Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Artykuł
Porada miesiąca: Zobacz jak tanio zarezerwować hotel! >>

Z wizytą w Monako

Z wizytą w Monako

Raj dla podatników, miłośników sportu i ekskluzywnych samochodów. Księstwo Monako to idealne miejsce dla turystów z bogatym portfelem. Wyścigi Formuły 1 i widok Lamborghini zaparkowanego przed Kasynem Monte Carlo robią wrażenie na wszystkich odwiedzających.
 

Raj dla turystów i mieszkańców
Księstwo Monako jest przykładem miejsca, do którego chce się wracać. Położone nad Morzem Liguryjskim, w śródziemnomorskim klimacie jest ekskluzywnym kurortem oferującym szeroką bazę noclegową. Okazałe wille z dostępem do plaży i tropikalne ogrody należą do jednych z bardziej wytwornych i drogich na Lazurowym Wybrzeżu. Najbardziej ekskluzywnym hotelem jest Hotel de Paris wybudowany na polecenie księcia dla klientów kasyna Monte Carlo. Jego fasada urzeka bogactwem a lokaje stojący na wejściu dopełniają wyjątkowego widoku.

Kasyno w Monte Carlo (fot. wikimedia.org)

Wakacje z Rainbow Tours - zobacz ofertę wycieczek >>

Mieszkańcy Monako to bardzo pozytywni ludzie, optymistycznie nastawieni do życia. Państwo znane jest z najniższych podatków w Europie przez co obywatele oraz osoby, które przebywają tu dłużej, zwolnieni są z podatku spadkowego i dochodowego z lokat. Wprawdzie ceny mieszkań są tu bardzo wysokie (dochodzą do 50 tys. euro za metr kwadratowy), ale państwo sukcesywnie wspiera swoich obywateli. Nie znam miasta, które prowadziłoby tak wysokie subwencjonowanie mieszkańców.

Trudność w dostaniu obywatelstwa Monako świadczy o tym, że tylko wybrani mogą korzystać z dogodnych warunków tutejszego życia. Jest ich 10 razy mniej niż liczba mieszkańców. Mówi się, że Monako jest miejscem, na które stać tylko najbogatszych ludzi świata, gdyż aby dostać kartę rezydenta uprawniającą do dostania obywatelstwa należy zdeponować ok. pół miliona euro w banku.

Poruszanie się po Monako
Księstwo dzieli się na 4 dzielnice: przemysłowy Fontvieille, Port La Condamine, Stolicę Monako Ville i ekonomiczne Monte Carlo. Każde z tych miejsc jest inne, ale każde trzeba zobaczyć.

Monako warto zwiedzać pieszo. Miasto położone jest na różnych wysokościach więc ilość schodów do pokonania i wejść pod górkę jest niezliczona. Poruszanie się po mieście ułatwiają windy, które bezpłatnie kursują pomiędzy różnymi poziomami. Dla zwykłego turysty, który przyjechał tu na parę godzin, są niestety trudne do znalezienia. Ich oznakowanie też nie rzuca się w oczy. Idealnym rozwiązaniem jest skorzystanie z wodnych autobusów, które łączą Monako-Ville z Placem Casino. Już za 1 euro można skorzystać z takiego połączenia, a jest to opłacalne gdyż przejście z jednego krańca miasta na drugi zajmuje ponad godzinę. Dostępne są oczywiście miejscowe autobusy, które krążą po wszystkich atrakcjach turystycznych, ale trzeba przyznać, że w takiej formie zwiedzania dużo się traci gdyż najciekawsze zakątki dostępne są tylko wtedy gdy zagłębimy się w poboczne uliczki.

