Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Artykuł
Porada miesiąca: Zobacz jak tanio zarezerwować hotel! >>

Bilbao - stolica baskijskiej prowincji Viscaya

Bilbao - stolica baskijskiej prowincji Viscaya

Bilbao jest największym miastem leżącego na północy Hiszpanii Kraju Basków, zamieszkałym przez ponad 350 tysięcy osób. Wraz z przylegającymi 24 innymi miejscowościami tworzy aglomerację, tzw. Wielkie Bilbao, którego populacja szacowana jest na blisko milion mieszkańców.
 

Bilbao stanowi centrum życia kulturalnego, turystycznego i gospodarczego Basków. W ostatnich dziesięcioleciach miasto poprawiło znacząco swą infrastrukturę m.in. poprzez usprawnienie komunikacji miejskiej oraz restaurację zabytkowych, reprezentacyjnych dla miasta budynków. Najbardziej istotnym przedsięwzięciem władz okazała się jednak budowa w Bilbao poświęconego sztuce Muzeum Guggenheima. Ta imponująca konstrukcja, owoc połączenia tytanu, granitu i szkła wykonana przez Franka Gehry’ego, nadała temu spokojne hiszpańskiemu miastu prawdziwie europejski wizerunek. Pio Baroja, powieściopisarz hiszpański powiedział kiedyś o Bilbao, że sukcesywnie z dnia na dzień staje się bardziej spójne i bardziej interesujące.

Wakacje w Hiszpanii z rabatem do 30% - zobacz ofertę wycieczek Rainbow Tours >>

Bilbao jest znaczącym miastem. Skupia w swoich granicach większość mieszkańców prowincji Viscaya i prawie połowę całej ludności Kraju Basków. Jego nazwa najprawdopodobniej wywodzi się od słów „Bi albo” co w języku Euskara oznacza „dwa wybrzeża”. Jest to odniesienie do dwóch brzegów ujścia rzeki Nervión, nad którą miasto zostało założone u zarania XIV wieku. Początkowo stanowiło osadę zamieszkaną głównie przez kowali, marynarzy i rolników. Wprawdzie rolnictwo zostało z czasem wyparte z miasta, to pozostałe dwa rzemiosła rozwinęły się nadając mu współczesnego charakteru. Złoża żelaza odkryte i wydobywane na terenie prowincji już przez Rzymian pozwoliły na lokalizację przemysłu metalurgicznego, co zapoczątkowało rewolucją przemysłową i umożliwiło błyskawiczny rozwój osady. Bliskość i dostępność do portu zapewniały zbyt towaru i komunikację z resztą Europy. Pierwsze kontakty handlowe ograniczały się zaledwie do portów w Brugii i Nantes, natomiast później rozszerzono je na Anglię i Amerykę. Współpraca z Anglikami była szczególnie korzystna, gdyż w zamian za żelazo miasto sprowadzało potrzebny do spalania węgiel. Bilbao zawsze było postrzegane jako siedziba Basków najbardziej naznaczona wpływami brytyjskimi, podobnie jak o San Sebastian mówi się, że ma w sobie coś francuskiego.

W czasie trzeciej wojny karlistowskiej, która na pewien czas zatrzymała rozwój miasta, po 1874 roku, wybudowano nowe dzielnice i budynki użyteczności publicznej o dużym prestiżowym znaczeniu, jak np. inspirowany Operą Paryską - Teatr Arriaga, budynek giełdy czy też „Alhondiga” - centralne hale targowe, przebudowane z czasem wg pomysłu projektanta Philippe’a Starcka - autora m.in. prezydenckich apartamentów w Pałacu Elizejskim. Pod kątem społecznoekonomicznym rozwój przemysłowy lewego brzegu rzeki i silna pozycja kręgów burżuazji w rozwoju przemysłu metalurgicznego, stoczniowego, sektora bankowego i handlu wykreowały współczesny obraz miasta - ekonomicznej i finansowej stolicy regionu.

Pałac Ekspozycji, który gości każdego roku światowe delegacje wysokiego szczebla wraz z Giełdą Papierów Wartościowych, jedną z czterech głównych w całej Hiszpanii, to dwie najbardziej znaczące instytucje w sferze ekonomicznej, które nadają ton finansowemu rozwojowi nie tylko miasta ale i całej autonomicznej wspólnoty. Chociaż recesja ekonomiczna w ostatnich latach dawała się tu mocno we znaki, jej bilans ostateczny okazał się pozytywny, z uwagi na zróżnicowany potencjał gospodarczy, w tym turystyczny, jakim Baskowie dysponują. Władze walczą w ten sposób z niechlubną opinią sprzed lat: miasta brzydkiego, szarego i brudnego.

Muzeum GuggenheimaTa niesamowita zmiana mogła się dokonać w dużej mierze dzięki wprowadzeniu w życie kilku ambitnych projektów zabudowy i przebudowy miasta, nadzorowanych przez czołowych międzynarodowych architektów jak na przykład Norman Foster - twórca nowoczesnych stacji metra, Santiago Calatrava - Mostu Zubizuri i portu lotniczego, a także Muzeum Sztuki Współczesnej autorstwa wspomnianego już Franka O. Ghery’ego. Ten ostatni z wymienionych projektów, z uwagi na swą zadziwiającą konstrukcję był niemałym zaskoczeniem zarówno dla mieszkańców miasta jak i turystów. Pomysł jednak okazał się strzałem w dziesiątkę, bowiem od pierwszych lat istnienia muzeum liczba zwiedzających każdego roku przekracza najśmielsze oczekiwania jego twórców stając się symbolem tego hiszpańskiego miasta tak samo rozpoznawalnym jak paryska Wieża Eiffla czy nowojorska Statua Wolności. Kształtem przypomina skierowany w stronę ujścia rzeki futurystyczny statek, który zachwyca nie tylko samym pomysłem ale i wykonaniem. Największe wrażenie wywiera na przechodniach blask odbijającego się w szkle światła, które o różnych porach dniach pada pod innym kątem. Muzeum Guggenheim’a, poza wymowną zewnętrzną konstrukcją, to przede wszystkim ważne wystawy czasowe i stałe mieszczące się na jedenastu tysiącach metrów kwadratowych powierzchni. Wszystko, jak zapewniają zarządcy muzeum, w celu krzewienia trendów sztuki współczesnej.

Zaledwie dwa kroki dalej mieści się „Pałac Euskalduna”. Centrum muzyczno - kongresowe wzniesione częściowo na miejscu dawnej stoczni Euskalduna. W jego wnętrzu znajduje się audytorium mogące pomieścić 2200 osób jak i niezbędne dodatkowe wyposażenie. W 2003 roku przyznano mu nagrodę Apex Award jako „Najlepszemu Centrum Kongresowemu na Świecie”.

Współczesny wygląd miasta to zasługa przede wszystkim realizacji wielkich projektów jego przebudowy. Zabytków i miejsc godnych odwiedzenia w Bilbao jednak nie brakuje. Pomimo wszechobecnej na każdym kroku nowoczesności i inwencyjności, sercem Bilbao wciąż pozostaje bijąca przeszłością Starówka, na którą od XV wieku składa się tzw. Siedem Ulic - jak jest potocznie określane historyczne centrum miasta. Podtopienia na skutek obfitych opadów z roku 1983 spowodowały konieczność jej odrestaurowania. Dziś, pełna turystów i mieszkańców uchodzi za centrum rozrywki i handlu. Wyłączone z ruchu samochodowego ulice pełne są barów i restauracji oferujących to, co najlepsze w kuchni Basków. Żeby tego wszystkiego posmakować, warto kupić wycieczki objazdowe po Hiszpanii w jednym z biur podróży, albo wybrać się do Bilbao na własną rękę.

Katedra św. Jacka - gotycki kościół z końca XIV wieku to serce Starego Miasta. Na Nowym Placu, doskonałym miejscu na odpoczynek odbywają się najważniejsze i najpopularniejsze wydarzenia, jak na przykład Jarmark św. Dominika czy św. Tomasza.

Promenada (Paseo del Arenal) wiodąca wzdłuż rzeki Nervión jest dziś miejscem spotkań towarzyskich, gdzie również gromadzą się mieszkańcy podczas licznych uroczystości, imprez kulturalnych i świąt ważnych dla miasta. Rokrocznie w drugiej połowie sierpnia przypada Wielki Tydzień dla Bilbao (Aste Nagusia). To trwające przez 9 dni święto miasta obfituje w różnego rodzaju koncerty, konkursy, występy artystyczne i zabawy, a także mnóstwo innych atrakcji. W 2009 roku to ważne dla lokalnej kultury wydarzenie zaliczone zostało w poczet Dziesięciu Skarbów Niematerialnego Dziedzictwa Kulturalnego Hiszpanii zajmując chlubne pierwsze miejsce.

Stare Miasto z Nowym łączy, od końca XIX wieku, most Arenal. Na prawym brzegu rzeki można zobaczyć neobarokowy Teatr Arriaga, zaś już po drugiej stronie mostu znajduje się Plac Hiszpański (Okrągły Plac), od którego prowadzi jedna z głównych i bardziej reprezentacyjnych ulic Bilbao Gran Via. Na placu stoi pomnik Don Diego López de Haro, założyciela miasta. Po obu stronach ulicy mieszczą się duże sklepy i banki, ale również godne uwagi ze względów architektonicznych budynki administracji publicznej i władz autonomicznych. Nieopodal rozciągają się Ogrody Albia - miejsce pełne drzew, które oglądać można z okien Kawiarni Iruna, bardzo popularnej, znanej ze spotkań literackich i politycznych, które odbywają się przy filiżance kawy od wielu już lat.

Ostatni odcinek Gran Via zajmuje Park Casilda de Iturizzar, pełen ogrodów i ciągnących się wzdłuż drzew alei. Atrakcją parku jest staw, a w nim kaczki, łabędzie i pawie. Do tego karuzela i elektronicznie sterowane fontanny z wodą, które co godzinę wraz z muzyką i światłem uprzyjemniają przechodniom wakacyjne spacery. Dookoła pełno zieleni. Jest to największe i do niedawna jedyne tego typu miejsce w całym Bilbao. Na jednym z krańców parku mieści się Muzeum Sztuk Pięknych - wyśmienita pinakoteka, trochę przyćmiona blaskiem sławy Muzeum Guggenheime’a.

Najlepiej docenić urok miasta wybierając się kolejką szynową na wzgórze Artxanda lub windą wprost ze Starego Miasta przed Bazylikę Nuestra Senora de Begonia, by na szczycie cieszyć się piękną panoramą miasta. Artxanda stanowi jedno z dwóch pasm górskich otaczających Bilbao, bardzo popularne wśród turystów zarówno z uwagi na swe walory przyrodnicze sprzyjające uprawianiu sportów, jak i bogatą ofertę gastronomiczną. Bazylika natomiast, wybudowana w XVI wieku w stylu gotyckim poświęcona jest patronce prowincji Viscaya. Drzwi wejściowe do kościoła prowadzą przez wspaniały manierystyczny łuk triumfalny, natomiast chór świątyni przejawia już wpływy klasycystyczne.

Z obydwu wspomnianych szczytów można podziwiać to nowoczesne, zrewitalizowane miasto, któremu udało się odrodzić po dotkliwych stratach ostatniej wojny domowej oraz zaimponować światu oryginalnymi rozwiązaniami w architekturze i przestrzennej zabudowie, a także wyjątkowym stylem i charakterem. Spacerując czy to przez park obok bazyliki, czy wśród zieleni wzgórza Artxanda warto też zastanowić się nad dwoma kolorami: czerwonym i białym, barwami piłkarskiego klubu Athletic Bilbao, którym udało się zjednoczyć tak liczną i tak różnorodną społeczność całej prowincji.

/ abi /

Komentarze:


Brak komentarzy.


Aby skomentować musisz być zalogowany.

REKLAMA
Relacje z wakacji: