chłodniej się człowiekowi robi tongue ; jak ja już marzę żeby te tropiki poszły sobie  wreszcie do troplików i żeby zarzucić choc na troszkę jakiś polarek smilesmilesmile
(A tak na maryginesie: przepięknie tam na tym Spitzbergenie!!! Krajobrazy surowej zimy po prostu powalają urodą; aż tak daleko na Północ to się pewnie nigdy w życiu nie wybierzemy, więc dzięki takim Relacjom jak ta, chociaż można popatrzeć do woli;  ale o tej "bliższej" Norwegii rozmyślamy dość intensywnie smile. może uda się w przyszłe lato....
Pozdrowionka

 

#20 2015-08-09 10:27:25

AniaMW

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Kasia,
Bajeczne widoki, bajeczne kolorowe norweskie domeczki, bajeczne te Twoje - wszystkie!- zdjęcia...
Zachwycam się, nakręcam, i aż skręcam, że jeszcze tego nie widziałam w realu...
Pozdro!

 

#21 2015-08-09 13:04:44

mabro

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Kasia, cudnie i wesoło jak zwykle u Ciebie smile smile smile

 

#22 2015-08-09 14:22:09

Kasia6555

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Super ,ze jestescie-to odpoczywamy dalej )))
Dojezdzajac do hotelu poznalismy kilku przesympatycznych miejscowych i oni uswiadomili nas a szczególnie mnie,ze tu nie mozna sie nudzić.
Że ten ramarzniety kawałek swiata ,do którego przybylismy ma bardzo duzo dla zaoferowania ludziom tak rządnym przygód jak my .
Pomyslam sobie od razu ,ze głownie chodzi to o mnie,bo moja mina pewnie na to wskazywała .
A coz to za oferty.....Jedna mozemy zaliczyc do zrealizowanych-pokonywanie dzikich pustkowi na rowerze  smiech  spływ kajakiem w otoczonych fiordami lodowatych jeziorach-TU SIEBIE NAJBARDZIEJ WIDZE ,bo wody boje sie jak ognia....bicie rekordów predkosci sniezna maszyna na niekonczacych sie połacich sniegu -JUZ TEGO ZAPRAGNEŁAM,TYLKO GDZIE TEN SNIEG ?  chwytanie wiatru w psich zaprzegach na saniach-MOZE SANIE MAJA KOŁA?
Czy też zwyczajny trekking do miejsc, gdzie wydeptane w śniegu ślady natychmiast znikają za sprawą nieustającego wiatru .No i nie bedzie znaczenia ,kiedy bedziemy chcieli to robic-czy rano,czy w połundie czy w-o północy bo i tak prawie cały czas jest jasno big_smile i big_smile

 

#23 2015-08-09 14:38:42

Kasia6555

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Zostalismy równiez tego dnia zaproszeni do "HUSET"-JUZ WYJASNIAM O COCHODZI."HUSET" to jak nam przetłumaczono po Norwesku oznacza "DOM",który kiedys był czyms w rodzaju domu kultury dla górników a dzis jest miejscem otwartym dla wszystkich kto ma ochote sie zabawic .Zabawa ta ma miejsce tylko raz w tygodniu w piatek a dzis włąsnie jest piatek i własciwie każdego piątkowgo wieczoru, niemal każdy mieszkaniec Longyearbyen myśli tylko o jednym:"HUSET-CZYLI ZABAWA".Żeby tego było mało jest to jedyna w tym miejscu dyskoteka,wiec jesli przyjdziemy bedziemy mogli sie bawic i pic do rana a własciwie do trzeciej.
Miejsce to znajdowało sie daleko od naszego hotelu-z 10-15 minut jazdy taxowką a ,ze taxowek jest tylko albo az 5 lepiej bedzie jak zamówimy ją od razu    big_smile i big_smile 
NO I JAK TU NIE KORZYSTAC Z TAKIEJ OKAZJI ???
Odpierdzielamy sie jak to na impreze przystało-tym razem polar bez golfu i tylko jeden goretex po spod,spodnie i tylko jedną pare "kalesonków" coby sie przy tancach nie przegrzac i swierze wełniane skarpety coby wstydu nie było alejaja
Spluwy zostawiamy w hotelu bo taxi po nas przyjezrdza wiec po co dodatkowy balast.
Fotek z imprezy nie bedzie ale impreza była przednia.
W szoku byłam ilu tam przybyło mieszkanców-przyszła chyba cała osada,nie wspomne o turystach,których tez troche sie zebrało i o Ruskich górnikach ,którzy to własnie byli w ten dzien gospodarzami imprezy.
Przyniesli gramofon i jakies stare rosyjskie nagrania-jak dobrze,ze przez 8 lat podstawoawki i 4 liceum uparcie wpajali we mnie ten jezyk,przynajmniej mogłam sie teraz poczuc jak wsród swoich i do tego wykazać "wrodzony słuchem"-jazda była bez trzymanki-tym bardziej ,ze z gramofonem zawitało kilka skrzynek estonskiej wodki.
Nie wiedzac kiedy nastała trzecia i trzba było zwijac manatki.
Ogrom ludzi wczesniej opuscił juz" dom" ale my i gospodarze zostalismy.Gospodarzy było mnogo i to oni zawładnęli własnie tymi piecioma taxówkami a nam zostało albo czekac ,az któraś wróci albo iść z buta.
No ale kto by stał na mrozie i czekał -no juz na pewno nie ja)))
Wiec idziemy.W dobrym tepie mieliśmy dojsc w 40 minut a,ze tempo mieliśmy bardzo dobre a nawet sprinterskie to w hotelu bylismy po "sekundzie"alejaja
Idziemy sobie spokojnie uchachani,ubawieni po pachy-juz nie wspomne,ze przemili górnicy zostawili nam jeszcze flaszeczke-nagle patrze a tam niedziwdz   wow   wow   wow
Mąz sie drze,ze nie ma niedzwiedzia ,ze tam daleko jakas buda stoi   bang Ja pier....jaka buda,toz to niedzwiedz i to jeszcze jaki wielki  wow  wow  wow
-KOBIETO USPOKÓJ SIE ,PRZECIEZ TY PIŁAS TO CO JA-TAM NIE MA NIEDZIWDZIA TAM STOI BUDA smiech
Sprawdzilismy to na nastepny dzień-faktycznie stała tam buda foch

 

#24 2015-08-09 14:41:47

Kasia6555

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

No to przyszedł czas na wycieczki....mi jest w zasadzie wszystko jedno .Decudujemy sie na treking wsród gór,psie zaprzęgi i szybko jazdę zimowymi pojazdami.
Mąz miał jeszcze ochote na kajaki ale i mnie ta obcja odpadła .
Namowili nas jeszcze,ze moze najpierw zobaczymy jak to wyglada i jednak sie zdecyduje,no to świetna zabawa-zabawa ale nie dla tchorza bojacego sie wody i to jeszcze takiej zimnej wody..Płynac czy nie popatrzec mozna...
I JA BYM MIAŁA WLESC DO TAKIEGO CZEGOŚ  wow
https://lh3.googleusercontent.com/-1SmzVKobvwc/UuIongFufII/AAAAAAAAuD4/V3X2sLJgpK0/s640/DSC00852.JPG

 

#25 2015-08-09 14:43:11

Kasia6555

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

TO POMYSŁ BARDZO GŁUPI.....JA JESTEM ODWAZNA ALE ŻEBY AZ TAK....
https://lh6.googleusercontent.com/-Z94Nm9SyFcI/UuIooBp_ajI/AAAAAAAAuEA/SaGmBfgU5FQ/s640/DSC00853.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-q-DDbpceoyg/UuIoo_W6EuI/AAAAAAAAuEM/1ryd8fC_M8c/s640/DSC00858.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-_iICFh0biPc/UuIoqMlHeXI/AAAAAAAAuEc/A58uIogTmT8/s640/DSC00860.JPG