Największe wydarzenie roku
Książę Monako, Albert II Grimaldi tron objął w wieku 47 lat. Urząd swój sprawuje od kwietnia 2005 roku i od tego czasu nieustannie znajduje się pod obserwacją publiczną. Wielkim wydarzeniem był ślub księcia z pływaczką RPA, Charlene Wittstock. Pałac Książęcy i jego wnętrze przez parę dni stało się istnym placem budowy. O wydarzeniu mówiły wszystkie najważniejsze światowe telewizje i właśnie wtedy każdy z nas mógł podziwiać piękne widoki z Monako. Ślub cywilny odbył się w Sali Tronowej książęcego pałacu. Gdy Książę znajduje się poza pałacem, turyści mają możliwość zwiedzić komnaty pałacowe. Spośród 19., udostępnionych jest 15., m.in. Komnata York, Sala Czerwona, Sala Oficerów, Sale Ludwikowskie i przede wszystkim Sala Tronowa. W tej ostatniej odbył się ślub rodziców Alberta - Rainiera III i Grace Kelly.

Pałac Książęcy jest siedzibą rodu Grimaldich rządzącego księstwem ponad 700 lat. Przekształcony został z twierdzy obronnej, wzniesionej w 1215 roku. Cały plac robi ogromne wrażenie. Przestrzeń, Brama Monumentalna strzeżona przez karabinierów książęcych i atmosfera wzniosłości sprawiają, że miejsce jest naprawdę wyjątkowe. Uzupełnieniem jest tłum ludzi przepychających się by zobaczyć zmianę warty gwardii honorowej księcia. Na murach pałacu zobaczymy stosy kul, które niegdyś stanowiły broń w walkach militarnych.

Kasyno Monte Carlo
Najbardziej reprezentacyjnym miejscem w Monako jest Monte Carlo - dzielnica luksusowych sklepów i licznych kasyn. Po drodze mijamy ogromne jachty, sklepy Prady, Diora i znanych projektantów mody. Co parę minut przejeżdża luksusowe Ferrari. Życie toczy się leniwie.

Port w Monte Carlo

Kasyno, zaprojektowane przez Charles Garnier’a, wybudowane zostało w 1863 r. Od początku swego istnienia przynosi ogromne dochody. Jest to centrum zabawy, gry i rozrywki dla najbogatszych turystów i mieszkańców. Łatwo można rozpoznać stałych klientów kasyna. Witani z niskim ukłonem wchodzą stanowczym krokiem do środka. Turyści bardzo chętnie robią zdjęcia ich luksusowym samochodów zaparkowanych przed kasynem. Na masce często da się zauważyć kartkę z uwagą zapisaną w wielu językach świata zabraniającą dotykania samochodu!

Kasyno dzieli się na dwie części publiczne i pomieszczenia prywatne. Do pierwszej części - Sali Amerykańskiej można wejść bezpłatnie aby poczuć zapach pieniędzy i łatwości w ich wydawaniu. Jest to sala gier i rozrywek ogólnodostępnych. Do drugiej części wstęp jest płatny i dozwolony dla osób ubranych w eleganckie smokingi i garnitury. Pozostałe sale są dostępne dla osób posiadających specjalne zaproszenie. Na tyłach kasyna znaleźć można przepiękna operę tworzącą z kasynem barokowy kompleks architektoniczny.

Od ponad 700 lat Monako rządzone jest ręką jednej dynastii - Grimaldi. Książę Albert na stałe mieszka w Księstwie. Spacerując uliczkami miasta nie sposób oderwać oczu od tutejszych miejsc. Począwszy od Starówki, muzeów na otwartym powietrzu czy Placu Casino powoli odkrywamy historię dynastii Grimaldi. Monako zachwyca więc na każdym kroku.

/ kgl, fot. kgl, wikimedia.org /

Komentarze:


piea
2012-10-16


również miałam szczęście kiedyś podziwiać blask i blichtr Monte Carlo, jednakże było to jeszcze w czasach, kiedy Robert Kubica mógł co najwyżej jeździć wtedy na "tlójkołowym lowelku":))

nietop
2012-10-16


Miałem to szczęście,że byłem w Monako jak Robert Kubica zajął 3 miejsce w wyścigu i dostał brązowy medal:)
zdjęcia na:http://pokazywarka.pl/monako/
pozdrawiam!

Aby skomentować musisz być zalogowany.

REKLAMA
Relacje z wakacji: