Podróże, wakacje
Wakacje
Porada miesiąca: Zobacz jak tanio zarezerwować hotel! >>

Tunezja, Wyspa Dżerba - Houmt Souq - porady, zwiedzanie i opis wakacji użytkownika krakowianka.

Wrzesień 2011
Wejscie do sukow.

Houmt Souq jest stolicą Dżerby leżącą po jej południowej części. Jest to największe miasto Dżerby liczące ponad osiemdziesiąt tysięcy mieszkańców. Jest to jedyne miasto na wyspie, które położone jest w niewielkiej odległości od morza.

Do stolicy wybrałyśmy się w piątek rano na targ, na który przybywali mieszkańcy z całej wyspy. Naszym środkiem lokomocji była taksówka wzięta na ulicy niedaleko hotelu. Kierowca okazał się bardzo sympatycznym panem, który już na wstępie powiedział nam „Drogie Panie to nie jest dobry dzień na zwiedzanie, ponieważ od rano zapowiadał się upalny dzień. Meteo mówiło o 39 °C” Uf!!!

Faktycznie ciut za gorąco jak na zwiedzanie. Ale skoro już wybrałyśmy się, to nie zmieniałyśmy planów i jedziemy. W drodze dowiedziałyśmy się, że w piątek targu nie ma w Houmt Souq, tylko w innym miasteczku. Pomimo nowinek plan był planem i trzeba było go wykonać!

Kierowca wysadził nas pod pocztą, skąd do suków (bazarów) dzieliła nas ulica.

Zwiedzanie miasteczka rozpoczęłyśmy spacerem po uliczkach medyny i oglądaniem sklepików z pamiątkami. Można tam znaleźć wszystko, od dywanów tkanych ręcznie po gamę kolorowych butów i torebek, podkoszulek z symbolami wyspy i wyrobów ceramicznych. Wszystkie sklepiki znajdują się w białych domach z niebieskimi oknami i drzwiami. Spacerując wąskimi krętymi uliczkami człowiek ma wrażenie, że za chwile się zgubi w tym całym labiryncie. Krzyki sklepikarzy i rozmowy turystów zagłuszane są co chwila nawolywaniem mezina do modlitwy.

Na ulicach głownie widzi się panów siedzących w kafejkach, na placach albo na ziemi, rozmawiających popijając kawę. Nawet w sklepach i kafejkach jest obsługa męska. Można powiedzieć, że tylko żyją w tym kraju mężczyźni. Kobiety to tylko turystki!

W tym dniu było bardzo gorąco i duszno. Długo nie dało się tak wędrować i poznawać miasto. Słonce prażyło i zamiast skupić się na zwiedzaniu szukałyśmy cienia i chłodu. Mama była już lekko zmęczona i postanowiłyśmy wdepnąć i odpocząć w kafejce przy szklance zimnego soku pomarańczowego. Popijając przepyszny sok wyciskany ręcznie i zagryzając ciasteczkami nabierałyśmy sil. Trochę czułyśmy się nie swojo, bo wokół nas siedzieli sami mężczyźni, ale po chwili przestałyśmy się tym przejmować. Pod dachem kafejki było chłodniej i można było przyglądać się przechodzącym przechodniom.

Słodkie ciasteczka i zimny sok tak nas rozleniwiły, że już nie chciało nam się dalej spacerować. Zamiast ruszyć dalej i zwiedzić fort, meczet, to my postanowiłyśmy wrócić. Było upalnie, a to nie sprzyjało chodzeniu po dusznym i zanieczyszczonym spalinami mieście.

To była nasza ostatnia wycieczka fakultatywna na wyspie. Dżerba jest małą wyspą ale ciekawą i można na niej wypoczywać przez cały rok. Z Europy jest blisko, morze ciepłe a pogoda dopisuje. To zachęca do powrotu na tą wyspę podczas zimnych por roku.

Komentarze:


Brak komentarzy.


Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy.

Galeria zdjęć (liczba zdjęć: 21)

Wyroby ceramiczne.Uliczki medyny.