 

#26 2015-08-09 14:59:50

Kasia6555

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Wycieczki rezerwujemy w recepcji hotelu -koszt dosyc spory bo za całos płacimy cos koło +/- bardziej na + 4000 zł jakos na nasze .Mysle,ze ceny sie niewiele zmieniły a moze nawet jest teraz taniej bi coraz wiecej ludzi decyduje sie na takie eskapady.
Zaprzegi psie.......  jupi   jupi   jupi
Nie jestesmy szalencami az tak do konca i decydujemy sie na czterogodzinna przejazdzke ,która i tak jest dla nas ogromnym wezwaniem i frajda nie do opisania.
Nie bede pisała ,ze spac nie mogłam i to nie dlatego,ze było jasno ale nie mogłam uwierzyc w to ,co bedzie jutro sie działało.

Rano przyjezdza po nas busik i zawozi nas do odalonej kilka km od naszego hotelu farmy psiej ,która znajdowała sie przy jednej z kopalń.

Jest nas kilka osób.
Jednej osobie przysługuja jedne sanie i 4 albo 5 psiaków.
Nim wyruszamy w drogę zostajemy jeszcze przeszkoleni odnośnie jazdy ,zaprzegu -bo kazdy sam zaprzega sanie .
Szkolenie niestety sie przdłuza,bo ja rozumiem po angielsku do piąte słowo i musze miec jeszcze wszystko przetłumaczone przez meża na swój jezyk.Maz sie wnerwia jak zwykle ,ze ja taka mało kumata ale własciwie ten wyjazd to był jego pomysł ,wiec niech cierpi.
Zakładamy jeszcze potem jakies kombinezony,specjalne sniegowce i rekawice.
Kto nie ma gogli dostaje rowniez i gogle i bierzemy sie do roboty.
I wszystko było by fajnie,tylko mąz zapomniał w miedzyczasie ,ze panicznie boi sie psów smiech
nawet takich łagodnych....
https://lh4.googleusercontent.com/-isqOM3FYrtw/UuIorEMJrdI/AAAAAAAAuEo/0OzU9PP2Jms/s640/DSC00880.JPG

 

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#27 2015-08-09 15:04:04

Kasia6555

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Ja niestety mu nie pomoge ,bo ja równiez potrzebuje pomocy w tym zaprzeganiu-nie na co dzien jezdzi sie takim powozem ))
pieseczki sa bardzo milusie.....
https://lh4.googleusercontent.com/-EQw77wVMwgk/UuIoqhLrMTI/AAAAAAAAuEk/ZU_znVRFrYk/s640/DSC00878.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-RP_4-yuCcFU/UuIorvo4SgI/AAAAAAAAuE0/-7kLkohACXU/s640/DSC00884.JPG
i za chwile jestesmy gotowi do jazdy.....
https://lh3.googleusercontent.com/--bx8N_N76qQ/UuIoto1e07I/AAAAAAAAuFM/OjF4y2gsrDU/s640/DSC00890.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-J19xI4AmxvM/UuIouVIh_UI/AAAAAAAAuFU/6FfskTTAAWY/s640/DSC00894.JPG
Srednio fajnie sie jezdzi po zmrozonym lodzie
https://lh4.googleusercontent.com/-Py6nOFnCC3Y/UuIouiMreqI/AAAAAAAAuFc/m0edZENtnRU/s640/DSC00904.JPG
ale im  dalej tym droga falniejsza
https://lh3.googleusercontent.com/-skcUg_tCK-o/UuIovOD8ehI/AAAAAAAAuFg/l4NdJX7iF-M/s640/DSC00909.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-SjBpKILX0AA/UuIov11_0EI/AAAAAAAAuFs/wt6SlXf9oO8/s640/DSC00913.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-DmjBChs8Ahk/UuIowbW2xRI/AAAAAAAAuF0/3ifQzgMv09Y/s640/DSC00922.JPG
I co ja Wam jeszcze moge dodac-wróciłam cała i osikana ze szczescia.
I gdyby nie to,ze ta odrobina szczescia sporo kosztuje to to na nastepny dzien bym to wszystko powtórzyła.
Psy  były jakby tresowane do powolnej jazdy  ... sama nauka powozenia trwała z dwie godziny a potem kilka godzin juz na poważnie big_smile i big_smile
NIM ZAPYTACIE.....Czy sie kltos wywalił ?
No jakby powiedziec -dobrze,ze masci P\BÓLOWE mielismy ze sobą big_smile i big_smile
Jednak taka wywrotka przy powolnej jezdzie to frajda,gorzej juz było na skuterach )))

