Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Artykuł

Jaką walutę zabrać do Maroka?

Jaką walutę zabrać do Maroka?

Walutą w Maroku jest dirham, czym płacić w Maroku, jaką walutę zabrać na wakacje? Oto nasza porada. Maroko cieszy się dużą popularnością wśród polskich turystów, jednak przed wyjazdem, wielu z nich popada w panikę szukając jednoznacznych informacji dotyczących m.in. tamtejszej waluty. Rozwiejmy więc wszelkie wątpliwości dotyczące Dirhama, podpowiadamy także jaką walutę najlepiej zabrać do Maroka.

Tajemnicza waluta
Choć internet i przewodniki pełne są dobrych rad, to jednak trudno znaleźć jednoznaczne informacje dotyczące marokańskiej waluty. Fora pękają w szwach od porad, które często prezentują zupełnie rozbieżne teorie. Użytkownicy toczą zaciekłe spory jaki jest kurs Dirhama, ile pieniędzy otrzymali w zamian za Euro oraz gdzie najlepiej wymienić pieniądze. Nie dziwi więc fakt, że zdesperowani i skołowani turyści dzwonią do Ambasady Marokańskiej z pytaniami o to, jak wymienić pieniądze.

Waluta Maroka, banknot o nominale 50 dirhamówWalutą obowiązują w Maroku jest Dirham Marokański. Co ciekawe, Dirham został wprowadzony do obiegu dopiero w 1960 r. i oprócz Królestwa jest środkiem płatniczym także w Saharze Zachodniej (o którą Maroko toczy zacięte spory z resztą świata, chcąc ją zaanektować, na co nie godzą liczne organizacje międzynarodowe). Dirham dzieli się na 100 centymów. W obiegu funkcjonują monety 1,5,10,20, 50-centymowe oraz 1,2,5 i 10-dirhamowe. Dostępne są także banknoty o nominałach: 20, 50, 100 i 200 Dirhamów.

Jak (nie) nabić się w butelkę
Marokańska waluta podlega restrykcyjnym przepisom - nie wolno jej wwozić ani wywozić z kraju. Warto pamiętać o tej kwestii, ponieważ nie jest to martwe prawo, lecz przestrzegany skrupulatnie przepis, który niejednemu przysporzył sporo kłopotów. Na lotniskach bądź w portach możemy zostać poproszeni przez Służbę Graniczną o udowodnienie, że nie próbujemy wywieść miejscowych pieniędzy. Oczywiście jeden pamiątkowy Dirham nie wpędzi nas do więzienia, jednak większa ilość banknotów może spowodować nerwową reakcję mundurowych.

Przyjeżdżający do Maroka turyści rzadko zdają sobie sprawę, że kurs Dirhama nie podlega zmianom, gdyż jest centralnie stanowiony przez władze kraju. Niedoinformowani turyści stają się łatwym łupem nieuczciwych sprzedawców oferujących „najtańszą” w mieście wymianę dewiz. Ostatni kurs to 11 Dirhamów za Euro. Może być on mniejszy lub większy o 1-2 Dirhamy (w zależności od stanu światowej gospodarki), jednak nigdy nie powinien zasadniczo się różnić od tej kwoty.

Wybierający się na wakacje turyści powinni wymienić złotówki na Euro i zapomnieć o Dolarach. Jako była kolonia francuska, Marokańczycy wciąż utrzymują kontakty z Francją i hołdują jej walucie. Dolary traktowane są po macoszemu i bardzo często ich kurs jest „wymyślany” przez osoby pracujące w kantorach (co jest niezgodne z prawem). Zawyżona cena amerykańskiej waluty powoduje, że w zamian otrzymujemy dużo mniej Dirhamów i jesteśmy stratni w stosunku do osób, które przyjechały do Maroka z Euro.

Bank-tak, bazar-nie
Wymieniając pieniądze powinniśmy postępować ostrożnie i kierować się zasadą zdrowego rozsądku. Uliczni handlarze oraz pseudokantory zlokalizowane na bazarach mogą oferować ceny niższe niż banki, jednak takie „interesy” prowadzone są na własne ryzyko. Wszelkie przypadki znalezienia u turystów fałszywych banknotów natychmiast kończą się w sądzie, który rzadko kiedy bywa łaskawy dla osób zaangażowanych w próby wprowadzenia do obiegu podróbek. Zaufanymi miejscami wymiany waluty są banki - w tym najbardziej znane: Attijariwaha, BMCE, BMCI (będący częścią BNP Paribas - widzący znajome logo turyści szturmują go tworząc niewyobrażalnej długości kolejki) oraz Societe Generale Marocaine. Banki otwarte są od 9:00 do 17:00 (z przerwą między 12:00 a 15:00).

Zasada złotego środka
Maroko nie różni się od innych krajów regionu, w których najlepszą radą dla turystów jest rozsądne myślenie. Ustalając centralne sterowanie walutą, marokański rząd wyświadczył turystom ogromną przysługę. Postępując racjonalnie uniknie się wszelkich kłopotów z wymianą waluty i będzie można przystąpić do najlepszej części urlopu - delektowania się słońcem, kulturą i krajobrazami.

/ Fr /

Komentarze:


Brak komentarzy.


Aby skomentować musisz być zalogowany.

REKLAMA
Relacje z wakacji:
Logowanie
Login: 
Hasło: 

Zapomniałem hasła

Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się bezpłatnie.