Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Forum dyskusyjne

Nie jesteś zalogowany.

#106 2017-01-04 22:46:59

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Asiu- dziękuję buziak Afryka to zdecydowanie moja bajka wink I powtórzę to już n-ty raz,że się w Namibii zakochałam wink

 

#107 2017-01-04 23:16:41

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Jedziemy dalej, teraz to będzie dłuższy kawałek drogi.Niektórym, to się nawet przysnęło w autokarze.
Zmienia się pogoda, coraz więcej chmur burzowych po drodze, jednak to początek pory deszczowej wink
Przy drodze spotykamy pierwszą żyrafkę, znak,że już niedaleko do  Parku Etosha.

https://lh3.googleusercontent.com/-Qs6e5xHKpss/WG1xGiX4BLI/AAAAAAAAGnE/MUk6GtjqQ6AW7en9TWyQawY7EolJa4HxgCL0B/w644-h483-no/PC084605.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-ge4FrLEYfQ8/WG1xGrdvo5I/AAAAAAAAGnE/Q77X4iFWTkQ6PtS-45mQKaYvlVC2W6KnQCL0B/w644-h483-no/PC084601.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-lqVw7U6mo5o/WG1xGs0pCAI/AAAAAAAAGnE/HdWE4Z-terQlag4nj_-g7yIw8-nn7aUbQCL0B/w644-h483-no/PC084600.JPG

Ale zanim dojedziemy do Etoshy, to będzie wizyta u mojego ulubieńca wink u Himba, ale napiszę o tym jutro wink

https://lh3.googleusercontent.com/-M4dSWiDLBoE/WG1vvlRmW8I/AAAAAAAAGmw/LI47liQjJw8T-skVfTxRIah0mo2df3YugCL0B/w644-h483-no/DSCN2507.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-izatS5Ksqx0/WG1wDxiBmfI/AAAAAAAAGmw/vgWxy_fqYSgG0qINCuZc2-El1pqkzkR8wCL0B/w644-h483-no/DSCN2649.JPG

CDN.

 

#108 2017-01-07 10:16:39

katerina

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Ale tu cieplutko smile No i widać Twoją radochę z podróży i o to w tym wszystkim chodzi super

 

#109 2017-01-09 00:20:42

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Kati- to prawda smile O to w tym wszystkim chodzi smile

 

#110 2017-01-09 00:46:59

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

To jedziemy dalej.
U Himba
Tradycyjne kobiety Himba - stały się charakterystycznym obrazem Afryki
https://lh3.googleusercontent.com/-cOdve-0LRik/WHKO5SWhSFI/AAAAAAAAGtk/Khp6zEcPXb89N1Y45HkVm3hpirDmziODACL0B/w644-h483-no/PC084645.JPG

Himba, podobnie jak Herero, są ludem koczowniczych pasterzy i zycie obraca się wokół hodowli bydła.
Przetrwały jeszcze tradycyjne wioski, gdzie lud ten żyje jak za dawnych czasów, choć powoli już to się zmienia.
Himba są otwarci na turystów, więc bez żadnego problemu można w ich wioskach podpatrzeć zwyczaje.
A najbardziej barwne są kobiety Himba. Tradycyjne, nakładają codziennie na skórę i włosy otjize- czyli mieszaninę masła, popiołu,czerwonej ochry,często z wonną żywicą- co nadaje im charakterystyczny czerwony kolor.
Pomimo różnych opinii, dlaczego to robią, kobiety same mówią,że jest to dla estetyki, coś w rodzaju makijażu.
Mężczyżni tego nie robią.

fryzura w pełnej krasie
https://lh3.googleusercontent.com/-1vA4ukR8pao/WHKKnOxNwrI/AAAAAAAAGsQ/WQNdvHupaNAgPk30VORMcfmqQ6Zf80RzACL0B/w644-h483-no/DSCN2489.JPG

U kobiet charakterystyczny jest też rodzaj plecenia włosów.
U dziewczynek, nie gotowych do zamążpójścia, włosy plecione są na twarz:
https://lh3.googleusercontent.com/-58jwfSj0eJM/WHKO5a2YFRI/AAAAAAAAGtk/XvHEkdR6XFUY6xFZgvIPpblqN1g_5CtkwCL0B/w644-h483-no/PC084634.JPG

U kobiet gotowych do zamążpójścia odkrywa się twarz i włosy splecione są sznurkiem palmowym
https://lh3.googleusercontent.com/-NOxs5tQw-oc/WHKJvuahcsI/AAAAAAAAGr8/DdhNCl77QqMJWw5yog5duV816UEYAhTsQCL0B/w644-h483-no/DSCN5666.JPG

a mężatki wplatają na czubek głowy embrę(ozdoba ze skóry), którą na znak żałoby zdejmują.
https://lh3.googleusercontent.com/-dYT31QnaxNQ/WHKLZDb_hMI/AAAAAAAAGso/XG9MC5a2704Ie8Z8-A5lKRX-qCTfALuDgCL0B/w644-h483-no/DSCN5715.JPG

Ostatnio edytowany przez Antenka (2017-01-09 00:53:25)

 

#111 2017-01-09 01:09:11

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Wchodzimy do wioski
https://lh3.googleusercontent.com/-J2pyUCZYTYI/WHKO5eBoLII/AAAAAAAAGtk/E6zGKEPZD_4akZjta4TDFJV1ba8JhTBsQCL0B/w644-h483-no/PC084619.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-jJdQ79b8IoI/WHKO5ffsWRI/AAAAAAAAGtk/9py9D79cPjY-DOpSj1Ui99Px88ahFUHZgCL0B/w644-h483-no/PC084623.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Z0bUAOFEqn8/WHKO5UN25dI/AAAAAAAAGtw/zg56G6bS-gsc3y--iJr99DdFb5_63GdmQCL0B/w644-h483-no/PC084618.JPG

No to zaczyna się szaleństwo, by zatrzymać wszystko w kadrze wink

https://lh3.googleusercontent.com/-vKxDjEHc_mE/WHKO5S9K0SI/AAAAAAAAGtk/zBi6ry-2IBkJx1EWKojHl8LO78tK_BgZgCL0B/w644-h483-no/PC084621.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-mQ4DTCBSyB8/WHKO5YLE0AI/AAAAAAAAGtk/0CaWaJZf9m492w8W7kFImzYM7MkSGXsQwCL0B/w644-h483-no/PC084622.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-8wKX3Auiwp0/WHKO5QzfrNI/AAAAAAAAGtk/SYuk2oj_ZNAncx7QUmq9PQipHl9foWIUwCL0B/w644-h483-no/PC084631.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-5c41xqEIKeA/WHKO5VW8WYI/AAAAAAAAGtk/Kxm_tNMKs0QfAoBedz4u9IWiC1gES_jdACL0B/w644-h483-no/PC084630.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-omMmVlp9WhY/WHKO5ZFpIcI/AAAAAAAAGtk/n3z-uyXVJpImgsJRER2MgdiILViFNcjkQCL0B/w644-h483-no/PC084625.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-KMGlOkVjfNE/WHKO5aUHFfI/AAAAAAAAGtk/eJR5py9YlKAcXkZr9W0vxzKIaD5VgEEkQCL0B/w644-h483-no/PC084624.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-muxthFq_YkU/WHKO5a5KLxI/AAAAAAAAGtk/iGssrotY0OMEb3VEbDSxgLy05WXahQVVACL0B/w644-h483-no/PC084628.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Q6s5c39x9DM/WHKO5bNaaGI/AAAAAAAAGtk/RmjoDet2B1YrN7dmKoYL3KGyABN20_TxQCL0B/w644-h483-no/PC084629.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-OOhmIwuAE6A/WHKO5fvRRsI/AAAAAAAAGtk/XTY3WYdaaicIRB0su1PwC3oU34-WGfdxgCL0B/w644-h483-no/PC084626.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-EYTKdIjGIqI/WHKO5S2c32I/AAAAAAAAGtk/5ca8fB-SrZILOG3q2LZSfq60lzavE3xSwCL0B/w644-h483-no/PC084632.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Wk-QiQVezZk/WHKO5VT-wII/AAAAAAAAGtk/YjX0Q7hf_KseBhZBaXxt-floJmvdjjAHwCL0B/w644-h483-no/PC084648.JPG

pokaz okadzania się wonnym dymem
https://lh3.googleusercontent.com/-YGpRxHYaq9Q/WHKKFaXXM9I/AAAAAAAAGsQ/ei8TQ-8eU-YVXZ796uUOgZo2qGvzQ2MywCL0B/w644-h483-no/DSCN5680.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-iIj9RN6ti6U/WHKJ6wDHzUI/AAAAAAAAGsQ/VSuSOqs3Uuc7h6qhX3UIvC6H-gwthyOaACL0B/w363-h483-no/DSCN5685.JPG

A Antenka jak zwykle przy błyskotkach wink
https://lh3.googleusercontent.com/-UJ0aUwbFdXs/WHKLAztO2vI/AAAAAAAAGsg/0-Gz7O5sQ9oBgBBxF09P8P-Z6wa4O3z5wCL0B/w644-h483-no/DSCN2564.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-EYfuRQYeuPs/WHKLKclJmjI/AAAAAAAAGsg/kbegvWn_5x46xouEZ9oWboSCQ0Q9tE3KgCL0B/w644-h483-no/DSCN2565.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-QBzyqq9HoB8/WHKMHM-jQkI/AAAAAAAAGsw/IfT6sws5ubkCINQgRsme2FJIhrE_5y5EACL0B/w644-h483-no/DSCN2511.JPG

Ostatnio edytowany przez Antenka (2017-01-09 01:09:47)

 

#112 2017-01-09 01:26:10

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

I dzieciaki- takie same śliczne, pod każdą szerokością geograficzną smile

https://lh3.googleusercontent.com/-2xOTpwwv5b4/WHKKTPzkvlI/AAAAAAAAGsQ/WaLrOjKj4NEZys4-Tb6_6tJwKzty9PgDwCL0B/w644-h483-no/DSCN5711.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-JG_3BMZA_WU/WHKKMIKU1uI/AAAAAAAAGsQ/zHYYI-ZokdwFgrTrhU8UJ8iP2AoPYKf9wCL0B/w644-h483-no/DSCN5708.JPG

i mój ulubieniec smile
https://lh3.googleusercontent.com/--zqZjyOxxrk/WHKKxceSm7I/AAAAAAAAGsg/lHCD8sZFmTgdOIfah0nlBTVp458epLlzwCL0B/w644-h483-no/DSCN2505.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-OMhfeyPIlBc/WHKO5eRM38I/AAAAAAAAGtk/qIoxnIZXAAsq2GwW99OP0zeDJXBP9LsOQCL0B/w644-h483-no/PC084627.JPG

i inne fajne dzieciaki smile
https://lh3.googleusercontent.com/-p-qBCqqvsPc/WHKO5RgFt8I/AAAAAAAAGtk/zkWlJ8lzLNY_3SkUd6CQubCq7tT5AMTWgCL0B/w644-h483-no/PC084646.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-DSkqsvqwVxM/WHKO5SKw8nI/AAAAAAAAGtk/OyAu1D9OzUs8XIaLpU12mfp26ERLyK_eQCL0B/w644-h483-no/PC084635.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-I2EvA2oKFvU/WHKO5U2pzMI/AAAAAAAAGtk/XiOIxG0GGvU9SObDC3ZF-CRHacWxa-mlQCL0B/w644-h483-no/PC084642.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-e34hIdlVO4g/WHKO5bcMYuI/AAAAAAAAGtk/e0dH9h8vBtoAtiexsmM8-7aOksrbvmzzQCL0B/w644-h483-no/PC084641.JPG

 

#113 2017-01-09 01:38:49

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Himba
Długo nie mogłam uporządkować sobie w głowie wrażeń po pobycie w wiosce Himba.
Najpierw był dreszcz podniecenia- to TA wioska! – To CI Himba! Prawdziwi, nie w tv, czy książkach.
W pierwszym momencie chcę dotknąć, chłonąć tę odmienność, biegam, focę… wszystko uchwycić w kadrze.
Pod każdą chatą siedzi kilka pań Himba ze swoimi rzeczami do sprzedaży. Jak na początku sprawia mi to oglądanie frajdę, to z biegiem czasu ich natarczywość, by coś kupić- wręcz mnie zniechęca.

Obłapiają nas dzieciaki- jak to dzieciaki- hałaśliwe, roześmiane, rozbawione. Wszelkie cukierki jak zwykle, mile widziane wink Choć dla nich nie wiem, czy potrzebne- ale zaglądający tam turyści, już je do tego przyzwyczaili.
Mi potem kradnie serce  maluch, który trzymając się za ręce uczył się chodzić. Był taki radosny jak na zmianę z Margerytką z nim spacerowałyśmy. I żadna mama nie chciała się do niego przyznać wink , by po jakimś czasie go od nas odebrać wink A był czas już wychodzić z wioski wink Na szczęście się znalazła wink

Ale im tam dłużej jestem, to coraz bardziej mi coś zaczyna nie pasować.
Jak zwykle łażę swoimi ścieżkami, byle dalej od innych wycieczkowiczów, hałasu.
Zauważam starszą panią siedzącą samotnie przed swoją chatą. Podchodzę do niej. Widzę,że ma coś z oczami, chyba prawie nie widzi. Uśmiecha się do mnie nieśmiało, wskazując na kilka bransoletek, leżących przed nią na ziemi. Podaje mi jedną, mówiąc jakąś cenę. Dałam jej pieniądze i wyciągnęłam zapasowe okulary przeciwsłoneczne(jedne z tych co miałam przehandlować wink )- jej uśmiech, jak je założyła- bezcenny, aż mnie coś ścisnęło w żołądku. Szybko schowała okulary pod kawałek materiału i trwożnie spojrzała na boki, czy nikt tego nie widzi.Może co obrotniejsi zabierają te rzeczy innym, co dostają? Nie wiem. Widziałam z oddali, że jak nikt nie widzi- wyciąga te okulary cichaczem i się uśmiecha. Może choć przez chwilę była szczęśliwa? Nie wiem. Chciałabym.
Siadam na kupie gałęzi w oddaleniu, chowam aparat i utrwalam obrazy w głowie. Te prawdziwe, nie odgrywane pod turystów. Tam biega drób, tam płacze dziecko, tam chłopcy potłukli się o cukierki, pod drzewem rozsiadł się wódż na krzesełku, a wkoło chodzą jego żony. Panie Himba wstają spod swoich chat, gdzieś idą, karcą nieznośne dzieci, zajmują się swoimi sprawami.
Zaczynają się pojawiać dziewczyny, już nie w tradycyjnych strojach, i paru młodzieńców, noszących się po europejsku. Śmieją się, rozmawiają, gestykulują.
Siedzę na tej kupie gałęzi i myślę- to są teraz prawdziwi Himba, nie odgrywający szopki pod turystów.
I zrozumiałam.
Przeszłość powoli odchodzi, zobaczyłam namiastkę tamtego życia…

https://lh4.googleusercontent.com/-IJPVe4KnnmM/WHKO5TVSFpI/AAAAAAAAGtk/ZdkLU9WVSYUSqmmydf90tpfp_MtjrUQKgCL0B/w908-h483-no/PC084647.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-4Er_p-BzeWg/WHKO5VizxyI/AAAAAAAAGtk/WE73yEckobI6Tpme5uYbhOlgKLyfpRn-wCL0B/w848-h483-no/PC084644.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-1sugnQmr49A/WHKO5ayKZ6I/AAAAAAAAGtk/iO882h70DxQpRy849nqaPokCgC-28fKzwCL0B/w644-h483-no/PC084636.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-mWuZZwpu-2c/WHKO5fAhVSI/AAAAAAAAGtk/fTwS1H4jBuQwm7nt-fwQ2l47zOXHTMDSgCL0B/w780-h483-no/PC084643.JPG

nowoczesność w domu i zagrodzie,czyli panele słoneczne na chacie wodza
https://lh3.googleusercontent.com/-S2gXyp4Ascg/WHKO5UybcmI/AAAAAAAAGtk/K96SnyMApKUqmanNOLH8QQZJpXgUo1w1wCL0B/w644-h483-no/PC084649.JPG

CDN.

Ostatnio edytowany przez Antenka (2017-01-09 01:40:27)

 

#114 2017-01-10 10:26:42

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Opuszczamy wioskę Himba i kierujemy się w stronę Parku Etosha, gdzie mamy dziś nocleg.
Po drodze towarzyszą nam burze, które są widowiskowe przez okno wink Wszak pora deszczowa się zaczęła wink Pogoda w sumie wytrzymała przez kolejne dni- w dzień słońce, ale było parno i duszno a popołudniami i w nocy burze. Nawet nas porządnie nie pomoczyło wink

Po drodze
https://lh3.googleusercontent.com/-an7DygABZDQ/WG1xGiv-R8I/AAAAAAAAGnE/XgBTfpKF2ngG2UFYVleF-xF28G5JkTvRACL0B/w644-h483-no/PC084613.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-WJp_J8fWd8I/WHP5GJik2KI/AAAAAAAAGuc/cN5kvhzHe7gYNj0MGVd5L-e9IyNcvh3qQCL0B/w644-h483-no/PC084653.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-0BZYowEERZc/WHP5GKJjyrI/AAAAAAAAGuc/4UUIbLR8hKoC40IYz-LJF_im24G8EHSyACL0B/w644-h483-no/PC084654.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-k1yhBEK9wIk/WHP5GKGPGKI/AAAAAAAAGuc/FyFM4HBYJY0kRGbKTEHUGtNxst2xnTj8QCL0B/w644-h483-no/PC084674.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-vllL1P_Km4Y/WG1xGvMvp5I/AAAAAAAAGnE/ge5Egfm5eYgx3n_7jvbxkCR5GucduWYTwCL0B/w644-h483-no/PC084616.JPG

i bardzo ładna termitiera
https://lh3.googleusercontent.com/-YQnFznzyCIw/WHP5GMA0JFI/AAAAAAAAGuc/G8oHOta6dsIfS9mIGzkrtRuvcRgFc7PxACL0B/w644-h483-no/PC084671.JPG

którą oczywiście musiałam pomacać wink
https://lh4.googleusercontent.com/-Gi3Qr9lxg1k/WHShelTu-iI/AAAAAAAAGvU/3gGOip8yP3oXUyZsdQi7vqrkz4pTZrG8wCL0B/w360-h483-no/DSCN5775.JPG

i kałuże wink wkrótce wszystko zrobi się zielone smile
https://lh3.googleusercontent.com/-Loe5Xp62wSI/WHP5GAC7LjI/AAAAAAAAGuc/JZ65cfNeWgoq9xSq0CiwIB4gJhk5rzZkACL0B/w644-h483-no/PC084660.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-GZpydoeqI54/WHP5GJRYviI/AAAAAAAAGuc/R_3Qgq0c0qssKsFeW3AGODa3_54TrAHvACL0B/w644-h483-no/PC084663.JPG

i ładne wraczki przy drodze, które oznaczają wjazd na farmę, pośrodku głuszy
https://lh3.googleusercontent.com/-R0fBwXMNDr0/WHP5GAgrZiI/AAAAAAAAGuc/BTMpstV2w5ELa-5_xhO5qsWKuHkDQvi8ACL0B/w644-h483-no/PC084673.JPG

i owieczki z farmy
https://lh3.googleusercontent.com/-1kqKZdFCnvg/WHP5GEJTuhI/AAAAAAAAGuc/BxpXFnUB1Fc6TwyjrN26xkbqBybIryCvgCL0B/w644-h483-no/PC084672.JPG

Ostatnio edytowany przez Antenka (2017-01-10 10:34:29)

 

#115 2017-01-10 10:59:09

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Dojeżdżamy do noclegowej lodgy, praktycznie przed bramą wjazdową do Etoshy.
Nocujemy tu:
https://lh3.googleusercontent.com/-Bk7B2fz7-js/WHP5GIcPzFI/AAAAAAAAGuc/WzIJ2w3XkpEspufeGiXu_5kqfIbTaPT3ACL0B/w644-h483-no/PC084678.JPG

Oj podoba mi się tu super
Odbieramy klucze i idziemy szukać naszych miejscówek wink
Idziemy:
https://lh3.googleusercontent.com/-37vUP-QaFuM/WHP5GIthO8I/AAAAAAAAGuc/9AQrhP7_wtYHrRQTPLmQcMuoe7hAJn22wCL0B/w644-h483-no/PC084681.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-q3TZYL2pQ3o/WHP5GJuEK7I/AAAAAAAAGuc/GG3oYEtfE_Aq0kGcZ7Hf5eLLW_fpdf7KgCL0B/w644-h483-no/PC084677.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-5qWn8KdtVkI/WHP5GMfvc2I/AAAAAAAAGuc/SGTlQqisUU4MT2Mi4wnMmPqSqxFnz0WwACL0B/w644-h483-no/PC084676.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-ZhOMCpVrzuw/WHP5GPG9YWI/AAAAAAAAGuc/5bKqlT9q12QIt7RRNiWCnw-2ZL3Mb1DLACL0B/w644-h483-no/PC084682.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-KN9wxh-XUBw/WHP5GFRIJcI/AAAAAAAAGuc/35w5Oidh3xs1hYwaoWTCZXxnUQa2iGVawCL0B/w644-h483-no/PC084696.JPG

No, teren jest baaaaardzo rozległy wink
https://lh3.googleusercontent.com/-vRmWTSVmWmg/WHP5GEMPMtI/AAAAAAAAGuc/YRDgRFEANHsI3P7GjoCdGgULv3Dz4SduQCL0B/w644-h483-no/PC084695.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-qH3CYP8criQ/WHP5GHPhNWI/AAAAAAAAGuc/cBuAeIFI4GA6iCDsePYgwInhOh4j4sqbQCL0B/w644-h483-no/PC084700.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Ii7jXoolrzI/WHP5GKe5-XI/AAAAAAAAGuc/lf8sWnJKnu4vu6WiYbh12X1Ol1Btaav0wCL0B/w644-h483-no/PC084698.JPG

I wreszcie znalazłam swój domek- cały mój wink
https://lh3.googleusercontent.com/-rsLmX4j8JnA/WHP5GBFq6jI/AAAAAAAAGuc/o5mmOKzSe5Mxu5B9_sysT1mCNSNK4DS8ACL0B/w644-h483-no/PC084683.JPG

otwieram drzwi i jest super super
https://lh3.googleusercontent.com/-50lG131hMnA/WHP5GH_lECI/AAAAAAAAGuc/QOh4r5de5kMYB5RQ-QIi9Kj11KcIwtfpQCL0B/w644-h483-no/PC084684.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-JluQNFGOdQo/WHP5GHHxhWI/AAAAAAAAGuc/B3UlKy-hV34ilK2DCoNVzk27KbOaEQWjACL0B/w644-h483-no/PC084685.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Lg6dQbvSrE0/WHP5GLmRzCI/AAAAAAAAGuc/3W5n_msoenMN2W34PFpAQ2E3NilZf6_ZgCL0B/w644-h483-no/PC084690.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-aP7jOEc9tio/WHP5GAc8OkI/AAAAAAAAGuc/C1L2vL7pWkI09sDBjRNPpQURR9cstLQUQCL0B/w644-h483-no/PC084689.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Nry8bSQqeO8/WHP5GCGyAYI/AAAAAAAAGuc/K_u4sGfauRM1XgeoLjlsYmYn6JUwK78qgCL0B/w644-h483-no/PC084688.JPG

i baaardzo oryginalna łazienka wink

https://lh5.googleusercontent.com/-l-bqNPaFIT4/WHP5GEi7VuI/AAAAAAAAGuc/R1eAM6gB6F0EYyT3sqofmZ3T3LbA0HFkwCL0B/w363-h483-no/PC084686.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-xzA-x5aqjLo/WHP5GNak2-I/AAAAAAAAGuc/UiR5wxAIFlIiUrFIJyqHrZ03KEFIeBR-gCL0B/w644-h483-no/PC084687.JPG

Nacieszyłam oczy wnętrzem, no to udaję się w krzaczory wink na rekonesans, bo za chwilę już zajdzie słonko, a jutro nas tu już nie będzie wink

 

 Reklama

Travelmaniacy.pl

#116 2017-01-10 11:25:00

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Przedzieranie się po krzaczorach bardzo mi się podoba wink Ale niestety, pomimo wielu śladów bytności zwierząt, udaje mi się zobaczyć tylko kilka ptaków, które były za daleko do fot.

https://lh3.googleusercontent.com/--khfKDGdjwA/WHP5GDiLURI/AAAAAAAAGuc/gFsHrFJPreosb_mqknlFGEKwL2FTIUnKwCL0B/w644-h483-no/PC084702.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-UG7R96B4QM8/WHP5GKy0l5I/AAAAAAAAGuc/yI_VVDxeQRk0z07QmzqBqaKvnBsPhnOQQCL0B/w644-h483-no/PC084701.JPG

Antenka w krzaczorach wink
https://lh5.googleusercontent.com/-cnVsN2yRfPM/WHP5GFr2X5I/AAAAAAAAGuc/SBM1oBG58Rc_3mfr-YVG9VX7X01j8p7xgCL0B/w363-h483-no/20161208_183015.jpg

ale w końcu mała niespodzianka i znalazłam zeberki smile
https://lh3.googleusercontent.com/-LX8RIdXx-ww/WHP5GKY5pqI/AAAAAAAAGuc/f257YNYE_Z4N56DL8wKcaAvldfEWNvMfACL0B/w644-h483-no/PC084679.JPG
Są to zebry namibskie(burchelli) paski mają bardziej czekoladowe niż czarno białe i nie mają pasków do końca nóg.
Postałam chwilę jak zaczarowana z zeberkami - no śliczne po prostu były smile super
I powoli robi się coraz ciemniej.
W drodze na kolację, słonko na chwilę wyszło, no i kij z kolacją alejaja pooglądam sobie- no zachodziło pięknie smile Wolę być głodna, ale tego widoku nie odpuszczę wink

https://lh6.googleusercontent.com/-8d6bcVqOHac/WHP5GCRrpEI/AAAAAAAAGuc/_KUCEQYIID4BRZwbxKmtgWrO0QflLUa8ACL0B/w858-h483-no/20161208_192352.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-2h1agq97fGA/WHP5GDYEomI/AAAAAAAAGuc/F-Gph-vxT9ANpE_ULWGyckW7wS6vcmGyACL0B/w858-h483-no/20161208_192108.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-5g78FtRa_Wc/WHP5GHGOaPI/AAAAAAAAGuc/LL_ahfgL_ncC5TsKnCHOmuQmcTwXtQIOgCL0B/w858-h483-no/20161208_192522.jpg

I tak zakończył się bardzo długi dzień smile
CDN.

 

#117 2017-01-11 11:23:15

katerina

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Anettt,ale cudna miejscóweczka super

 

#118 2017-01-12 21:27:39

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Kati- faktycznie była super smile

 

#119 2017-01-12 21:32:50

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

Uprzedzę trochę fakty, bo sytuacja wydarzyła się za dwa dni, w następnej lodgy.