Ostatnio edytowany przez Kasia6555 (2015-08-09 15:08:31)

 

#28 2015-08-09 20:32:28

AniaMW

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Kasia6555 napisał:

No to przyszedł czas na wycieczki....mi jest w zasadzie wszystko jedno .Decudujemy sie na treking wsród gór,psie zaprzęgi i szybko jazdę zimowymi pojazdami.
Mąz miał jeszcze ochote na kajaki ale i mnie ta obcja odpadła .
Namowili nas jeszcze,ze moze najpierw zobaczymy jak to wyglada i jednak sie zdecyduje,no to świetna zabawa-zabawa ale nie dla tchorza bojacego sie wody i to jeszcze takiej zimnej wody..Płynac czy nie popatrzec mozna...
I JA BYM MIAŁA WLESC DO TAKIEGO CZEGOŚ  wow
https://lh3.googleusercontent.com/-1Smz … C00852.JPG

Doskonale Cię rozumiem, też bym do czegoś TAKIEGO nie wsiadła (chyba, że na brzegu! smiech ), a bezpośrednią bliskość wody najbardziej lubię ... w łazience alejaja alejaja
Przygoda z miśkiem była dobra smile Pojawi się jeszcze kolejne bliskie spotkanie z Panem Północy?
Psiaki rewelka, dawaj cd wrażeń... i zdjęć ;D

 

#29 2015-08-10 00:12:59

Kolka

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Ja też bym była cała osikana, ale jeszcze przed smiech
Kaśka - Ty to zawsze takie superowskie kierunki wynajdujesz wink Fajnie tam, psie zaprzęgi to cudo, ale zimno tak jakoś... oczywiście na dzisiejsze upaly to rewelacja! Od razu mi lepiej jak patrzę na te zdjecia big_smile
Czekam na cd.

 

#30 2015-08-16 13:00:37

Kasia6555

Re: RELACJA - Lodowe wyspy Szpitsbergenu

Tak byłam podniecona tymi zaprzegami,ze na skutery mogłam isc juz nastepnego dnia.
Wybili nam to z głowy ale moze i dobrze bo po pierwsze na nastepny dzien nie byłam całkiem sprawna "fiizycznie" a po drugie po powrocie ze skuterów wiedziałam juz jaka to "meczaca praca".
Podzieliliśmy skutery na dwie tury-pierwszy dzien szkolenie a w drugi "odlot" )))
Wszystko odbyło sie podobnie....rano zabrali nas z hotelu busem do jakiejs osady ruskiej-tym razem zdecydowanie dalej ale miało to swoje wielkie plusy,bo widoki były juz typowo podbiegunowe -a nie jak hałdy na sląsku.
https://lh6.googleusercontent.com/-4HYzWLPY0gc/UuIoFt95qzI/AAAAAAAAt7Y/IHx8UAtCGEw/s640/DSC_0527.JPG
https://lh4.googleusercontent.com/-gLaGUJBgZ3A/UuIoGK7pVfI/AAAAAAAAt7k/dcbXM6ftCxI/s640/DSC_0529.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/-b-Ze3xOUowE/UuIoD1-9zQI/AAAAAAAAt7E/8AU-L20c4As/s640/DSC_0486.JPG

 

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh