Podróże, wakacje
Wakacje
Porada miesiąca: Zobacz jak tanio zarezerwować hotel! >>
Kuba. Hotel Carisol los Corales, na wschód od Santiago de Cuba. Zdjęcie z wakacji uzytkownika Jack.
 
Zdjęcie 6 z 29
Hotel Carisol los Corales, na wschód od Santiago de Cuba
Punkty: 24     Aby ocenić zdjęcie musisz być zalogowany

Hotel Carisol los Corales, na wschód od Santiago de Cuba


Na plaży hotelowej. Jak widać, nasi rodacy z Polski licznie (a przynajmniej Danuta i Bronek Klimukowski) odwiedzają Kubę i zostawiają po sobie takie pamiątki! Lokacja na mapie: 19°53'12.4"N 75°28'39.6"W

Santiago de Cuba
Hotel Carisol los Corales, na wschód od Santiago de Cuba
Hotel Carisol los Corales, na wschód od Santiago de Cuba
Hotel Carisol los Corales, blisko Santiago de Cuba
Hotel Carisol los Corales, na wschód od Santiago de Cuba
Hotel Carisol los Corales, na wschód od Santiago de Cuba
Hotel Carisol los Corales, na wschód od Santiago de Cuba

Komentarze:


Jack
2020-12-13


Kangur: Uśmiałem się! Ale jak tak strasznie bujało, jakim cudem udało się mu to wydrapać?

A przy okazji: nieraz napisy wydrapane np. na chatach z drewnianych bali, ławkach w parkach lub nawet na skałach stanowią ciekawy element "historyczny". Kilka razy spotkałem napisy zrobiony 50-60 lat temu; na skale w miejscowości Bala, Ontario, koło mostu, pewnie jeden z robotników wyrył swoje imię i nazwisko dobrze ponad 120 lat temu. W Polsce na Babiej Górze były wyryte daty na skałach z XIX wieku, a kilka razy, chodząc szlakami górskimi, trafiłem na skały z wyrytymi inicjałami/imionami i datami z początku XX wieku.

Nigdy też nie zapomnę wyrytych napisów w pociągach 2 klasy PKP rodzaju "17 dni do cywila".

Dokładnie 1 czerwca 2000 roku wyryłem na drzewie (w swoim ogródku, tzn. legalnie!) "1.6.2000 J.K." Obecnie, po 20 latach, napis praktycznie jest niewidoczny. A więc wniosek: nie robić tego na rosnących drzewach!

malina
2020-12-13


Gdzie rzucisz okiem tam rodacy.

kangur
2020-12-13


Plynac promem z Melbourne na Tasmanie wyszlismy na gorny poklad bo porzadnie bujalo. A tam na drewnianej balustradzie widnial wydrapany napis: "ku...wa ale buja" :)))

Jack
2020-12-07


W tym przypadku to absolutnie nie był rodzaj wandalizmu-to były suche drzewa i sporo osób pozostawiło po sobie tego rodzaju pamiątki.

danutar
2020-12-07


Turyści wszędzie lubią zostawiać po sobie takie ślady. Mnie się nóż w kieszeni otwiera, jak widzę coś takiego 😣


Aby skomentować musisz być zalogowany.