Oferty dnia

Nie jesteś zalogowany.

#226 2017-03-03 19:56:09

Kolka

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Oskar, Kati - większość ludzi po obejrzeniu takich ponurych, ciemnych zdjęć powie: buuu...co to za Filipiny! wink Jesteście chyba w mniejszości skoro Wam się tam podoba smiech
A na taki filmik jak wyżej to ja też powzdycham! smile bo dokładnie o takich Filipinach marzyłam - miało być właśnie tak...słońca tyle, że miałabym go dosyć, puste plaże i obraz z góry na ten raj super
Kupiliśmy drona przed wyjazdem, dotarł do nas dzień przed wylotem i mąż zamiast się pakować, próbował go rozszyfrować wink Skończyło sie na tym, że dron...się zepsuł smiech zepsuł na amen i został w domu. Całe szczęście, że udało się go oddać. Pozostał żal...chociaż, przy tej naszej pogodzie, przy deszczu, przy wietrze jeszcze by się utopił... smiech smiech smiech
Co do zachodów słońca to się zgadzam super Były piękne! I to na kazdej wyspie smile

Ostatnio edytowany przez Kolka (2017-03-03 19:57:35)

 

#227 2017-03-03 20:27:10

Kolka

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Ostatnio edytowany przez Kolka (2017-03-03 20:29:37)

 

#228 2017-03-03 20:32:17

hapol

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Kolcia.....czyżby włączył Ci siem szwędacz? big_smilealejaja

...."uwielbiam schody..." hmmmm ....jakieś dziwne zboczenie big_smilealejajaalejajaalejaja

Ostatnio edytowany przez hapol (2017-03-03 20:33:57)

 

#229 2017-03-03 20:54:05

Kolka

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Hehe...uwielbiam schody wink powinno być w cudzysłowiu smiech

     Kupiłam butelkę coli, usiadłam pod tym parasolem wściekła…od początku z tym wyjazdem jest coś nie tak; pogoda do bani, chmury zachowują się tak jakbym je na smyczy ciągnęła za sobą, odwołany lot, prom, zero żółwi…STOP! Zaczęły śpiewać ptaki, szczególnie taki jeden, mój ulubiony smile Gdzie będę mogła go jeszcze usłyszeć? Gdzie zobaczę taki labirynt górzystych, zadżunglonych wysepek i wodę tak przejrzystą, że z łodzi można obserwować pływające przy dnie ryby? Przecież jestem tu, w bezdyskusyjnie jednym z najpiękniejszych miejsc na ziemi. WYLUZOWAŁAM! super Poczułam jak pięknie pachnie…przed chwilą padało przecież, a ja lubię zapach deszczu i świeżość jaką przynosi smile Poczułam się o wiele, wiele lepiej smile

 

#230 2017-03-03 20:56:30

oscar

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

 

#231 2017-03-03 21:05:24

Kolka

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Wróciłam plażą do drogi, wspięłam się po tych nieszczęsnych schodach i tricyklem wróciłam do naszej chatki, a tu mąż ledwo żywy sad  Nie dość, że biegunka i silne bóle brzucha to jeszcze gorączka! Nie wiem ile miał stopni, ale rozpalony był bardzo. Do tego i mnie zaczało coś kręcić z brzuchu bang Tabletki jak na razie nie pomagają. Czekaliśmy tak z nadzieją, że zaczną pomagać do wieczora, ale było tylko coraz gorzej sad W końcu mocno już przestraszona skontaktowałam się z ubezpieczycielem. Lekarz miał do nas przyjechać w ciągu 4 godzin - przyjechał po 5 wink Najpierw chciał zabrać męża do szpitala, co spotkało się z kategoryczną odmową, zostawił leki i... 4000 peso please wow Pan doktor miał zapisane, że ma leczyć Joannę i tylko ją - męża już nie. Przecież jesteśmy ubezpieczeni oboje - nie udało się z nim dogadać, zapłaciliśmy. Najważniejsze, że leki zaczęły stopniowo pomagać smile

Ostatnio edytowany przez Kolka (2017-03-03 21:10:29)

 

#232 2017-03-03 21:08:03

hapol

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Kolcia....ja to mam na każdym wyjeździe krejzi przygody big_smile no ale Wasze na Fili to przebijają moje o 100% bang

 

#233 2017-03-03 21:11:42

Kolka

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Hapol - nie mów hop! wink Gdybyś tak jak my pojechał gdzieś na 4 tygodnie to nie wiem czym by się to skończyło smiech

 

#234 2017-03-03 21:18:36

Kolka

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Wyobraźcie sobie wieczór...klimatyzacja w dalszym ciągu chłodzi minimalnie, mąż prawie nieżywy leży z gorączką, facet na plaży śpiewa...bardzo głośno śpiewa smiech po chwili jakiś narąbany turysta, który uważa siebie conajmniej za Jamesa Blunta odbiera mu gitarę i wyje...prze ponad godzinę wyje...nie można zamknąć okiennic bo się podusimy smrodem naftaliny z poduszek... smiech smiech smiech mąż do dzisiaj ma traumę na wspomnienie tego hotelu smiech a przecież taki piękny był...taki nastrojowy...

 

#235 2017-03-03 21:21:12

hapol

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Kolcia....flaszka na ratunek toast

 

#236 2017-03-03 21:21:13

Kolka

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Oskar - na tym zdjęciu powyżej między tą urokliwą wysepką, a lądem była zawieszona lina, na której śmigali Ci, którzy nie mieli lęku wysokości, albo Ci, którzy ten lęk mieli, ale chyba zwariowali wink

 

#237 2017-03-03 21:24:34

Kolka

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

 

#238 2017-03-03 21:27:25

hapol

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Eeeeee no Kolcia....jak sie pije takie płyny do mycia okien to się nie dziwię big_smilebig_smilebig_smile .....żołądkowa gorzka żubrówka to rozumiem ale takie wynalazki alejaja

 

#239 2017-03-03 21:45:36

Kolka

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

 

#240 2017-03-03 22:09:00

Kolka

Re: RELACJA - Filipiny - 2017

Ostatnio edytowany przez Kolka (2017-03-03 22:34:57)

 

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh