Nawigacja: Strona główna » Artykuł
Co warto zobaczyć w Bułgarii?![]() Bułgaria kojarzy się przede wszystkim z dwoma najbardziej popularnymi kurortami wypoczynkowymi - Słonecznym Brzegiem i Złotymi Piaskami. Który wybrać? Obojętnie, gdyż każdy z nich oferuje szeroki zakres nieskazitelnie czystych plaż, beach barów, dyskotek i klubów nocnych. Obszar ten słynie z najczystszego piasku na wybrzeżu Morza Czarnego. Za plażami Złotych Piasków, oddalone o około cztery kilometry, wznoszą się zielone, lesiste wzgórza. Niektóre hotele skryte są pomiędzy drzewami, zatem prócz rozrywek można również wyciszyć się i zrelaksować, słuchając śpiewu ptaków. Oprócz plażowania, w Złotych Piaskach polecam żeglarstwo, nurkowanie, narciarstwo wodne, łucznictwo, tenis, jeździectwo. Na chętnych czekają doświadczeni trenerzy i instruktorzy. Mieszkaliśmy w miasteczku zwanym Święty Konstantyn i Elena. To miejscowość położona między centrum Złotych Piasków a Warną. Do jednego i drugiego miejsca można dojechać kilkoma autobusami, które kursują co trzydzieści minut. Bilet w dwie strony kosztuje niecałe dwa lewa, czyli około czterech złotych. Wysiadamy pod przepiękną zabytkową cerkwią, którą widać z daleka, zatem nie sposób przegapić tego miasteczka. Warna to letnia stolica Bułgarii, miasto kosmopolityczne, pełne energii i życia. Docenili je bułgarscy królowie, którzy w przeszłości uczynili z niej swoją letnią rezydencję. Dziś Warna zdobywa coraz większą popularność jako miasto dobrej zabawy, słońca i wypoczynku. Ilość organizowanych tutaj imprez rośnie z roku na rok, a tutejsi artyści stają się rozpoznawalni na całym świecie. Po kilkugodzinnym zwiedzaniu, oczekujemy na autobus, tym razem naprzeciw cerkwi, czyli pod Mc Donald’s. Wracając okazuje się, że wystarczy nacisnąć przycisk „stop” a kierowca zatrzyma się tuż pod wejściem naszego hotelu, mimo iż nie ma tam zaplanowanego przystanku. Żeby urozmaicić sobie czas letniego wypoczynku, proponuję także zwiedzić Nesseber. To najbardziej znane miejsce w Bułgarii i najchętniej odwiedzane przez turystów. To rodzaj półwyspu, na który wjeżdża się przez około półkilometrową trasę, otoczoną po obu stronach wodami Morza Czarnego. Nikt nie może powiedzieć na pewno, czy przesmyk jest naturalne czy sztuczne zrobiony. Ale czy to ważne? Widok naprawdę zapiera dech w piersiach. Pamiętam jeszcze z opowieści mojej cioci, która była Bułgarii w latach swojej młodości, że ówcześnie na półwyspie istniała tylko jedna knajpka i myjnia samochodowa. Pisząc myjnia nie wyobrażajcie sobie zbyt wiele, był to bowiem szlauch z wodą, wiadro, szczotka i pan, który za przystępną cenę mógł wyszorować nam auto na glanc. Dzisiaj Nesseber to tysiące stoisk z pamiątkami, restauracje, puby, winiarnie, tawerny, ogrody kwiatowe, ale nie tylko. Zachował on bowiem swoją pierwotną romantyczną atmosferę: wąskie brukowe uliczki, cerkwie, kościoły. Na miejscu mamy około dwóch godzin czasu wolnego, co w zupełności wystarcza, żeby obejść całość dookoła. Byłam mile zaskoczona, kiedy wybraliśmy się do jednej z restauracji, gdzie z góry podziwialiśmy widok na morze. Bowiem okazało się, że ceny są tak niskie jak w całej Bułgarii, mimo tego, iż to miejsce nastawione na turystów i zarobek. W Bułgarii tak naprawdę nie potrzebujemy przewodnika, możemy wypożyczyć auto i sami zwiedzić okoliczne miejscowości. To kraj przyzwyczajony do turystów od stuleci, zatem zawsze spotkamy się z przyjazną atmosferą, gościnnością i pomocą w razie jakichkolwiek kłopotów.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Relacje z wakacji: |
|