Z życia wycieczki:
Siedzimy sobie bardzo póżnym wieczorkiem na tarasiku przed domkiem, z Margerytką, Johnym i Przemkiem i sobie wymieniamy różne poglądy przy napitkach. Noc za tarasikiem czarna jak atrament kałamarnicy. Na tarasiku pali się światło, ja mam otwarte drzwi, co by powietrzyć zapach siana( dach kryty miejscową trawą), jak nie chodziła klima, w pokoju czułam się jak w stodole z sianem wink Oczywiście- drugie drzwi  z siatką przeciw owadom latającym są zamknięte wink
- Oooo… coś pełznie!-zauważa Margerytka, wskazując palcem coś na kamieniach tarasiku.
-Eeee… chyba sobie odpełznie…- któryś z Panów rzekł.
Coś tam sobie się wije i pełznie małego.
Wije się coraz bliżej nas.
-???? To coś przypełza bliżej! To chyba nie wąż, to jakiś robak, bo tak się wije- Margerytka stwierdziła.
Zaniepokoiło mnie to. Podeszłam to tego czegoś bliżej, żeby się przyjrzeć, oczywiście na wszelki wypadek z bezpiecznej odległości. No nie chciałam, by to coś przypełzło do mojego pokoju, a tam się kierowało wink
No to się przyglądam:
-małe, jakby się wyprostowało, to jakieś ze 10- 15 cm,
- czarne,
- porusza się jak wąż a nie robak, ale dziwnie się wije,
- ma łuski,
-głowa wężowa.
- To jednak mały wąż! – mówię i szkoda, że nie mam fona w łapce, foty nie zrobiłam.
-Yyyyyyy!!! I co teraz????- towarzystwo się niepokoi.
- To wije się coraz bliżej!!!- Margerytka stwierdza i zakłada nogi na krzesełko.
Panowie też… założyli nóżki na krzesełka...
A co robi Antenka???
No przecież nie będę siać paniki, takie małe toto, to mnie raczej nie zeżre wink Rozglądam się za jakimś dłuższym patykiem. No trza odgonić to Coś w drugą stronę, na wszelki wypadek, bo im mniejszy wąż –tym wredniejszy, nie ma co czekać aż podpełznie za blisko. Znajduję długą gałąż i delikatnie odpycham Cosia, żeby se pełzł i się wił w drugą stronę wink Noo i takiego speeeeeeda mały Coś dostał,że zdębiałam... , wił się w podskokach do lasu wink Całe szczęście,że tych podskoków nie dostał wcześniej, bo by było... wink
-Uffff… - odetchnęło towarzystwo.
- Ufff… - odetchnęłam, bo jakby to było jadowite- małe, wredne Coś i wpełzło do pokoju, to już wesoło by nie było…

1. Nie powtarzajcie tego w domu! Gdziekolwiek spotkacie Coś – co nawet przypomina węża- trzymać się z daleka i nie robić-pod żadnym pozorem-tego co Antenka!!! wink I w żadnym przypadku nie dotykać ręką ani inną częścią ciała wink
2. Prawdziwych facetów już nie ma… winkwinkwink

Ostatnio edytowany przez Antenka (2017-01-12 21:34:35)

 

#120 2017-01-12 21:51:03

Antenka

Re: W DRODZE DO HIMBA- RELACJA

DZIEŃ 7, 8 - DWA DNI W ETOSHY- czyli Animal Planet na żywo wink
Nie będę tych dwóch dni opisywać chronologicznie, będą to lużne posty wink

Dzień zaczynamy nawet nie bladym świtem, ale budzik zadzwonił, to jeszcze ciemno było... alejaja Eeee... no, kto by tam spał w takich okolicznościach przyrody wink
Szybkie śniadanko i wyruszamy na safari do Etoshy.

Wjazd do Parku:
https://lh5.googleusercontent.com/--x8x3Po77ck/WHfEhjgqPTI/AAAAAAAAGwY/Vw45yOC8S9s3L9gENnr8qYJJ-kJ95KSFQCL0B/w650-h488-no/PC094705.JPG

Za bramą wjazdową przesiadamy się do otwartego auta i będziemy dziś jechać przec cały Park Etosha, od południowego krańca, po północny. Caaaały dzień smile Z auta nie można wysiadać, jak zatrzymujemy się przy zwierzętach, wodopojach lub jak dzieje się coś ciekawego oprócz wyznaczonych miejsc postojowych.
Dopiero bardzo póżnym popołudniem, docieramy do kolejnej noclegowni i można porządnie rozprostować nogi wink
No to jedziemy smile
https://lh5.googleusercontent.com/-5KkmHOMKDdc/WHfEhon_hkI/AAAAAAAAGwY/NlGFpGhtrNMOAIlrXtZjQk0FutEk3NQegCL0B/w650-h488-no/PC094707.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-ruOg0IkCU3c/WHfEhr9c-kI/AAAAAAAAGwY/nW1rxz2JZUQbzfvaGNHnXknQlldMlbi3wCL0B/w650-h488-no/PC094708.JPG

 

Stopka forum

Napędzane przez PunBB, modyfikacja Fresh