Podróże, wakacje
Wakacje
Nawigacja: Strona główna » Artykuł
Porada miesiąca: Zobacz jak tanio zarezerwować hotel! >>

Bangkok najczęściej odwiedzanym miastem na świecie w 2016 r.

Bangkok najczęściej odwiedzanym miastem na świecie w 2016 r.

Tak wynika z prestiżowego, szóstego już rankingu miast MasterCard Global Destination Cities Index. Ranking został przygotowany na podstawie ilości rezerwacji w hotelach, dokonywanych przez międzynarodowych gości. Ocenie poddano ponad 132 miast, najczęściej odwiedzanych na świecie w 2016 r. Indeks pokazuje, że międzynarodowi turyści w 2016 r. zarezerwowali w stolicy Tajlandii aż 21,47 mln nocy. Stanowi to bardzo duży wzrost w porównaniu z rokiem 2012 (15,8 mln). Dla porównania, ilość rezerwacji w innych miastach, takich jak Londyn wyniosła 19,8 mln, Paryż - 18,03 mln i Dubaj - 15,27 mln (ilość zarezerwowanych nocy). 85,6 % rezerwacji w Bangkoku to wyjazdy w celach wypoczynkowych a 14,4 % w celach biznesowych. Szczyt sezonu przypada na miesiące styczeń oraz kwiecień. Wg Rankingu stolica Tajlandii zajęła także najwyższe miejsce, w porównaniu z innymi azjatyckimi miastami. W rejonie Azji i Pacyfiku najczęściej odwiedzane są Bangkok, Singapur, Kuala Lumpur, Tokio oraz Seul.
 

Co sprawia, że do Bangkoku przyjeżdża tylu zagranicznych turystów, co ich tutaj przyciąga? Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba tu chociaż raz przyjechać. Jak dla mnie miasto jest magnesem dla podróżników, odkrywców, eskapatów poszukających odmienności od uporządkowanych, na przykład europejskich miast. Już pierwsze chwile po opuszczeniu portu lotniczego, wyjściu z taksówki dają nam poczucie, jakbyśmy przenieśli się do w nieco odrealnione miejsce. Upał, wilgoć, mieszanina kolorów, zapachów, uliczny gwar, co krok stragany z pysznie wyglądającymi potrawami po 2 dolary za porcję powodują, że od razu tracimy sztywny garnitur pozorów jakie przywdziewamy u siebie w domu. Stajemy się wyluzowani. Koniecznie choć raz trzeba przejechać się tuk tukiem - uliczną taksówką, stanowiącą zmotoryzowaną odmianę rykszy. Wiatr we włosach, szum i zapachy ulicy od razu wprawią nas w odpowiedni klimat.

Pyszna uliczna kuchnia w Bangkoku
Ale Bangkok trzeba także polubić. I pewnie nie każdemu przypadnie on do gustu. To jest miasto bardzo dużych kontrastów. Jest kosmopolitycznym i tętniącym życiem megalopolis. Są tu zabytki, muzea, galerie sztuki, centra rozrywkowe. Jednakże tak jak we wszystkich stolicach państw rozwijających się, i tutaj występują ogromne dysproporcje pomiędzy biedą a bogactwem. W nowoczesnych centrach Bangkoku znajdują się wspaniałe biurowce, nowoczesne hotele, ekskluzywne sklepy, parkują luksusowe samochody, które sąsiadują ze slumsami, w których mieszka biedota. Tutaj bogaty biznesmen i żebrak spacerują po tej samej ulicy. Trzeba też przyzwyczaić się do wilgoci, wysokich temperatur i często niemiłych zapachów na ulicy. Oraz niestety potężnych korków na ulicach. Ale koloryt miasta szybko pozwala nam o tym wszystkim zapomnieć. Poddajemy się bezwiednie atmosferze tego unikalnego miejsca. W Bangkoku, każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie. Podróżnicy i odkrywcy z chęcią zapuszczą się w rejony chińskiej dzielnicy Chinatown, dzielnicy rozrywki Pat Pong, będą degustować lokalnych potraw na ulicy. Uliczna kuchnia jest w Bangkoku bezpieczna i w przoduje w rankingach popularności.

Można odwiedzić ogromny pałac królewski, okazałe świątynie buddyjskie czy inne zabytkowe miejsca. Warto też wybrać się na jedyny w swoim rodzaju targ wodny (Floating Market). Dojazd z centrum miasta zajmuje ok 30 min taksówką i kosztuje ok 30-40 PLN. Dużo większy targ zlokalizowany jest poza miastem w odległości ok 110 km od centrum. Bangkok stanowi także świetną bazę wypadową do pobliskich atrakcji takich jak nadmorskie kurorty Hua Hin i Pattaya oraz najstarszego parku narodowego Khao Yai.

Floating Market, czyli pływający targ w Bangkoku


Jeśli nie chcemy odczuwać specjalnie trudów pobytu możemy wybrać nocleg w jednym z luksusowych hoteli oferujących wyśmienitą kuchnię, spa i baseny na dachu, z których widać wspaniałą panoramę miasta. Nie musimy także, żywić się na ulicy. Do dyspozycji mamy eleganckie restauracje lub ogromne, luksusowe centra handlowe. Ceny są niższe niż w Europie. Ale oczywiście, kto chce pławić się w luksusach i nie będzie kontrolował wydatków, także tutaj może liczyć się z szybkim i sporym upływem gotówki.

Koloryt Bangkoku stanowi o jego atrakcyjności oraz stwarza ciekawą odskocznię podczas wyjazdów firmowych. Miasto jest popularnym celem wizyt biznesowych a także miejscem jednych z największych imprez targowych, takich jak World Tourism Day, ITB Asia, Travel Mart czy IT&CMA, które rok do roku przyciągają wielu gości.

/ Robert Pawełek, fot. Robert Pawełek / 2016-10-27

Komentarze:


Brak komentarzy.


Aby skomentować musisz być zalogowany.

REKLAMA