Oferty dnia

Curacao - Willemstad - relacja z wakacji

Zdjecie - Curacao - Willemstad

Curacao stało się moim marzeniem po przeczytaniu kilku relacji na forach. Wpadłam na pomysł, że fajnie będzie jak połączymy Curacao z Arubą i Bonaire - będziemy mieć wtedy zrobione wszystkie trzy wyspy ABC.

Nie mogliśmy jednak zgrać w całości większej ilości dni urlopu więc odpuściliśmy najmniej atrakcyjną dla nas wyspę - taką bardziej dla uroków i snurkujących a przy okazji najdroższą z tych trzech czyli Bonaire.

Zaczęłam załatwianie wyjazdu - a właściwie szło wszystko od końca - najpierw noclegi bo trafiły się promocyjne ceny, potem loty miedzy wyspami - INSELAIR - około 900zł za 4 osoby w dwie strony a potem czekanie na promocyjną cenę biletów. Bilety były w promocji ale nie takie tanie jak w ostatniej promocji - ostatnio były cos około 2000 z Warszawy KLM, my lecieliśmy z Pragi za około 2500 zł za osobę ale biorąc pod uwagę, że noclegi i bilety między wyspami były tańsze i tak jesteśmy do przodu.

Na Curacao mieliśmy noclegi w dwóch hotelikach:
http://www.lamayabeach.com/ - 5 dni
http://www.kontikibeachresort.nl/ - 6 dni. na Arubie początkowo zarezerwowałam RIU w Al Inclusive ale analizując nasz zbyt krótki pobyt tam zamieniłyśmy RIU na bardziej kameralny http://wondersaruba.com/ - 6dni. I powiem tak... na Arubie przydały by się jeszcze z dwa dni a na Curacao jeszcze z tydzień. Za wszystkie noclegi zapłaciliśmy coś około 7000 zł za dwie osoby w tym śniadanie mieliśmy tylko na Arubie.

No to lecimy... Wyjazd z Wrocławia PolskimBusem do Pragi - bilet 40 zł, autobus godzinę spóźniony więc na miejscu z jęzorem na brodzie i sraczką w oczach, że nie zdążymy na odprawę do Amsterdamu - kto panikował -zgadnijcie????

PolskiBus dojeżdża na Florenc - więc szybko biegniemy na metro Florenc C -bilet 30 minutowy 24 korony i jedziemy 1 przystanek na Hlavni Nadrazi, gdzie ładujemy się w airportexpres za 60 koron i około 30 minut jesteśmy na lotnisku i po co ta moja panika? Dodam jeszcze, że to jedyna stresująca sytuacja na tym wyjeździe jeśli chodzi o transport, bo wszystkie loty były idealnie punktualne.

Robimy odprawę w Pradze, zaliczamy jeszcze piwko i kawkę w restauracji. Po czym ładujemy się zaraz do pierwszego samolotu - nie podaje jakiego bo kompletnie nie znam się na samolotach, taki na 130 osób z miejscami 3+3. Lot krótki około 1,5 gdziny, w samolocie mały poczęstunek i lądujemy w Amsterdamie, gdzie mamy w Ibisie wykupiony nocleg bowiem dalsza część podróży zaczyna się rano.

Odprawa na lotnisku w Amsterdamie bardzo szybka-bileciki wszak już mamy - walizki wiec wrzucamy do metalowych koszy i w końcu czujemy się jak na urlopie. Jeszcze trochę zakupów na bezcłowce i zaraz zaczynają wzywać do „gejta” - tłum ludzi jak na kilka samolotów do Egiptu ale samolot też nie małych rozmiarów - z 500 osób na pokładzie będzie się mieścić albo i więcej - robi wrażenie.

Samolot zapełnił się do ostatniego pasażera i możemy lecieć. Lot spokojny, mało wygodny ale poduchy i inne pierdoły umilające podróż są, żarcia i picia pod dostatkiem - żarcie serwowali dwa razy na ciepło i raz na zimno, a do picia to chyba wiadomo - ile się chce i jakie się chce.

Około 11 godzin lotu i lądujemy na ziemi spalonej słońcem - czyli Curacao.
Odprawa na Curacao - mimo setek ludzi szybko i sprawnie i bez szczególnie upierdliwych kontroli. Na lotnisku czeka już na nas kierowca z wypożyczalni, z której mieliśmy na cały pobyt wypożyczony samochód - http://justdrivecuracao.com/. Zabiera nas do swojego biura gdzie załatwiamy formalności, dostajemy Toyotę Rav 4 automat. Bez żadnych kaucji, bez żadnych problemów - cena za cały pobyt z dodatkowym kierowcą i pełnym dodatkowym ubezpieczeniem - 505 dolarów, czyli przynajmniej z 30% taniej niż z ”renomowanych” wypożyczalni - BARDZO POLECAM.

Dostajemy mapkę z dokładnym objaśnieniem gdzie mamy jechać i za 30 minut, zatrzymując się jeszcze we wcześniej obyczajnym markecie na podstawowe zakupy - czytaj - kilka zgrzewek piwa, cola do Finlandii, której kilka butelek nabyliśmy na strefie wolnocłowej, jakieś bułki i coś do nich -jesteśmy w naszym pierwszym apartamencie - hoteliku La Maya.

I tak zaczynamy nasz urlop, relaksując się ciepłem tej wyspy, objeżdżając codziennie inne plaże, które bardzo różnią się od siebie. Jedne z tych plaż są publiczne - w części zadbane, zagospodarowane a inne prywatne z pięknym zapleczem gdzie niestety płaci się za wstęp, za leżaki ale można poczuć tam trochę luksusu.

Wieczorami szwedamy sie po stolicy... Stolica wyspy Willemstad jest podzielona na dwie części - Punde i Otrobande. W Otrobandzie mieści się Stary Fort, który warto odwiedzić - obecnie mieszczą się tam luksusowe sklepy i drogie hotele. Punda to kolorowe uliczki, stragany, targ z owocami na wodzie gdzie codziennie dowożony jest świeży towar z Wenezueli. Obie części rozdzielone są kanałem, którym przepływają różne statki i łodzie a łączy je most pontonowy Królowej Emmy. W momencie przepływu statków most ten jest zwijany i z jednej części wyspy na drugą można dostać się publicznym promem.


CAŁOŚĆ DOKŁĄDNIE OPISANA TUTAJ
http://www.travelmaniacy.pl/forum/viewtopic.php?id=2707&p=1
Planujesz wakacje? Zobacz nasze propozycje wycieczek:
Co warto zwiedzić?

Wyspa to przede wszystkim piękne plaże ale nie tylko. Są tu forty, jest piękna kolorowa stolica, kolorowe miasteczka, park narodowy Shete Boka, Jaskinie Hato, które koniecznie trzeba zobaczyć, ładne kościoły, muzea - każdy znajdzie cos dla siebie.

Porady i ważne informacje

Transport na wyspie jest mizerny wiec warto wypożyczyć sobie auto. Kursują taksówki ale są drogie - dzienny koszt auta - zależy od wielkości - jest tańszy niż np. dotarcie z hotelu do stolicy i powrót taksówką.

Paliwo na wyspie jest bardzo tanie - i to jest jedyna tania rzecz!!! Jedzenie w klepach około 20% droższe niż u nas. Na obiad w knajpce trzeba przeznaczyć średnio 60 dolarów na dwie osoby. Malutkie piwo w sklepie około 2 dolarów w barach 5-6 dolarów, drinki średnio 10 dolarów.


Autor: Kasia6555 / 2014.09
Komentarze:

ewcia
2015-04-01

dzięki za info, podążę Twoim śladem :)

Pawel_88
2015-01-12

:)
Galeria zdjęć
Zdjęcie z Curacao - Hotel KontikiZdjęcie z Curacao - KontikiZdjęcie z Curacao - roslinnosć ogrodów hotelowychZdjęcie z Curacao - Zdjęcie z Curacao - Wyjscie na plaze Cabana Zdjęcie z Curacao -
Zobacz całą galerię zdjęć z Curacao
Przeczytaj także